Mysle ze sie nie dogadamy bo atrakcyjnosc fizyczna nie jest tylko i wylacznie sprawa biologiczna a mam wrazenie ze ty tak to postrzegasz (ze jak ci sie
nie podobaja faldki na szyi jakiejs panny to znaczy ze biologicznie nie jest dla ciebie atrakcyjna, i pewnie nawet jakby ci stanal w sytuacji gdzie by przed toba stala i patrzyla ci gleboko w oczy dajac do zrozumienia ze ciebie chce to bys powiedzial ze cie nie pociaga biologicznie), w sensie nie tylko nasze geny decyduja o tym jakie kobiety uwazamy za atrakcyjne, pozatym biologicznie panna nie musi byc jakby ci ja shenron na miare zbudowal i wystarczy ze ma "cos" co sprawia ze cie pociaga i tym czyms nie jest
tylko metryka w dowodzie (moznaby powiedziec ze nawet jak wydaje sie ze mowimy o faktycznie pannach to w ogole nie dlatego ze faktycznie sa mlode tylko tego ze
dla naszego oka wygladaja jak mlode co juz jest ciut inna rzecza niz stan faktyczny metryki, ale podtrzymuje zdanie ze pewnie sporo kolesi uwaza za atrakcyjne laski ktore nie wygladaja jakby dopiero wyszly z liceum, moze nie 50% ale nawet jak jest ich nwm 30% lub 20% to juz i tak duzo albo za duzo zeby marginalizowac do tego ze mozna ich nie brac pod uwage i mowic ze mezczyzni maja biologiczna obsesje na punkcie mlodosci i tyle to jest biale a nie szare).
Zobaczymy moze AI bedzie od nas madrzejsze i uda mu sie lepiej to zrozumiec i nam wytlumaczy jak to dokladnie dziala, na razie to my sobie mozemy sie przekrzykiwac bez zadnego sensu i bez mozliwosci konsensusu lub dotkniecia faktycznego stanu rzeczy, ja przyznam ze na chlopski rozum to rozkminiam nie jestem jakims specem
od bialej broniod biologii tylko przesluchalem gdzies kiedys jakis podcast albo jakies podcasty na ten temat gdzie tez rozmawiali ludzie ktorzy sie znaja tylko tyle na ile znac sie moga ludzie
Sory za chaos w poscie ale nie chce mi sie tego skladac od nowa zeby bylo klarowniej (te zdanie napisano za pomoca runiek AI)