Lopetegui nie przetrwał próby czasu, potwierdzone info. Zajebisty to on może był (10 lat temu i chwile w Sevilli), teraz nie jest.
A tak to jako fan ligi pokuszę się o krótkie podsumowanie wybranych drużyn:
Po pierwsze jestem pod wrażeniem Nottingham Forest, toż oni 2 lata temu kupili chyba +20 piłkarzy za 1-10 mln, zrobili dobry przesiew, spoko trener i są efekty, szac.
Mniejsze zaskoczenie, ale jednak propsy dla Slota,Anfield i Kloppa, że wszystko w klubie jest/było na tyle ogarnięte, że wiele nie trzeba było (poza niekontuzjowanym Salahem w formie), by był sukces (wszystko na to wskazuje, aczkolwiek liczę na twist).
W Arsenalu bez zmian, tak blisko i tak daleko. Bez napastnika z prawdziwego zdarzenia to się tam imo wiele nie zmieni. Nie wierzę, że Havertz, Jesus, bądź Sterling to ktoś taki.
Guardiola trochę lost the plot, ale kurde po 3 latach wygrywania ligi itp to jakoś nie dziwi.
Bournemouth kolejną niespodzianką tego sezonu, props.
Chelsea ciężko mi jakoś jednoznacznie, mam wrażenie, że jak Palmer nie błyszczy, to jest to mocno średni team z przebłyskami.
Fajny powrót Moyesa do Everetonu.
Villa, Newcastle oba kluby liczyly pewnie na niecą lepszą pozycję, a tu wjechały jakieś nottinghamy i wisieńki.
Brighton, Brentford, stabilnie, well done.
West ham dobrych grajków ma, ale coś tam ssie.
Tottenham zaś nie ma wystarczjąco dobrych grajków, a jak są to połamani.
Po cichu liczę, że Ipswich się utrzyma.
Obecnie szkoda mi też trochę lisów Vardyego i RVN.
Aa i mój ulubiony Manchester, najgorszy sezon ever, na wielu poziomach wiele rzeczy nie bangla. Smuteczek i czekanie na lepsze czasy, bo kiedyś takie nastaną, za rok może dwa!
