VNM
Re: VNM
Trochę szkoda że minął czas tych alkoholowych wywiadów z okolic 2012 roku, ale w sumie jak odpaliłem ostatnio klasyczny wywiad Laikike1 prowadzony w tej konwencji przez Monie ( która jest w Rap Addix) to byłem zmęczony słuchaniem po kilku minutach xd
Re: VNM
TooMuchSmoke pisze: ↑06 maja 2026, 13:05 Ja tylko przypomnę, że sztuka koko to koszt rzędu 300-400 zł, uśrednijmy do 350. VNM to zadeklarowany kokainista i alkoholik, który głównie menelił się w klubach. Flacha wódy w warszawskim klubie, nawet te 10-15 lat temu, to pewnie coś ok. 150 zł. Doliczmy do tego 5 uberów dziennie (po co mi auto, ja przecież chleje dzień w dzień, wystrzelony nie raz jakby był angry birdsem). Czyli kolejna stówka, plus obowiązkowo sushi z dostawą żeby zawinięta z klubu dupeczka mogła się posilić - kolejne 150. No i tysiak pęka, a Fau nawet tego nie pamięta. Rano poprawka: 2 szczury na rozruch, szklana whiskey, a na wieczór 3 butelki wina. Szama tylko i wyłącznie na wynos przypomnę. Uber do studia, szczena lata za mocno po 3-dniowym maratonie, no to uber z powrotem pod apartament. Do Żabki najbliżej, chuj, że drogo, ale hajs się przecież zgadza. 5 desperadosów i 3 paczki fajek, stówa pęka. I tak to się kręciło u szalonego Tomasza.
Pięknie rozłożone na czynniki pierwsze.
Poczytałbym więcej takich analiz odnośnie innych raperów, którzy kiedyś byli na topie
Re: VNM
Jakby on to sobie dobrze w głowie ułożył, to jeszcze mógłby się cieszyć, że mógł sobie tak pożyć, kiedy był młody, a teraz to już czas na poważne sprawy, normalną pracę, rodzinę i tak dalej. Przecież to wszystko mogłoby być pozytywną historią. Chociaż ja już kilka lat temu doradzałem VNM-owi na forum, żeby zostawił w pizdu ten rap i spróbował wkręcić się gdzieś do uczciwej roboty. I zobaczcie gdzie już by był, na pewno dalej niż teraz.TdW pisze: ↑06 maja 2026, 16:39TooMuchSmoke pisze: ↑06 maja 2026, 13:05 Ja tylko przypomnę, że sztuka koko to koszt rzędu 300-400 zł, uśrednijmy do 350. VNM to zadeklarowany kokainista i alkoholik, który głównie menelił się w klubach. Flacha wódy w warszawskim klubie, nawet te 10-15 lat temu, to pewnie coś ok. 150 zł. Doliczmy do tego 5 uberów dziennie (po co mi auto, ja przecież chleje dzień w dzień, wystrzelony nie raz jakby był angry birdsem). Czyli kolejna stówka, plus obowiązkowo sushi z dostawą żeby zawinięta z klubu dupeczka mogła się posilić - kolejne 150. No i tysiak pęka, a Fau nawet tego nie pamięta. Rano poprawka: 2 szczury na rozruch, szklana whiskey, a na wieczór 3 butelki wina. Szama tylko i wyłącznie na wynos przypomnę. Uber do studia, szczena lata za mocno po 3-dniowym maratonie, no to uber z powrotem pod apartament. Do Żabki najbliżej, chuj, że drogo, ale hajs się przecież zgadza. 5 desperadosów i 3 paczki fajek, stówa pęka. I tak to się kręciło u szalonego Tomasza.![]()
![]()
Pięknie rozłożone na czynniki pierwsze.
Poczytałbym więcej takich analiz odnośnie innych raperów, którzy kiedyś byli na topie
widziałeś mnie w netflixie, mówisz miły gość?
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
- igorzastyy
- Posty: 1549
- Rejestracja: 12 mar 2023, 22:57
Re: VNM
Golił jaja, bo go prosiła Kaja
Re: VNM
Bez kitu, wolałbym glajdera rozkminiać niż to co on tu wysrał2rzyn pisze: ↑06 maja 2026, 16:26Jakbyś robił CD z budżetem 100 koła i na głównym
Singlu wyświetleń miał te koła trzydzieści w dobę (whaat?)
I byś przewidywał, że ta płyta nawet się nie zwróci
Mordo to są większe problemy, niż
Wybrać pasek Fendi, czy ten pasek kurwa Gucci
Ale za To mniejsze problemy niż mordo
Kurwa nie wiem co do gara jutro wrzucić
Każdy tu ma inne problemy
Różnica jest taka, że mi jest dane o tym mówić, ta na forum
Możesz się przypierdalać ziomuś, co myślę, że mówię man nikomu
To jest wlasnie definicja fałenemowego skurwiałego pisania niedojebanego

- Moltisanti
- Posty: 4848
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: VNM
google i genius sobie nie radzi to mozecie podlinkowac
slizgawker ma mocno spaczone podejscie
Re: VNM
przecież skandal też znają tylko zajawkowicze, weź zapytaj losowego hiphopowca o tę płytę, to nie wiem kiedy byś trafił, klasyki to jest temat dla wtajemniczonych, większość łbów nie będzie się przejmowała płytą sprzed 20 lat
widziałeś mnie w netflixie, mówisz miły gość?
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
ja cię nie widziałem, bo szukaliśmy tam rytm i flow
Re: VNM
Dokladnie, co to za pierdolenie w ogole
Dinal, najebawszy, wyzsze dobro itd. ile osob to zna?
Vnm to nie jest kurwa majkel dżekson zeby thrillera znal kazdy na ulicy....a nie czekaj, mlodziaki nawet tego nie znaja.
Jak kolega wyzej napisal, klasyki to temat dla wtajemniczonuch, dla ludzi dla ktorych muzyka to cos wiecej niz rmffm, cwelosia, meskie granie i to chujstwo na mewie.
Vnm nspc taaa ahaaaaa skumaj to kurwa taaaa aha
Dinal, najebawszy, wyzsze dobro itd. ile osob to zna?
Vnm to nie jest kurwa majkel dżekson zeby thrillera znal kazdy na ulicy....a nie czekaj, mlodziaki nawet tego nie znaja.
Jak kolega wyzej napisal, klasyki to temat dla wtajemniczonuch, dla ludzi dla ktorych muzyka to cos wiecej niz rmffm, cwelosia, meskie granie i to chujstwo na mewie.
Vnm nspc taaa ahaaaaa skumaj to kurwa taaaa aha
Re: VNM
ciekawe co na to jego bożyszcze i idol Piotr
- Moltisanti
- Posty: 4848
- Rejestracja: 05 maja 2019, 21:11
Re: VNM
Nie no co my porównujemy XD każdy kto słuchał rapu w tamtym czasie znal Skandal, w analogicznym czasie NSPC to pewnie z 5% słuchaczy rapu kojarzyło i 0.01% populacji. Jak juz to debiut małpy moznaby takim klasykiem nazwać ale nie kurwa VNMa ktorego znały jedynie forumki









