Strona 26 z 51

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 17:50
autor: sugarhill_notausgang
Jiigsi pisze: 28 wrz 2021, 17:38 Posłuchaj sobie jakiegoś przemo dbm, emasa, żyta czy innego erkinga.
jeszcze edasa aka masseya stary, dobre życiowe przekminy a nie jakieś młotki schodki skoki przez płotki
OmarStooleyman pisze: 28 wrz 2021, 14:33 Pokolenie Maty oferuje nam większą rewolucję społeczną, odejście od polityki wstydu i paradygmatów religijnych, walkę z fałszywymi wzorcami męskości i kobiecości zakorzenionych jeszcze w latach 50 ubiegłego wieku. (...)

Mata już teraz mógł pomóc większej ilości młodych facetów z kompleksami niż wszystkie te prawilne mordeczki wcikające ci kit, że trzeba być twardkim nie mientkim.
Podbijam, fajnie napisane.

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 18:27
autor: SiNi
ether pisze: 28 wrz 2021, 16:53 Piszesz takie kocopoły chłopie, że dla Ciebie to tylko ten rap już został jeśli chodzi o muzykę. Bo wiesz w czym jest problem? W tym, że każdy inny gatunek w zasadzie może słuchać każdy - dorośli i niedorośli. Ale tylko z nowym polskim rapem jest tak, że słuchać bez przypału tego mogą tylko młodsi.
Głupszej teorii na temat nowoczesnych tworów to jeszcze tutaj nie czytałem.Nie wrzucaj każdego słuchacza do jednego wora.

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 18:37
autor: Rhubarb
po prostu śmieszne jest to, że ludzie którzy te 15-20 lat temu widzieli w rapie sposób na "walkę" o to żeby po prostu inni ich zrozumieli, słuchając ukrytego krzyku wkurwiali się, gdy każdy dookoła próbować zrobić z nich kogoś innego, gdy przez pryzmat wyglądu, zachowania czy pochodzenia inni ich oceniali i nawet ich muzykę nazywali gównem teraz sami stali się tymi z którymi chcieli walczyć. bo nie ma znaczenia to, że wtedy rap był niszą a teraz jest popem, bo to tylko okoliczność, która raperowi daje większą możliwość na jakąś kreację odbioru. a gadanie, że mata promuje "bycie pizdą" jest w ogóle absurdalne, bo zwłaszcza w przypadku nowej piosenki, przecież dość oczywiście chodzi o preferencje łóżkowe i odczarowanie kinkshamingu, nie chodzi tu o jakąś tam kurwa rewolucje spoleczna, jak to piszą ludzie w gazetach, tylko o to, że jak młody chłop powie kumplowi czy koleżance w luźnej rozmowie że on to woli jak laska go poddusi, niż HEHE MOCNO KURWE JEBAC JEEEKURWAAAA to ktos mu odpowie po prostu "spoko ja wole inaczej" a nie powie "co ty kurwa hehe pedal". no chyba ze dla ciebie 8na10, czy ktos tam inny, musisz samemu sobie swoja pozycje spoleczna, dominacje i meskosc udowadniać poprzez seks i jesteś na tyle niepewny, że jakakolwiek forma uległości nawet w łóżku sprawia, że myślisz ze nagle "jestes pizdą" na codzień to w ogóle nie powinieneś uprawiać seksu bo tylko kiedyś kogoś skrzywdzisz, gdy twoje ego jak sie powinno hehe szmate ruchac przysłoni ci realny obraz świata. chłop nagral pare piosenek gdzie pokazuje troche inne podejscie do swiata na codzien, ale nagral piosenke mata montana ktora ma byc swego rodzaju cukierkowa bo jest cała stworzona w konwencji spojrzenia dziecka i piosenke o tym ze lubi jak go laska w lozku podominuje i nagle jest zly bo sprawia ze mlode pokolenie bedzie "pizdami" (xd) i nie bedzie sobie w zyciu umialo radzic. bo jak powiesz w lozku lasce "jestem kurwą" to życie cie rozjebie ale jak jej powiesz "jesteś kurwą" to juz porządnie sobie życko ogarniesz
ether pisze: W tym, że każdy inny gatunek w zasadzie może słuchać każdy - dorośli i niedorośli. Ale tylko z nowym polskim rapem jest tak, że słuchać bez przypału tego mogą tylko młodsi.
ale przecież tak było zawsze, a nawet gorzej. rap od zawsze był przecież słuchany przez młodych niezrozumiałych gości, gdzie pozostałe 80% społeczeństwa w życiu by nie słuchało tego bez przypału. te kawałki o życiu na osiedlu i jaraniu ziółka są tak samo żenujące dla ludzi spoza środowiska jak mata szmata może być dla kogoś kto nie jest uległy w łóżku - ale właśnie o to chodzi i zawsze w rapie chodziło

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 18:55
autor: ether
Jiigsi pisze: 28 wrz 2021, 17:38 Ale to ty dzwonisz

Chodzisz po temacie rapera, który całą karierę opiera na byciu ziomkiem w swoim wieku nawijającym dla ziomków w jego wieku i płaczesz, że nie jesteś jego targetem. Posłuchaj sobie jakiegoś przemo dbm, emasa, żyta czy innego erkinga.
Ale to ty odpowiadasz na mój wpis

Napisalem swoje zdanie, w odpowiedzi zawsze dostaje te same odpowiedzi, które nie mają wiele sensu. I te same argumenty: "idź sobie posluchaj kogoś tam" (i jakieś ksywki)... To jest forum, więc nie każ wszystkim się ze sobą zgadzać.
Na twoim miejscu miałbym jednak więcej szacunku dla starszych graczy, którzy obiektywnie byli po prostu w tym sporcie lepsi. Niektórym się wydaje, że malolaci teraz odkrywają coś nowego i robią coś przełomowego, a to bardziej dorabianie ideologii niż faktyczny stan rzeczy.
Jiigsi pisze: 28 wrz 2021, 17:38 Pierdolenie jaki to ten rap jest monotonny, kiedy ten gatunek nigdy nie był tak zróżnicowany w tym kraju jest po prostu smutne.
Jesteś pewien, że obecnie ten gatunek jest bardziej zróżnicowany niż kiedyś? Ja bym tak nie powiedział, jest wręcz przeciwnie. Patenty są w kółko te same, estetyka brzmienia ta sama i tylko na tym opiera się dzisiaj ocena tego czy coś jest fajne lub nie. Tutaj sie więc mylisz.
sugarhill_notausgang pisze: 28 wrz 2021, 17:08 ether pisze: ↑04 wrz 2021, 19:44
To młodsi mają chcieć słuchać tego co gadają starsi, jeśli chcą słuchać rapu, inaczej tego nie widze.
bo z taką bzdurą, że rap jest wtedy jak młody słucha starszego to nie ma jak dyskutować.
Nie o to chodzi. Masz 19 lat, mam więc nadzieje, ze zdales juz mature, bo czytanie ze zrozumieniem i logika u Ciebie średnio. Przeczytaj jeszcze kilka razy, może zrozumiesz. Klucza odpowiedzi nie będę dawał, bo to niesprawiedliwe

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 19:00
autor: Jiigsi
:wall:

Jak tam chcesz gościu nie mam siły na takie pierdolenie

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 19:02
autor: sebring
ja pierdole ze wam sie chce dalej w ogole :bag: najebane 4 strony prawie o tym a z dyskusji nie wyniklo nic xd
gdybyscie tyle tekstu przeznaczali na jakies fajne zajawkowo-rozkminowe dyskusje o rapie w dziale zhh ktoremu by sie przydalo wiecej ruchu, a nie takie cos...

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 19:07
autor: Rhubarb
sebring pisze: 28 wrz 2021, 19:02 ja pierdole ze wam sie chce dalej w ogole najebane 4 strony prawie o tym a z dyskusji nie wyniklo nic xd
gdybyscie tyle tekstu przeznaczali na jakies fajne zajawkowo-rozkminowe dyskusje o rapie w dziale zhh, a nie takie cos...
co więcej - tekstu i stron by było o wiele mniej gdyby wyjebac np takie posty jak twój i pisanie w co drugim poscie "hehe ja mam wyjebane" "lool ja koncze juz :D" "hehe nie bede pisal bo mnie to nie obchodzi" "lol chce wam sie?"

no jest jakas dyskusja, jak sie komus nie podoba to mozna po prostu nic nie pisac, to sie szybciej skonczy, a jak czujesz ze chcesz sie wypowiedziec to mozna to zrobic bez pisania co chwile ze tak naprawde nie chcesz ale akurat tak wyszlo ze piszesz 10 posta. dajcie se dyskutowac ludziom tak jak chcą jak widzą w tym sens i sami nie wstydzcie sie jak macie ochote sie wypowiedziec to bedzie mniej syfu i polowa dyskusji skonczy sie o polowe szybciej

do tego jeszcze placz ze w zhh to mozna ale to gowniane plhh jak wam nie wstyd?? czemu rozmawiacie o tym o czym wy chcecie o nie o tym o czym ja? wy chuje

@down: oczywiscie ze to co napisalem to wyolbrzymienie, jednak wchodzenie do tematu o plycie polskiego rapera i napisanie tylko, ze "ale macie glupia dyskusje byscie pisali w zhh a nie" kojarzy mi sie tylko i wylacznie z takim nastawieniem

@down: @edit: 2 posty na 4 strony to nadal wydaje mi sie duzo, zwlaszcza jak 10 osob pomysli ze napisalo tylko tyle

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 19:16
autor: sebring
Rhubarb pisze: 28 wrz 2021, 19:07 do tego jeszcze placz ze w zhh to mozna ale to gowniane plhh jak wam nie wstyd??
nic takiego nie powiedzialem, nie zasugerowalem ze polski hip hop jest gownem, jedynie ze dzial w ktorym moim zdaniem przydaloby sie wiecej ruchu by skorzystal na wiekszej aktywnosci, czytaj ze zrozumieniem

Dodano po 4 minutach 39 sekundach:
a, i takich postów na temat "mam wyjebane" napisałem dwa na cztery strony gwoli ścisłości, milego wieczoru :D

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 19:22
autor: ether
Jiigsi pisze: 28 wrz 2021, 19:00 Jak tam chcesz gościu nie mam siły na takie pierdolenie
Szczerze ja też :lol: Troche żenada zajmować się dyskutowaniem o rapie, ale z drugiej strony - jeśli chodzi o zarzuty wobec starych czasów to częściej jest to zarzut na zasadzie "bo to stare" niż jakiś sensowny rzeczowy argument przeciwko jakości muzyki wtedy. Dla niektórych nowsze = lepsze (jak ze wszystkim), ale dla mnie to nie do końca tak.

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 19:29
autor: yytr
OmarStooleyman pisze: 28 wrz 2021, 14:33
yytr pisze: 27 wrz 2021, 23:57 Tylko to pokolenie w przeciwieństwie do poprzednich o nic nie walczy.
A o co niby walczyło moje pokolenie 90-00?
Hmmm, nie wiem jak mocna jest granulacja pokoleń i w sumie kto słucha Maty w takim razie. Ale myślę, że młodsza połowa zakresu, który podałeś jak najbardziej. No i wyższa w sumie też. Raczej nie patrzę w perspektywie kilku lat gdy muzyczka i sztuka istnieje trochę dłużej.

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 19:32
autor: Moltisanti
Ty @ether trollujesz czy serio mamy ci wyltumaczyc w punktach dlaczego muzyka robiona dzisiaj jest lepsza jakościowo od Skandalu? :lol:

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 19:46
autor: oKulTywowany
Za to profesor Matczak wytłumaczy jak wiele wspólnego ma utwór Schodki z treścią zawartą na Skandalu

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 19:50
autor: ether
@Moltisanti Czy ty kiedykolwiek zabrales glos w dyskusji w jakiś sensowny sposob? :lol: Bo widze Cie chyba kolejny raz jak odpisujesz na cos i kompletnie trafiasz kulą w płot :) Mogles o Liroyu napisac od razu, co tam Skandal.

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 19:56
autor: Moltisanti
Jak sensownie dyskutować z osobą która uważa że rzeczy nagrywane w szafie do bitów z jamnika są lepsze jakościowo od rzeczy tworzonych dzisiaj i jeszcze mówiącą że jak ktoś myśli inaczej niż to dlatego że uważa że z zasady nowsze=lepsze :rotfl:

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 20:00
autor: ether
Nic takiego nie powiedzialem, zjebie :rotfl:

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 20:35
autor: Moltisanti
Na twoim miejscu miałbym jednak więcej szacunku dla starszych graczy, którzy obiektywnie byli po prostu w tym sporcie lepsi.
jeśli chodzi o zarzuty wobec starych czasów to częściej jest to zarzut na zasadzie "bo to stare" niż jakiś sensowny rzeczowy argument przeciwko jakości muzyki wtedy
Przecież to brzmi tak jakby dziadek lat 90 mówił że za jego czasów biegacze sprinterscy byli obiektywnie lepsi niż ci dzisiaj. Tylko że tam łatwo można takie pierdolenie zweryfikować liczbami a tutaj możesz sobie gadać że OBIEKTYWNIE jakiś Wilku bez zębów kilku nastukany po szkole robił lepszy jakościowo rap niż taki Mata

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 20:44
autor: gods bidness
Rhubarb pisze: 28 wrz 2021, 18:37 w przypadku nowej piosenki, przecież dość oczywiście chodzi o preferencje łóżkowe i odczarowanie kinkshamingu, nie chodzi tu o jakąś tam kurwa rewolucje spoleczna, jak to piszą ludzie w gazetach, tylko o to, że jak młody chłop powie kumplowi czy koleżance w luźnej rozmowie że on to woli jak laska go poddusi, niż HEHE MOCNO KURWE JEBAC JEEEKURWAAAA to ktos mu odpowie po prostu "spoko ja wole inaczej" a nie powie "co ty kurwa hehe pedal".
To jedna z interpretacji, ta najbardziej dosłowna i w moim odczuciu zbyt dosłowna. Bo dla mnie ten kawałek jest bardziej o tym, że odkąd stał się popularny, stał się niewolnikiem własnych groupies, które nie chcą go bliżej poznać, pogadać, tylko się z nim instant ruchać i też niewolnikiem przez to, że im (i swoim słabościom) ulega. Innymi słowy, wykorzystał tą masochistyczną konwencje do pokazania, że te wszystkie fanki traktują go przedmiotowo, a nie podmiotowo, co niekoniecznie mu się podoba (nawet jak ulega temu).

Kluczowy fragment:

One siedzą na mnie, mówią, że jest fajnie
Że wyglądam ładnie, żebym zjadł je ale po chuj (jak lasagne)
Ja bym tylko chciał śniadanie jakieś zjeść
Ale póki co jestem surowym mięsem, wokół mnie kucharek sześć


A może to tylko o ruchaniu i preferencjach, ale wątpię, przywołując powyższy fragment i teledysk - mięso na haku, bez serca, myśli, duszy, samo mięso. Niewolnik tych lasek i ich wyobrażeń, i swoich instynktów, które biorą góre nad moralnymi rozterkami. Resztę wytłumaczy Tata Maty. Więc jak w poprzednich utworach lubi sobie hiperbolizować i niedosłownie opowiadać o rzeczach, wywołując ciekawość słuchacza. I za to props, bo to tylko tyle i aż tyle na polski poletku rapowym.

No ale tak, jakby nie było, jest straszną pizdą, bo nawet te kawałki u jaraniu z ziomeczkami, których też ma sporo, jak widać, go nie ratują.

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 21:23
autor: Drmz
Moltisanti pisze: 28 wrz 2021, 20:35
Na twoim miejscu miałbym jednak więcej szacunku dla starszych graczy, którzy obiektywnie byli po prostu w tym sporcie lepsi.
jeśli chodzi o zarzuty wobec starych czasów to częściej jest to zarzut na zasadzie "bo to stare" niż jakiś sensowny rzeczowy argument przeciwko jakości muzyki wtedy
Przecież to brzmi tak jakby dziadek lat 90 mówił że za jego czasów biegacze sprinterscy byli obiektywnie lepsi niż ci dzisiaj. Tylko że tam łatwo można takie pierdolenie zweryfikować liczbami a tutaj możesz sobie gadać że OBIEKTYWNIE jakiś Wilku bez zębów kilku nastukany po szkole robił lepszy jakościowo rap niż taki Mata
Stary już odcinając się od dyskusji czy nowe lepsze, czy stare lepsze, to Ty takimi postami po prostu udowadniasz, że jesteś po prostu ignorantem i właściwie to chuja rapu słuchałeś kiedykolwiek jeśli dla Ciebie punktem odniesienia do argumentów kolegi wyżej jest Skandal i Wilku bez hehe zębów. Kurwa serio? W takiej sytuacji taka dyskusja nie ma w ogóle najmniejszego sensu, bo chyba obaj nie wiecie o czym mówicie nawzajem.

btw. mowa nie była o jakości w sensie produkcji i brzmienia, bo to następstwo rozwoju technologicznego i tyle. Przecież on mówił o stricte raperskich skillach raperów, a to co dzisiaj jest modne to Lerek z Nowatorem robili już daaawno :dunno:


e; Mata dobry raper imo, żeby nie było. Trzea zwrócić uwage, że to gnojek jeszcze. Teraz ludzie później dojrzewają jakoś i stąd te teksty jakby bardziej miałkie

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 21:50
autor: Moltisanti
Przecież on mówił o stricte raperskich skillach raperów
No i co, ty uważasz że raperzy 20 lat temu byli lepsi skillsowo niż obecni? Co więcej, podejrzewam że każdy z tych raperów sprzed 20 lat który rapuje teraz, powie Ci że teraz jest lepszy skillsowo niż wtedy.

No chyba że, dla Was jakiś Vienio, Fu, Jotuze (nie wiem, wstaw tam kogokolwiek) byli 20 lat temu lepsi skillsowo niż Mata czy Quebo dzisiaj. Dodatkowo, dzisiaj ci oldschoolowcy są lepsi niż oni sami 20 lat temu (a przypomnijmy ze już wtedy byli lepsi niż Mata czy Quebo). Więc wychodzi na to że Wilku czy Włodi są dzisiaj jakimiś skillsowymi bogami rapu

Myślałem że ten temat został zamknięty kiedy w okolicach 2013 wyszło że każdy newschoolowiec potrafi polecieć na 90bpm, za to starsi koledzy gdy wsiadali na nowe bity to równie szybko z nich wypadali.

No chyba że to też nie jest wyznacznik jakości. To nie wiem, punche, metafory, wielokrotne? Umiejętność zaśpiewania? Czego tam nie wymyślisz to typy obecnie robią to lepiej niż typy 20 lat temu i skończcie pierdolić głupoty

Re: Mata - Młody Matczak (01.10.2021) [Zapowiedź]

: 28 wrz 2021, 21:58
autor: gods bidness
Zapominasz np. o takim Kalibrze 44 i ich debiucie, który jest płytą ponadczasową, niezależnie od obowiązujących trendów. To co oni tam zrobili, choćby i przez przypadek, wyprzedza każdą epokę nawet te, które jeszcze przed nami, bo nie wyprzedza w przód, tylko w górę. W True Detective jest taka słynna scena, kręcona ona shotem, przez wielu krytyków uznana za najlepszą scene w historii TV. Zaczyna się od tego jak detektyw wchodzi na trap house na południu USA do czarnych, a tam napierdala Wu tang Clan in da front. Podkręcając napięcie i dodając psychodeli do klimatu. W polskiej wersji leciałoby coś z Księgi tajemniczej. Taka dygresja, ale ogólnie nie idźmy tą drogą, że z postępem technologicznym rośnie postęp kulturowy. Niggas plis.