Strona 26 z 65

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:01
autor: kot
jak posiejecie dziś nasiona w połowie kwietnia wyrośnie wam Galaktyka. nie kłamię

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:03
autor: czardi
koniec pisze: 01 kwie 2020, 15:03 chciałeś użyć innego słowa niż polaryzuje, bo w takim wypadku byś miał na myśli że sprawia, że pojawiają się skrajne opinie a na myśli chyba miałeś że sprawia, że automatycznie się jarają
jak nie to sorka [mention]czardi[/mention]
różnica w odbiorze w stylu: chujowa nagrywka - propsy od ślizgawki

ale może faktycznie to nie jest idealne słowo w tym kontekście

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:04
autor: oKulTywowany
Po 3 przesłuchaniu albumu stwierdzam że Szroeder gdziekolwiek się pojawi ,będzie mi działać na nerwy , płyta w moim mniemaniu z brakiem tego czegoś i dalej pozostaje przy tym że bardziej powera mają stare przecieki (dzwoni do mnie diller beenzaaaaaaa ,,,,,braaaaaah)
Ale fajno usłyszeć Kube na swoim i o swoim znowu ..............
Pytanie , jak Que nie zamierza grać swoich starych numerów na live to mocnego koncertowego brzmienia obecnie mało ma

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:10
autor: phE
Płyta zrobiła mi dzień , jeszcze ten kawałek ze smarkim na refrenie to jebane mistrzostwo świata , jako sajko smarka :bowdown: :bowdown: :bowdown: .

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:11
autor: DeDoK
2 kawałki na podstawowej wersji bez gościa, przy tagowaniu ogarnąłem dopiero :shock:

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:15
autor: Rhubarb
DeDoK pisze: 01 kwie 2020, 17:11 2 kawałki na podstawowej wersji bez gościa, przy tagowaniu ogarnąłem dopiero :shock:
no tak, ale w większości to jednak refreny, albo nawet mniej, albo jakieś pomniejsze zwrotki, więc ja tu nie czuje jakiegoś zagłuszenia quebonafide, ani natłoku osób

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:18
autor: PSZ
GAZPROM
SWIATTOMOJPLACZABAW
TOKYO2020
BUBBLETEA
JESTEMKURWACZARODZIEJEM
AJETLATGTOMOJNOWYDRAG
COJESTMALPY

kolejność losowa

Reszta dla mnie do wyjebania. Muzycznie nic nie wywołało u mnie szoku, jakiejś radości, WOW czy cokolwiek. Produkcyjnie straszna nuda, wręcz w niektórych przypadkach bity odrzucają. Tekstowo to nie ma co się tutaj rozgadywać, bo po co cisnąć Kubie i jego pierdoleniu o kolejnej dziewczynie. Najpierw mieliśmy roksankę, a teraz mamy natalkę.

No i props za pociśnięcie tego chłopa co już zapomniałem jak się nazywa - utwór SZUBIENICAPESTYCYDYBRON. Zbędny na tym albumie jest wannabe Taco Hemingwaya czyli Mata i ten krzykacz Bedoes oraz inne wyjce z utworów numer 16 i 14.

Spoko pomysł na utwór numer 5 TESKNIEZASTARYMKANYE(oj a kto nie) i byłby props, bo już chuj że znowu Natalia i nawet udziela się w tym utworze. Gdyby 3/4 albumu nie było o miłości o niej i byłby ten utwór to byłoby zajebiście, a tak to rzygać się chce od przesytu tego tematu ON ONA MIŁOŚĆ XD.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:20
autor: loco
Najlepsze:
PRZYTOBIE - bit patr00 robi mega robotę
SZUBIENICAPESTYCYDYBROŃ - MacMiller vaib
GAZPROM - ale to bangla, zarówno Quebo jak i Sokół pięknie lecą
BUBBLETEA - Daria co za refern :oops:
TĘSKNIEZASTARYMKANYE

Najgorsze:
NIEPŁACZĘPONOTREDAME - Bedoes wypierdalaj z rapgry
TOWSZYSTKOBYŁODLACIEBIE - bit tragiczny, Ralpha też nie mogę słuchać
ŁAJZA - brzmi jak jakieś Męskie Granie
TOKYO2020 - nic mi się tu nie klei w tym kawałku, miałki bit

Zupełnie nie rozumiem spustów nad numerem z Sentino. Chujowy ten refren, ale Quebo wyciąga ten kawałek na średni poziom.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:21
autor: zemsta1kadluba
mega przeciętny album a gościnki wywołały u mnie większe wow jak myślałem że to prowo, niż jak już je przesłuchałem, tak naprawdę najlepsza na albumie jest zwrota sokoła i generalnie track gazprom, ale całość :sleep:
album oczywiście przyjmie się zajebiście bo pop-rap o miłości w każdym w utworze to jest coś co każda nastolatka chce słuchać.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:23
autor: alcomae
A dla mnie NIEPŁACZĘPONOTREDAME i BUBBLETEA :bowdown: :bowdown: :bowdown:

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:24
autor: oyama
wiosenny vibe, bangla mi ten album

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:26
autor: VBSW
1. Płytka z ziomeczkami.
2. Płytka z polskimi raperami.
3. Płytka z zagranicznymi featami, ew. w połączeniu z polskimi.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:26
autor: oKulTywowany
Mnie dziwi że Que nie nagrał numeru w stylu Peepa smutno/mroczna gitara na trapopodobnej pętli

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:27
autor: FLoo
Dzisiaj rano zamówiłem z allegro i już wysłali (jakby kogoś interesowało).

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:27
autor: daveyo
Sentino, Bedoes, Sokół, Zawiałow zajebiste gościnki. Jeszcze dodałbym to, że na tej jak i na pierwszej wersji płyty, Quebonafide prze-genialnie poskładał te wszystkie wersy, zwrotki, no genialnie jest to napisane, nie przypominam sobie innej takiej płyty, która by była tak złożona w swojej prostocie. Słucham już kolejny raz i jest ogień fest. Dzień zrobiony, dziękuję.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:29
autor: FMH
zostawiam osobny props dla numeru "BUBBLETEA" - uwielbiam takie melancholijno-sentymentalno-gorzkawe numery, dlatego też "Real Friends" z TLOP Kanye'go jest jednym z moich ulubionych numerów Westa ever :oops: śliczniutki refren Zawiałow i tęskniący za wszystkim Kuba to dla mnie największy highlight tego albumu.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:31
autor: Prez
po kilku odsłuchach można napisać coś więcej. jak wiele osób przede mną już wspomniało, płyta jest za długa i dość monotonna tematycznie (miłość, miłość, miłość) i choć Que rzuca błyskotliwe wersy pisząc nawet o Natalii, tak na dłuższą metę jest to nudne i ma dość niski repeat value. muzycznie trochę się zawiodłem, liczyłem jednak na jakieś bengery. co do featów, kapitalna zwrotka Sokoła (GAZPROM dla mnie #1 z płyty), nieźle Taco, mimo że za nim nie przepadam, Kukon też w miarę, numer z Mrozem mi siadł, Bitamina też przyjemnie, Bedoes i Sentino do wyjebania dla mnie.
osobny :bowdown: też dla TESKNIEZASTARYMKANYE no i podbić muszę:
loco pisze: 01 kwie 2020, 17:20 Najgorsze:
NIEPŁACZĘPONOTREDAME - Bedoes wypierdalaj z rapgry
TOWSZYSTKOBYŁODLACIEBIE - bit tragiczny, Ralpha też nie mogę słuchać

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:39
autor: Tracz
No tak ta Natalia Szroeder to jest mocno generyczna to trzeba powiedzieć otwarcie.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:42
autor: Jolo
Ten kawałek z Ralph wyrzucam po 2 odsłuchach, no nie idzie tego słuchać..dobra dobranocka nic więcej.

Re: Quebonafide - ROMANTIC PSYCHO (Japan Edition) (2020)

: 01 kwie 2020, 17:48
autor: FLoo
https://newonce.net/2020/04/drugi-album ... ty-i-rapu/
W wersji light stało się to udziałem patr00, autora bitu do PRZYTOBIE, związanego z Ortegą Cartel, w wersji hard – z zaproszeniem na docelowy album Smarka, by ten choć chwilę poleciał na wolno rozpędzającym się, masywnym podkładzie Kixnare’a, z obowiązkowym cutowaniem i skreczowaniem. Bo tu, ważna uwaga, nie wzięto po prostu nagranego kiedyś wokalu gorzowianina, tylko namówiono go na dołożenie czegoś nowego od siebie, być może ostatni raz w historii. Gościnka w symbolicznym wymiarze czasu, lecz także symboliczna jak siemasz.