Re: Reprezentacja Polski [banda chuja]
: 30 lis 2023, 21:39
@@trez riposta w dziesiątkę co tu dużo gadać heh
https://wyborcza.pl/7,154903,30497100,prezes-wiecznie-pod-wplywem-jak-kultura-wodki-wyparla-z-pzpn.html pisze:– A co, jeśli trener Paulo Sousa uciekł z Polski m.in. dlatego, że nie mógł znieść alkoholowego smrodu podczas zgrupowań reprezentacji? Taką hipotezę stawia jeden z moich trzech świetnie zorientowanych w realiach polskiego futbolu rozmówców, którzy chcą pozostać anonimowi. Portugalczyk nieprzypadkowo odszedł po listopadowym zgrupowaniu. Był umówiony z prezesem nazajutrz po kończącym mundialowe eliminacje meczu z Węgrami. Związek sprzedał wtedy mediom informację, że selekcjoner został po porażce wezwany na dywanik, ale chodziło o zwyczajne przegadanie planów na wiosenne mecze barażowe – czytamy.
– Niestety, panowie się nie spotkali, bo Kulesza zaczął pić już w trakcie wieczoru meczowego, a w nocy wsiadł w prowadzone przez związkowego kierowcę volvo i przeniósł imprezę do Białegostoku. Przedłużyła się, więc rzekomy dywanik został zwinięty. Precyzyjnie mówiąc, nie tyle on wsiadł, ile go włożyli do samochodu, był już niezbyt świadomy tego, co robi. Spotkanie było umówione na godz. 10 albo 11. Wszyscy zdawali sobie sprawę, co się dzieje, ale liczyli na to, że ktoś ocuci Kuleszę i go przywiezie. Nie wiedzieli, że balowanie przeniosło się aż do Białegostoku. Paulo się ostatecznie załamał, pojechał na Okęcie i odleciał. I wrócił do Polski jeszcze tylko raz. […] Sousę trafiał szlag, bo on ma sztywne zasady, nie życzy sobie chlania obok drużyny, nie chce czuć przetrawionego czy dopiero trawionego alkoholu.
Z Łotwą na towarzyskim było 31k widzów.PZPN opublikował harmonogram sprzedaży i ceny biletów na mecz Polska – Estonia w barażach o awans na EURO 2024.
Od 27 lutego wejściówki będzie można nabyć poprzez aplikację InPost Fresh, zaś 1 marca ruszy sprzedaż otwarta za pośrednictwem strony internetowej https://bilety.laczynaspilka.pl/. Nie przewidziano opcji zakupu biletów na stadionie w dniu meczu.
Ceny wejściówek nie ulegną zmianie w porównaniu do poprzednich domowych spotkań reprezentacji Polski w eliminacjach EURO 2024. Bilety na sektory kategorii pierwszej położone na trybunach wschodniej i zachodniej będą kosztować 240 złotych, kategorii drugiej znajdujące się z północnej i południowej strony stadionu, 180 złotych, a kategorii trzeciej położone tuż za bramkami, 120 złotych.
Bilety rodzinne będą dostępne w cenie 100 złotych dla opiekuna i 60 dla dziecka do lat 12, zaś dla osób niepełnosprawnych za 90 złotych.
W ostatnim czasie tańsze były jedynie wejściówki na towarzyski mecz z Łotwą. Wówczas bilety kategorii pierwszej kosztowały 90 złotych, drugiej 70 złotych, a trzeciej 50 złotych.
Cezary Kulesza w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego Onet” został zapytany o tę kwestię.
- Tego chciał Michał Probierz. Przez kilka dni sygnalizował mi, co chce zrobić. Radziłem mu, żeby się dobrze zastanowił, przemyślał wszystkie argumenty. Znam Michała od lat i wiem, że to jego charakterystyczna cecha – gdy sobie ułoży w głowie jakiś scenariusz, strasznie trudno go przekonać do innych rozwiązań. W decyzjach dotyczących kadry jest suwerenny i bardzo dobrze, bo to on bezpośrednio odpowiada za wyniki reprezentacji. Spotkaliśmy się z Michałem, trochę porozmawialiśmy, ale na koniec powtórzył swoje zdanie, że nie widzi Kuby Kwiatkowskiego w swoim sztabie - wyjaśnił prezes.
- Chcieliśmy mu zrobić zupełnie inne pożegnanie. Zamówiliśmy mu paterę z grawerką, spersonalizowaną koszulkę, wszystko miało się odbyć w takim stylu, na jaki przez jedenaście lat pracy w PZPN sobie zasłużył. Planowaliśmy takie wydarzenie. Gdy jednak media błyskawicznie wytknęły nam, że zabrakło odpowiednich podziękowań, to teraz nawet jeżeli chcielibyśmy zrobić, jak planowaliśmy, komentarze oczywiście będą takie, że PZPN zreflektował się pod naciskiem mediów - usprawiedliwiał się Kulesza.