Parlae pisze: ↑20 mar 2026, 11:09
Recenzje graczy
Od premiery minęło 13 godzin, w tym w wielu krajach start był nocy, np. w Polsce
Ja np. grałem jakieś 2h dopiero, więc w 95% przypadków to nie ma mowy o żadnych recenzjach graczy, co najwyżej bardzo wstępnych pierwszych wrażeniach (mam wrażenie, że przez te 2h zobaczyłem jakieś 2% mechanik dopiero).
Wkurwia mnie strasznie to, że w dzisiejszym świecie wszystko trzeba ocenić od razu i wydawać jakieś ostateczne wyroki, jakby ta gra miała zniknąć za 24 godziny na zawsze. Teraz większość ludzi mam wrażenie decyduje o zakupie bądź nie po obejrzeniu 3 minutowego trailera lub 10 minutowym filmiku jakiegoś randomowego pedała (bo oglądając kogoś, gdzie wiecie, że macie podobny gust i że ten ktoś ma wiedzę, to jeszcze rozumiem, że można się zasugerować opinią) z internetu.
Ja wiedziałem, że to będzie gra, w której będzie od chuja mechanik, takie MMO ale single player, gdzie nacisk ma być położony na wolność i eksplorację, a nie na niesamowitą fabułę. Generalnie po tych 2 godzinach mam wrażenie, że jak ktoś coś więcej o tej grze przed premierą wiedział, to dostał to, czego mógł się spodziewać.
Jakbym miał oceniać RDR 2 po przegraniu 2h (a tyle grałem) to moja ocena też by mogła być niska, ale wiem, że niekoniecznie jest to gra dla mnie. Ma swoje założenia, które akurat mi jako osobie, która dzikiego zachodu nie lubi nie siądą, ale są ludzie, którzy oczekiwali takiej przygody i bawią się zajebiście.
A moje wrażenia są takie po tych 2h:
- główny wątek fabularny myślę, że będzie po prostu przeciętny i nie na tym gra się będzie opierać
- na zwykłym PS5 działa spoko, ale spodziewałem się, że będzie wyglądać ciut lepiej. Pomogło sporo wyłączenie rozmycia w opcjach dostępności. Miejscami jest niesamowicie (zasięg rysowania obiektów) i spojrzenie na świat w oddali z jakiegoś wysokiego miejsca wygląda epicko i aż się chce iśc w miejsca widoczne gdzieś daleko. Sporo jest jednak błędów z cieniami, jakimiś krawędziami itd. Dla mnie to jest do przeżycia, ale są cwele typu Kiszak, które potrafią skreślić grę przez takie głupoty xD (a w Soulsach niedoróbki graficzne to zamysł artystyczny i metafizyka wiadomo). A na mocnym PC to gra ze wszystkimi włączonymi opcjami wygląda zajebiście. Nie krytykowałem Crysisa 20 lat temu, bo twórcy chcieli pójść krok dalej, ale sprzęt przeciętnego gracza nie dawał rady i teraz też nie mam zamiaru za to krytykować
- udźwiękowienie jest zajebiste
- klimat aż się wylewa z ekranu, pierwsze miasto jakie odwiedzamy zdaje się tętnić życiem, liczę, że dalej będzie tak samo dobrze
- różnego rodzaju mechanik będzie od chuja i jeszcze trochę, jestem ciekawy jakie dalej się pojawią
- obawiam się, że za dużo będzie jakiś dziwnych opcji typu zapierdalanie po jakichś konstrukcjach latających, żeby przesuwać jakieś elementy i odblokowywać tym samym dalsze przejście gdzie będzie kolejna zagadka logiczna. Nie lubię takich rzeczy w grach, chyba tylko w Immortals Fenyx Rising te zagadki logiczne były całkiem spoko zrobione i nie wkurwiające na dłuższą metę
- w te pierwsze 2h walki było na tyle mało, że ciężko wydawać jakieś wyroki, no ale we wszystkich opiniach przewijało się, że system walki jest akurat mega rozbudowany
Generalnie myślę, że dopiero zacznie się prawdziwa gra i ocenianie teraz to jakbym miał oceniać World of Warcraft po 2h bicia koboldów w Elwynn Forest.