Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
skilla, warsztatu i talentu producenckiego chyba nikt normalny mu nie odmawia 
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
- Pomiot_Liryczny
- Posty: 412
- Rejestracja: 11 sie 2025, 14:41
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
no własnie, kanje łest też się odkleił a nikt w jego umiejętności nie wątpi więc czemu tak do taua podchodzić
Przekaz głęboki kurwa jak głębokie gardło

- marmolad_k2
- Posty: 6140
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Tajemnicza > 36 Chambers
- marmolad_k2
- Posty: 6140
- Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
No nie wiem, niektórzy zarzucają kopiowanie Wu, ale to jest co najwyżej na demie, ostatnio słuchając Wu wyłapałem krótki fragment, który jest 1:1 na pierwszej wersji Brat nie ma już miłości.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Tajemnicza > 36 Chambers > Finally Rich > Zabójstwo Liryczne
Można też odwrotnie.
Można też odwrotnie.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Podejrzany o rap vol.1 > kaliber 44
Jedzenie kebabów i słuchanie chujowego rapu
Tak wygląda życie wielu polaków
Tak wygląda życie wielu polaków
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Skurwysyński CD Malucha z 2013 roku to album, który ma wszystkie dobre cechy rapera Żyto, ale jest wyzbyty tych złych; w ogóle kurwa to jest jeden z lepszych albumów w historii
cztery żubry i dwie kurwy
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
W topce raperów z Torunia, Małpy nie ma nawet w top3.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
by nie było, przed Małpą na pewno Ziomcy, Bryndal i Golin.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Nie wiem czy niepopularne, czy nie, ale nigdy nie widziałem aby ktoś to wyartykułował:
Mam wrażenie, że znaczna część raperów ma ogromny kompleks związany z tym, że robią rap. Robią jakieś skoki w boki, byle tylko nie przejść do historii tylko i wyłącznie jako "raper". Avi z tym jego pierdoleniem jak to nie jest artystą i że recytuje; Quebonafide z tym wszystkim co próbuje od ok. 2020; nie znam Mesa na tyle, by stwierdzić, czy on się zalicza, czy nie, ale też mi do głowy podczas wpisania wpadł; Tymek z tym całym "seven phoenix".
Nie wiem, czy to nie jest związane z jakimś przekonaniem, że rap to muzyka prosta (swoją drogą: czy to z tego się bierze fenomen "rapujących youtuberów"?) i z ambicją wyjścia "ponad to", udowodnienia, że jest się pełnoprawnym "artystą", który może robić również te cięższe rzeczy. I żeby nie było - nie chodzi mi tutaj o wszystkie "skoki w bok" raperów, tylko raczej takie, po których widać, że już raperowi się nie chce wykonywać zawodu "raper".
Mam wrażenie, że znaczna część raperów ma ogromny kompleks związany z tym, że robią rap. Robią jakieś skoki w boki, byle tylko nie przejść do historii tylko i wyłącznie jako "raper". Avi z tym jego pierdoleniem jak to nie jest artystą i że recytuje; Quebonafide z tym wszystkim co próbuje od ok. 2020; nie znam Mesa na tyle, by stwierdzić, czy on się zalicza, czy nie, ale też mi do głowy podczas wpisania wpadł; Tymek z tym całym "seven phoenix".
Nie wiem, czy to nie jest związane z jakimś przekonaniem, że rap to muzyka prosta (swoją drogą: czy to z tego się bierze fenomen "rapujących youtuberów"?) i z ambicją wyjścia "ponad to", udowodnienia, że jest się pełnoprawnym "artystą", który może robić również te cięższe rzeczy. I żeby nie było - nie chodzi mi tutaj o wszystkie "skoki w bok" raperów, tylko raczej takie, po których widać, że już raperowi się nie chce wykonywać zawodu "raper".
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
W obecnym świecie jak będziesz tylko raperem to będziesz poprostu nudny. Musisz sobie dorzucić coś extra żeby nie utonąć. A że z czasem okazuje się to bardziej interesujące niż nawijanie w kabinie to kończysz jak Tede
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
a ty bys nie mial? rap w polsce sie zatrzymal w rozwoju w jakims 2019 a ci ktorym nie jest wstyd to zatrzymali sie jeszcze wczesniej
oczywiscie wyjatkiem jest belmondo bo on jest najlepszy
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Zawsze tak bylo, przeciez sokol rence nagrał album z WIERSZAMI różewicza zeby udowodnic ze on też jest poetą artystą
-
nescafeklasyg
- Posty: 457
- Rejestracja: 11 kwie 2021, 15:08
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
No, tylko paradoks polega na tym, że raperzy za te swoje "skoki w bok" są naprawdę doceniani tylko przez swoich corowych fanów.Przecież nikt kto serio słucha jazzu i zna tę muzykę na grubo nie kupi sobie albumu jakiegoś mesa.Za to jego fani oszaleją "o wow, ale typ ambitny, patrz mamo mój raper to jazzman".I mnie to mega bawi bo ewidentnie te wszystkie wysoki są zrobione z chęci przepoczwarzenia się w twórcę sztuki wyższej a i tak konczą się w obrębie swojego mikrokosmosu.
- scam_sakawa
- Posty: 9573
- Rejestracja: 24 kwie 2019, 8:43
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
i przez fajnopolaków, którzy niekoniecznie są corowymi fanaminescafeklasyg pisze: ↑24 lut 2026, 15:58 No, tylko paradoks polega na tym, że raperzy za te swoje "skoki w bok" są naprawdę doceniani tylko przez swoich corowych fanów.
Przykłady: Quebonafide, Sokół
Wszystkie moje posty są wyłącznie fikcją literacką i nie mają żadnego pokrycia w rzeczywistości.
-
nescafeklasyg
- Posty: 457
- Rejestracja: 11 kwie 2021, 15:08
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Racja ale mimo to nie wydaje mi się żeby to był potencjalny target.Oni by chcieli jak weather report, wejść w to na grubo ale choćby zaprosili dwudziestu Urbaniaków to nie pyknie i choćby się Polityka chciała zesrać z recenzjami.
Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o polskim rapie
Mes to jest definicja człowieka z kompleksami na punkcie bycia raperem. Od pierwszej solówki na głowie stawał, żeby tylko nie wrzucić go do szufladki z napisem “polski raper”, a później było tylko gorzej z apogeum w postaci felietonów i tańczących lodówek w teledyskach, byleby tylko mówiono o nim per artysta, a nie raper.
Trochę nawet jestem w stanie to zrozumieć - gdyby całe moje rodzeństwo było lekarzami, ojciec też, matka była radiologiem, a sam bym tylko szkole średnią skończył i żył z murzyńskich rymowanek do muzyczki, to też bym jakiś kompleks na tym punkcie miał.










