Jak Tede jest osrany po takiej chujni jaką wypuścił Mes to niech może skończy karierę już. Tedzik z mentalem i werwą z czasów beefu z Płomieniem czy nawet Rychem by rozjebał Mesa jednym dłuższym dissem na kilku bitach jak 3 Korony. Nie musi pokazywać kunsztu bo tu Mes go przebija, ale ma w ręku wszystkie karty żeby wygrać. Mes jest odklejony, powstają z nim memy, ludzie toczą bekę, ma za sobą generalnie całą publikę czego nie miał w poprzednich beefach, rapowe fanpejdże generalnie albo jawnie mu klakierują albo są neutralne ze wskazaniem na Jace i jego kawałki mają większe zasięgi. Opinii forumowiczów nie biorę pod uwagę bo to bańka bez wpływu na odbiór społeczny.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:18
autor: Burak
opinii forumowiczów nie bierzesz pod uwagę, ale masz rację
tede musi wypuścić jakiś dojebany diss jak 3 korony żeby to wygrać
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:19
autor: Jose
Burak pisze: ↑02 wrz 2025, 8:44
ciekawe czy jakby Asfalt go jednak wydał i zajął się rapem zamiast prawem, to czy by się skasztanił w końcu po jakimś czasie
Oczywiście, że tak. To był coming-of-age rap, więc jakby skończył się szczeniacki etap, pojawiłaby się kasa, dojrzałby w 100%, założyłby rodzinę itd, to pewnie nie miałby, o czym rapować. Tzn miałby, ale nikogo by to nie obchodziło. Oczywiście Smarki dawał radę i w poważnych tematach, może poszedłby w taką stronę, no ale znowu: jego siłą był pazur, everyday struggle i ten proces wtaczania kamienia na szczyt śledziło się kapitalnie (szczególnie jak samemu zbierało się hajs na czteropak tyskiego i ściemniało się panny w nastoletnim wieku), ale czy po osiągnięciu sukcesu byłby dalej tak uwielbiany? Mimo że oczywiście dalej liczę na jakieś niepublikowane kawałki i żałuję, że tego materiału nie ma zbyt wiele, to dobrze, że ogarnął życie i że skończył karierę i nie zdążył się zjebac
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:25
autor: Globe
Fakt, że Mes nie odpuścił zdziwiło chyba wszystkich łącznie z Tedem, co może oznaczać, że ma na niego jakieś grubsze smrody. Ktoś zauważył, że to chyba Kołcz z nim na tym ostatnim dissie był.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:26
autor: Bane
Kołcz, Numer, jak widać Mes zbiera odrzuty po swoim adwersarzu.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:29
autor: Burak
to niech tede po swojej stronie zbierze stasiaka i resztę z alkopoligami
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:31
autor: Sionek
I co Kołcz może zdradzić Mesowi? Był Kołcz już w CGM i nie wypowiadał się o Jacku dobrze. Tede ma tylu wrogów, że chyba jest świadom że łatwo do nich dotrzeć i jeśli mają brudy to je ujawnią. Z drugiej strony wiele już na niego wypłynęlo od Tuniziano, Numera Raza, Księcia Kapoty i od niego samego przez przypałowe akcje. Kołcz max to może powiedzieć kogo Tede obrażał w przerwie na szluga po koncercie 20 lat temu tak jak Wini wypomniał Sokoła. I co z tego? Każdy obrabia innym dupe w tym środowisku inni raperzy robią to samo.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:32
autor: Beinlausi
Kto, jak kto, ale Stasiak to musi mieć w opór brudów na Mesa, więc jakby Tede taką ekipę zmontował, to nie byłoby raczej po Landlordzie co zbierać.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:33
autor: Burak
to jest beefowanie się do lustra bez kitu
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:34
autor: francocarlos
Sionek pisze: ↑02 wrz 2025, 11:16
(...) Mes jest odklejony (...)
odkleilo to mu sie chyba jadro od japy tedzika hehe
wlaczylem ten poranek ze dwa razy na 3 minuty i bylo kilka podsmiechujek, wiec natezenie musialo byc dosc spore, co chyba jednak swiadczy o tym, ze output nieobsrany. raz nawet do big rysia zrobil followup jak skwitowal, ze dla niemcow, w zwiazku z IIWS, kazdy wrzesien powinien byc czarny, gdyby nazwanie go tak nie bylo uznane za rasistowskie
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:41
autor: Bane
Beinlausi pisze: ↑02 wrz 2025, 11:32
Kto, jak kto, ale Stasiak to musi mieć w opór brudów na Mesa, więc jakby Tede taką ekipę zmontował, to nie byłoby raczej po Landlordzie co zbierać.
Tyle że Tede wyraźnie nie chce (nie chciał do tej pory?) się w to bawić. Może wariat chodzący mu pod blokiem i grożący domofonowi zmieni jego podejście?
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:43
autor: Burak
francocarlos pisze: ↑02 wrz 2025, 11:34
wlaczylem ten poranek ze dwa razy na 3 minuty i bylo kilka podsmiechujek, wiec natezenie musialo byc dosc spore, co chyba jednak swiadczy o tym, ze output nieobsrany. raz nawet do big rysia zrobil followup jak skwitowal, ze dla niemcow, w zwiazku z IIWS, kazdy wrzesien powinien byc czarny, gdyby nazwanie go tak nie bylo uznane za rasistowskie
dystans
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:46
autor: Antil
To nie jest Kołcz tylko jeden z jego ziomków, którego oznaczał na insta przy tym dissie.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:48
autor: Bane
W sumie byłoby dziwne, gdyby wypominał Tedemu Bezele, a potem bujał się z Kołczem. Z drugiej strony, coś takiego jak związek przyczynowo-skutkowy to nie jest mocna strona Mesa (Tedego zresztą też niekoniecznie).
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:50
autor: Sionek
A no to okej. Ale w sumie skrzyknąć ex-ziomków Tedego z którymi ma kosę i nagrać wspólny diss na niego to byłoby nawet ciekawe. Ostatnio coś tam Matheo wyjaśniał Jace, bo Tede twierdzi że odkrył Mathea i odpowiada za jego sukces. Matheo na bicie, Mes, Diox i Numer na mikrofonie, skrecze Tuniziano i Tede rozjebany w pył xD
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:52
autor: Burak
coś takiego samego mógłby tede zrobić z byłymi kolegami mesa
pierwszy polski beef który się skończy remisem
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:56
autor: Bane
To jest przekomiczne, pod jak wieloma względami oni są siebie warci, przy czym oczywiście żaden z nich tego nie widzi/nie przyjmuje do wiadomości.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:57
autor: moore
Nie no, Mes jest chory
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 02 wrz 2025, 11:58
autor: Bane
No jest, nie napisałem, że są siebie warci pod każdym względem.
Burak pisze: ↑02 wrz 2025, 8:44
ciekawe czy jakby Asfalt go jednak wydał i zajął się rapem zamiast prawem, to czy by się skasztanił w końcu po jakimś czasie
Oczywiście, że tak. To był coming-of-age rap, więc jakby skończył się szczeniacki etap, pojawiłaby się kasa, dojrzałby w 100%, założyłby rodzinę itd, to pewnie nie miałby, o czym rapować. Tzn miałby, ale nikogo by to nie obchodziło. Oczywiście Smarki dawał radę i w poważnych tematach, może poszedłby w taką stronę, no ale znowu: jego siłą był pazur, everyday struggle i ten proces wtaczania kamienia na szczyt śledziło się kapitalnie (szczególnie jak samemu zbierało się hajs na czteropak tyskiego i ściemniało się panny w nastoletnim wieku), ale czy po osiągnięciu sukcesu byłby dalej tak uwielbiany? Mimo że oczywiście dalej liczę na jakieś niepublikowane kawałki i żałuję, że tego materiału nie ma zbyt wiele, to dobrze, że ogarnął życie i że skończył karierę i nie zdążył się zjebac
Dzięki charyzmie jaką w pl hh imo Smarkej miał najlepszą to pewnie mógłby gościnnie coś tam nagrywać, albo jakieś bardziej lowkey akcje i wtedy by nie stracił za dużo w swoim statusie goata bo styl wykuł w skale
Swoją drogą może niech wieprz zrobi jakiś flip w tym beefie i zamiast ciągnąć te lajny i miałkie odbijanie piłeczek niech pierdolnie coś mocniejszego na biciwie z tego, nawet tytuł (a i część linijek) pasuje na tego typa landlorda