w sumie beka, ze w uniwersum polskiego rapu Oskar Pam Pam (w ogóle, jak to kurwa brzmi) miałby team chemistry z Noonem
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 22 wrz 2021, 19:29
autor: FruitOffTheWall
kurwa żyto to jest taki kot ze to jest chuj, wracam do niego z podwójną siłą bo może z 3 numery znałem ale odświeżam od niedzieli i chłop jest kurwa najlepszym ulicznym mc zaraz po rogalu ddl i furiacie nh ( to nie kurwa prowo). Flow brzmi jak sokół na sterydach a tekstowo jest to proste ( wręcz prostackie czasem) ale dzięki temu ma to swój urok, normalny typ z blokowiska. Ta płyta z noonem na tygodniu śmigam do empiku
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 23 wrz 2021, 10:21
autor: many-s
@FruitOffTheWall Intruz na bitach Noona to byłby o wiele wyższy level
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 23 wrz 2021, 10:27
autor: oyche
oczywistość, a żyto brzmiałby dobrze jakby nawijał na zip składzie między zwrotkami jaźwy a mierona
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 30 wrz 2021, 17:29
autor: livex99
Do AsfaltShopu wjechały instrumentale - 500 sztuk winyla i 500 CD
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 30 wrz 2021, 18:27
autor: Suseł
W końcu! Czekałem na to, bity Noona to jest magia.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 0:14
autor: Bakan
Przesłuchałem i ten Żyto strasznie te produkcje Noona marnuje. Przecież ten festiwal czasowników w „W oddali” woła o pomstę do nieba, a generalnie takich zabiegów jest tu sporo. Już nawet odbiegając od tego jak składa, to jakiejś ciekawszej treści, czy zapadających w pamięć linijek też tu brak. Skąd w ogóle takie kolabo? Warstwa muzyczna klasa rzecz jasna, ale nawijki ciężko się słucha.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 12:35
autor: badi
poznali się na skłoszu
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 14:38
autor: FruitOffTheWall
jak spodziewasz sie poczwòrnych z zajebistym flow aka pezet na powaznej i panczlajnami to rozumiem zawód
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 15:33
autor: pieschrodingera
Bakan pisze: ↑05 paź 2021, 0:14
Przesłuchałem i ten Żyto strasznie te produkcje Noona marnuje. Przecież ten festiwal czasowników w „W oddali” woła o pomstę do nieba, a generalnie takich zabiegów jest tu sporo.
Ty to słuchasz czy czytasz? Jakie to ma znaczenie, że jest tam mnogo czasowników jeśli dobrze się tego słucha? Chcesz sztuki dla sztuki? to wypożycz lesbian porno.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 15:40
autor: Bolo
Ale tego się nie słucha dobrze.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 15:41
autor: pwk
przypierdalanie się o jakość rymów w 2021 XD jak ktoś chce techniki z zajebistym delivery niech sobie włączy pierwsze płyty problemu, ew. ze złotych czasów podziemia Wankeja, któremu mojemu ziomkowi w rozmowie przyznał, że teksty pisali wspólnie i każdy sobie pomagał, także król techniki w PL to Oskar, który zreszta oststnio tez nie stosuje wyszukanych rymów
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 15:49
autor: many-s
Przepraszam uprzejmie, ale przypierdalamy się o jakość i treść rymów porównując ją do jakości bitów. Nie musi być królem techniki ale mógłby być chociaż ciekawy.
Intruz > Żyto
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 15:51
autor: pwk
no Zyto zero charyzmy ma XD oczywiście wszyscy co się przypierdalają jak rozumiem słyszały jego trzy płyty? pytanie retoryczne, jego debiut w Asfalcie jest świetny
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 16:58
autor: Bolo
Nie jest
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 17:03
autor: ART
bolo nie pierdol glupot
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 17:05
autor: pwk
przecież napisał, ze nie jest, z tonem wyroczni i wielkiego mentora, wiec się nie kłóć z kurewiczem
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 17:07
autor: oldschool
Możecie puścić polaczkowi Wiry, albo debiut w Asfalcie. Polaczek odsłucha i powie, że słabe teksty i rymy i dukanie. Odpalicie Polakowi Morza Południowe to powie, że to jakieś patologiczne gówno. Puścicie polaczkowi Morza Południowe, z dobrymi beatami, z jakościowo dobrymi tekstami, powie że w ogóle nie przekminione i jakieś takie chujowe. Dlatego mnie nie dziwi, że 3/4 z was, biedaki szkaluje Żyto. Nie dziwi mnie to, ponieważ wiem że jesteście tylko biednymi cebulakami i słuchacie Intruza. Nie znacie życia, wasze uszy są wypalone od podpierdolonych beatów i ulicznych tekstów. Nigdy nie mieliście okazji poznać prawdziwej muzyki. Kompozycja muzyczno-tekstowa Żyto to jedna z najlepszych rzeczy jakie można przesłuchać. Prawdziwa eksplozja dla wyrafinowanych audiofili.
W cywilizowanej i rozwiniętej Japonii, kiedy córka przyprowadza i przedstawia swojego wybranka rodzicom, ci wykonują test. Puszczają mu Żyto. Kiedy chłopak płyty nie przesłucha, albo powie że mu się nie podoba, to wiadomo że pochodzi z patologicznej rodziny. Test działa z dokładnością 100% i nawet WHO i ONZ przyznali, że u rodzin w których dominuje alkoholizm, narkomaństwo i kazirodztwo zawsze pojawia się niechęć do Żyta.
Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)
: 05 paź 2021, 17:08
autor: KillerCroc
Nie no fajnie fajnie ale jak miałbym mieć wybór to bym słuchał wersji instrumentalnej a że nie mam to nie słucham