Re: Euro 2021
: 02 lip 2021, 17:37
Może padło w lajwskorze ale nie śledzę, a nawet jeśli tak to żeby nie utopiło się w xxx postówToni, zdecydowałeś się zakończyć reprezentacyjną karierę. Od jak dawno byłeś tego pewny?
Każdy, kto mnie zna, wie, że nigdy nie podejmuję decyzji na podstawie emocji. Zawsze radziłem sobie z tym dobrze w trakcie kariery. Zamysł był obecny od dawna, a samą decyzję podjąłem przed turniejem i była niezależna od wyników na EURO.
Jaka jest różnica w tej decyzji względem mundialu w 2018 roku, gdy już o tym myślałeś?
Po mundialu w 2018 roku faktycznie myślałem o zrezygnowaniu z reprezentacji. Wtedy przekonali mnie mój syn Leon, który chciał dalej oglądać mnie w koszulce Niemiec, oraz w szczególności Jogi Löw. Selekcjoner musiał dzwonić jednak więcej niż jeden raz. Nie zdecydowałem się na to, bo nie widziałem tego tak klarownie jak teraz i wtedy nie czułem tego pomysłu na 100%. Oczywiście odpadnięcie w 1/8 finału jest tak samo niesatysfakcjonujące jak w grupie w 2018 roku po wielu turniejach, w których dochodziliśmy przynajmniej do półfinałów. Różnica jest taka: w 2018 roku miałem 28 lat, teraz mam 31. Jednak muszę też podkreślić, że dla mnie decyzja o opuszczeniu reprezentacji nie jest kwestią wieku. Przynajmniej nie dzisiaj. To raczej kwestia odczuć. Dzisiaj czuję, że to prawidłowy ruch.
Poinformowałeś o niej wcześniej Jogiego Löwa?
Nie, to nie było potrzebne. Przede wszystkim, on sam nie jest już związany z reprezentacją. Jednak przekazałem mu moje nastawienie, gdy zadzwonił w marcu, by poinformować osobiście, że po EURO odchodzi. Już wtedy powiedziałem mu: „Może się równie dobrze zdarzyć tak, że odejdziemy w tym samym momencie”.
co więcej, jak angole odpalili niemców, to obsada na następny mecz

Podobnie teraz Holendrzy sędziują Czechom, którzy ich wyjebali dopiero co, może to taka prawidłowość będziekapec pisze: ↑03 lip 2021, 12:31Może padło w lajwskorze ale nie śledzę, a nawet jeśli tak to żeby nie utopiło się w xxx postówToni, zdecydowałeś się zakończyć reprezentacyjną karierę. Od jak dawno byłeś tego pewny?
Każdy, kto mnie zna, wie, że nigdy nie podejmuję decyzji na podstawie emocji. Zawsze radziłem sobie z tym dobrze w trakcie kariery. Zamysł był obecny od dawna, a samą decyzję podjąłem przed turniejem i była niezależna od wyników na EURO.
Jaka jest różnica w tej decyzji względem mundialu w 2018 roku, gdy już o tym myślałeś?
Po mundialu w 2018 roku faktycznie myślałem o zrezygnowaniu z reprezentacji. Wtedy przekonali mnie mój syn Leon, który chciał dalej oglądać mnie w koszulce Niemiec, oraz w szczególności Jogi Löw. Selekcjoner musiał dzwonić jednak więcej niż jeden raz. Nie zdecydowałem się na to, bo nie widziałem tego tak klarownie jak teraz i wtedy nie czułem tego pomysłu na 100%. Oczywiście odpadnięcie w 1/8 finału jest tak samo niesatysfakcjonujące jak w grupie w 2018 roku po wielu turniejach, w których dochodziliśmy przynajmniej do półfinałów. Różnica jest taka: w 2018 roku miałem 28 lat, teraz mam 31. Jednak muszę też podkreślić, że dla mnie decyzja o opuszczeniu reprezentacji nie jest kwestią wieku. Przynajmniej nie dzisiaj. To raczej kwestia odczuć. Dzisiaj czuję, że to prawidłowy ruch.
Poinformowałeś o niej wcześniej Jogiego Löwa?
Nie, to nie było potrzebne. Przede wszystkim, on sam nie jest już związany z reprezentacją. Jednak przekazałem mu moje nastawienie, gdy zadzwonił w marcu, by poinformować osobiście, że po EURO odchodzi. Już wtedy powiedziałem mu: „Może się równie dobrze zdarzyć tak, że odejdziemy w tym samym momencie”.
e:Spoiler
co więcej, jak angole odpalili niemców, to obsada na następny mecz
Nie wiem czy tak to wygląda w covidowym świecie, ale mnie bawiSpoiler