Ja tylko przypomnę, że sztuka koko to koszt rzędu 300-400 zł, uśrednijmy do 350. VNM to zadeklarowany kokainista i alkoholik, który głównie menelił się w klubach. Flacha wódy w warszawskim klubie, nawet te 10-15 lat temu, to pewnie coś ok. 150 zł. Doliczmy do tego 5 uberów dziennie (po co mi auto, ja przecież chleje dzień w dzień, wystrzelony nie raz jakby był angry birdsem). Czyli kolejna stówka, plus obowiązkowo sushi z dostawą żeby zawinięta z klubu dupeczka mogła się posilić - kolejne 150. No i tysiak pęka, a Fau nawet tego nie pamięta. Rano poprawka: 2 szczury na rozruch, szklana whiskey, a na wieczór 3 butelki wina. Szama tylko i wyłącznie na wynos przypomnę. Uber do studia, szczena lata za mocno po 3-dniowym maratonie, no to uber z powrotem pod apartament. Do Żabki najbliżej, chuj, że drogo, ale hajs się przecież zgadza. 5 desperadosów i 3 paczki fajek, stówa pęka. I tak to się kręciło u szalonego Tomasza.
Re: VNM
: 06 maja 2026, 13:11
autor: igorzastyy
Za rap jak najbardziej propsy dla niego. Słuchałem go i ceniłem, więc tutaj mu oddaję szacunek. Jak na tamte lata skillsy miał na wysokim poziomie. Poszedł w śpiewanie i jakieś miałkie gówno. Z tą swoją przewózką powinien wjechać na trap, chociaż ciężko mi go sobie wyobrazić z jego stylem rapowania i flow na takich bitach. On ma jakiś kawałek na trapowym bicie w ogóle?
Re: VNM
: 06 maja 2026, 13:19
autor: TooMuchSmoke
Chyba nie ma, bo jak to podkreśla od kilku lat w swoich wpisach: OD 10 LAT NIE SŁUCHAM RAPU!!!! i ciągle spamuje jakimś r'n'b i soft elektronicznym popem. Ogólnie to kiedyś jeden z moich ulubieńców. Do dziś uważam, że Klaud Najn to album na zajebistym patencie. Nawet z tego Halflajfa i Hope For The Best znalazłby trochę fajnych numerów.
Re: VNM
: 06 maja 2026, 13:20
autor: oldschool
@igorzastyy
Re: VNM
: 06 maja 2026, 13:24
autor: igorzastyy
No i elegancko tu leciał. Może jakby poszedł w tę stronę czyli w bangery, to wyglądałoby to inaczej i miałby deskę do surfowania po nowej fali. No ale z drugiej strony ciężko mieć pretensje, tworzył muzykę jaką chciał.
Re: VNM
: 06 maja 2026, 13:26
autor: TooMuchSmoke
Za dużo przebywania z Mesem, o którym nawet nagrał piosenkę na albumie Klaud Najn. I w jakimś wywiadzie, chyba u Yetiego, pierdolnął, że Mes jest takim geniuszem muzycznym, że on ma już ustawioną karierą do końca życia
Re: VNM
: 06 maja 2026, 14:01
autor: Piters
Ale piękna ta zwrotka była, pamietam ze miałem nadzieje ze po tym znowu wroci do bengerow
Re: VNM
: 06 maja 2026, 14:05
autor: baqlashan
aleksy pisze: ↑06 maja 2026, 11:24
Nikt nigdy na świecie tak nie pomyślał o 30latku.
Chyba ze by w wieku tych 30 lat zmarł, to wtedy ktoś by powiedział „taki młody i umarł, szkoda”
Re: VNM
: 06 maja 2026, 15:40
autor: Rymekk
Jak wielu mam sentyment do starego VNMa, gdzieś do EDKT. Na pewno swego rodzaju przebojowość pomogła mu w karierze. Lubię czasem jakieś stare 834 (Elbląg Bejbi też było spoko).
Być może V nigdy nie wyrósł ponad ten mental bycia aspirującym hustlerem i zwyczajnie za często miał to w piździe i życie wygrało nad rozwojem talentu, gdzie lekcje śpiewu to był zdecydowanie krok w złym kierunku.
Ciekawe jest to, że na spoti jego top10 kawałków to w sumie mega kolaba z top ksywami albo kawałki o zawodach miłosnych.
A z ostatnich przyczyn upadku, to się właśnie dowiedziałem o dramach z mieszkaniem kilka lat temu:
I tak sobie myślę co to kurwa ma być? V płacze, że musi się przeprowadzić, orkiestra symfoniczna w tle. Ten stęk w 1:16
To był kawałek z 2020, rok później w kawałku Fight Club leci tak:
Spoiler
Minęło pół roku i ciągle pierdolą o zalanej ścianie
Mimo, że wyjaśniłem to, kurwa mać, na hot16challange
Ciekawe czy ty byś się kurwa nie obsrał
Jakbyś robił CD z budżetem 100 koła i na głównym
Singlu wyświetleń miał te koła trzydzieści w dobę (whaat?)
I byś przewidywał, że ta płyta nawet się nie zwróci
Mordo to są większe problemy, niż
Wybrać pasek Fendi, czy ten pasek kurwa Gucci
Ale za To mniejsze problemy niż mordo
Kurwa nie wiem co do gara jutro wrzucić
Każdy tu ma inne problemy
Różnica jest taka, że mi jest dane o tym mówić, ta na forum
Możesz się przypierdalać ziomuś, co myślę, że mówię man nikomu
Mecze cię wypierdalaj do sanatorium
Także ten tego, gdyby nie corona, zalana ściana, pechowy kwadrat to być może V teraz razem z Pezetem trząsł listą przebojów. Stety, niestety nie pykło, spierdalam do sanatorium, elo.
Re: VNM
: 06 maja 2026, 15:51
autor: Piters
akurat przez te zalaną sciane złapał się na jedyna forme hypu na niego w ciagu ostatnich 10 lat bo nawet "głośno" było o tym numerze
Re: VNM
: 06 maja 2026, 15:55
autor: baqlashan
dobra wymieniam oficjalnie 2 najlepsze wersy vała w karierze:
jakby liryczny kurwa spadł ci kondom
nie myl z hujowym obiadem mnie
Re: VNM
: 06 maja 2026, 15:58
autor: igorzastyy
Zarzut golenia jaj w beefie z Jimsonem też był mocny
Re: VNM
: 06 maja 2026, 16:01
autor: the
temat golenia to się i później przewijał Wstaję rano biorę prysznic i trymuję trochę japę
Trymuję też kutasa i na zero golę klatę
Re: VNM
: 06 maja 2026, 16:06
autor: Karkovsky
Jaki on jest słaby
Re: VNM
: 06 maja 2026, 16:12
autor: Jose
o kurwa on to serio nawinął xdd
Re: VNM
: 06 maja 2026, 16:19
autor: jajca
rozwalajace jest to, jak w jego dwuwersach jeden wers zawsze musi brzmiec nienaturalnie zeby sie zrymowalo, kto normalny "trochę trymuje" japę albo np w Wolfensteina "pięknie ciśnie"
Re: VNM
: 06 maja 2026, 16:20
autor: igorzastyy
Jaki ten kawałek, w którym to nawinął jest przechujowy, o kurwa
Re: VNM
: 06 maja 2026, 16:22
autor: stachu
yt mi wyswietlil, przy okazji, jak sledze ten temat. Ten wywiad niezle pokazuje ile sie pozmienialo na scenie od czasow EDKT (czyli ta mniej wiecej peaku VNMa).
Re: VNM
: 06 maja 2026, 16:26
autor: 2rzyn
Jakbyś robił CD z budżetem 100 koła i na głównym
Singlu wyświetleń miał te koła trzydzieści w dobę (whaat?)
I byś przewidywał, że ta płyta nawet się nie zwróci
Mordo to są większe problemy, niż
Wybrać pasek Fendi, czy ten pasek kurwa Gucci
Ale za To mniejsze problemy niż mordo
Kurwa nie wiem co do gara jutro wrzucić
Każdy tu ma inne problemy
Różnica jest taka, że mi jest dane o tym mówić, ta na forum
Możesz się przypierdalać ziomuś, co myślę, że mówię man nikomu
To jest wlasnie definicja fałenemowego skurwiałego pisania niedojebanego
Re: VNM
: 06 maja 2026, 16:36
autor: aleksy
No bez kitu, wymęczyłem się czytając ten tekst. On próbuje coś powiedzieć, ale sam nie wie co i to przełożenie myśli na papier tak długo trwa, a na koniec i tak się zastanawiam, co on mi właśnie przekazał.
I on tak zawsze kończył kiedy próbował powiedzieć coś mądrego.