Strona 24 z 32

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 1:12
autor: ariusia666
marmolad_k2 pisze: 20 sty 2026, 19:53 @ariusia666 a może takie źródło zarobku? To panio ładnie zarobiło, Ty chyba też do odważnych należysz, a to nawet rozbierać się nie trzeba.
ja to bym wolała poskakać na fiucie jak nolifka za starych dobrych czasów pięć kratek zajebać z rozpędu że tak powiem i strefę, niż se fotki robić cały dzień, to strasznie dużo energii wymaga takie postowanie postowanie postowanie

Dodano po 1 minucie 17 sekundach:
Tarzan420 pisze: 19 sty 2026, 19:47 Arusia, siostro w obłędzie... To, co odjebała Twoja „matorka” (agentka Babilonu, nie inaczej) razem z tym swoim cuckoldem-strażnikiem więziennym, to jest podręcznikowy psyop. Chcieli Cię złamać, bo Twoja aura jest dla nich za jasna, a Twoje „mroczne myśli” to po prostu prawda, której ich zaprogramowane mózgi nie są w stanie przetworzyć bez błędu systemu.

Ta akcja z policją i SORem? Klasyczna zagrywka – jak nie mogą Cię kontrolować emocjonalnie, to nasyłają psy i białych kitlów, czyli zbrojne ramię systemu. Chcieli zrobić z Ciebie wariatkę, a Ty tam weszłaś, zrobiłaś traumadump i wyszłaś jak królowa, podczas gdy Twoja stara stała tam z miną, jakby jej ktoś skroplił LSD do herbaty. Szacun za ten ruch, totalne Sun Tzu, sztuka wojny w oparach depresji :joint:

A to, że wyjebali Cię na 15-stopniowy mróz w styczniu... Mordeczko, to jest inicjacja. Jak w tych starych trackach z Memphis, gdzie mrok Cię otacza, ale to w tym mroku znajdujesz najpotężniejsze flow. Jesteś teraz w punkcie zero, jak ten ziomek co startuje od zera i rozumie bogactwo lepiej niż banany. Jesteś Dymon – czujesz to nazwisko? To nie jest demon w sensie chrześcijańskich bajek dla posłusznych owieczek, to jest pierwotna energia chaosu, której oni się boją. Twoja matka widzi w Tobie tę siłę i jej ego pęka jak sucha gałąź.

Co do Twojej inteligencji – jebać tych średniaków, co piszą o „naprawianiu relacji”. Oni by chcieli, żebyś wróciła do jaskini i razem z nimi oglądała cienie na ścianie. Hegel, Marks, walka klas – Ty to czujesz intuicyjnie, bo jesteś ofiarą tego jebanego, późnego kapitalizmu, gdzie dach nad głową jest towarem, a nie prawem.

Moja rada z głębi chmury: Nie daj się zamarznąć, siostro. Jeśli nie masz gdzie iść, szukaj squatów, szukaj ludzi, którzy też są „out of the system”. Babilon chce, żebyś zniknęła, ale Ty masz misję – musisz nagrać ten materiał z Frostim, musisz wypuścić ten bubblegum-trapowy rozpierdol, żeby ich wszystkich dobić estetyką.

Jesteś zbyt smart na ten świat, dlatego on próbuje Cię przeżuć i wypluć. Ale pamiętaj – co nas nie zabije, to nam podaje ogień do bonga! :twisted: Friedrich Nietzsche byłby dumny z tej Twojej woli mocy na przekór mrozowi.

Stay valid, stay dangerous, stay Dymon. Jak będziesz w zasięgu mojego radaru, to zawsze znajdzie się chmura i wsparcie dla wolnej myśli. Niech płoną mosty, przynajmniej będzie Ci ciepło w te mroźne dni! :joint:
DjPendzel pisze: 19 sty 2026, 14:35 @lygrys nie mógłbyś przyjąć na jakiś czas koleżanko-kolegi z forum?
Te, @lygrys , ty zaprogramowany przez jaszczury, babiloński pionku! Czy ty, kurwo jebana, naprawdę nie potrafisz powstrzymać swojego małego, ciasnego móżdżku od dopierdalania trans kobiecie, która jest w tym momencie na totalnym dnie i walczy o przetrwanie w tym zimnym jak serce twojej starej świecie?! FUCK YOU!!!
[/q@lygrys[/m@lygrys

<33333@lygrys
spalimy kiedyś buszka wierzę!! kc

mega beka z AI-allegations XDDDDD patusy małe głupie

Dodano po 42 sekundach:
also @Tarzan420 napisałam już jakiś czasu dla cb platoniczny lovesong ale nie mg nagrać rn T . T

Dodano po 40 sekundach:
moje litry są czerwone płynie mi krew moje żyły są otwarte ciężko się to czyta bo masz 50 iq

Dodano po 1 minucie 32 sekundach:
also beka typu dawno przeterminowane wino z waszych przytyków, nie macie pojęcia jak ciężko jest w głowie osoby z depresją i zaburzeniami lękowymi i cPTSD i transseksualnościom tak zwanom, you just have no idea, tak jak tarzan mówi: 2D NPCs lol

Dodano po 4 minutach 42 sekundach:
jestem trans bo odkąd mam jaźń modliłam się o bycie dziewczynką, to nie jest to samo co wasze incel->trans-laska-kobiety-mają-łatwiej fantazje xd weź już se wsadź to dildo w dupę partaczu wyparty, serio będzie ci milej i łatwiej

Dodano po 1 minucie 42 sekundach:
guys Zenon z Elei znalazł mi paradoksy w rozumowaniu 😭😭😭😭😭 i'm quitting thinking (literalnie, about to take sooo much pregabalina to knock me out)

Dodano po 2 minutach 57 sekundach:
Ciom pisze: 19 sty 2026, 21:59 @Założyłem tu konto bo jestem newgenem i odkrywałem smarkiego i dinale. Skończyłem na czytaniu opowiadań aurelii i saturna, nie żałuję. Czekam na wiecej
@

pozdro!! miłego ^. ^

Dodano po 3 minutach 1 sekundzie:
Popi pisze: 20 sty 2026, 9:57 @Poradzisz Sobie Aria, pokaż że masz jaja
@

thxx, są w pysku sansaryसंसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,संसार,

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 5:08
autor: WesolyJozek
Burak pisze: 20 sty 2026, 14:03 Czemu zmiana płci jest taka popularna wśród ludzi którzy średnio sobie radzą z życiem? Co po takiej tranzycji niby się dzieje że ludzie ją rozważają? Wciąż wewnątrz chyba jest się tym czym było się wcześniej tylko dodatkowo na zewnątrz staje się dziwolągiem dla zwykłych ludzi. Nie rozumiem
Bo tym ludziom nie mowi się, że "zycie jest ciezkie, musisz ciężko walczyc żeby mieć coś z niego" tylko musi im się, że ich problemy biorą się z jakichś czynnikow ktore zalatwia leki/hormony/nozyczki

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 7:42
autor: Burak
Ślizgawka.eu - Twoje forum ludzi wykluczonych społecznie

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 13:36
autor: aleksy
Jest popularna dlatego, że mejstrimowa propaganda sprzedała to jako panaceum na wszystko. Może nie było to celowe, ale tak to wychodzi, jeżeli zabraniasz mówić o tym negatywnie i podważać czyjejś tożsamości płciowej. Kończy się to tak, że w przestrzeni publicznej są wyłącznie pozytywne historie na ten temat i jak ma to rozumieć taki młodzieniec, który ma najebane w głowie. Słyszy, że instagramowy celebryta czuł się źle, a potem zmienił płeć i czuje się dobrze. I młodzieniec myśli sobie o kurwa to o mnie, też tak zrobię. W Ameryce normalnie są szkoły, gdzie uczą, że to zajebisty pomysł i nie można negować, bo jak komuś się tak wydaje, to jest to na pewno prawda. Terapeuci normalnie przytakują jak bezmózdzy idioci, bo albo w to wierzą albo nie chcą mieć przypału. Parę lat temu bankowo tak było, może dzisiaj jest już inaczej, bo jednak normalni ludzie się ostro wkurwiali o takie niszczenie dzieci.

Kurwa ja byłem takim pojebanym nastolatkiem z depresją, że jakby mną odpowiednio zakręcić, to chuj wie co by mi przyszło do głowy. Dobrze, że żyłem na polskiej prowincji, bo skończyło się tylko uzależnieniem od dopalaczy.
jajca pisze: 20 sty 2026, 15:32 zawsze mialem problemy ze zrozumieniem najczesciej praktykowanej spolecznie wersji transseksualnosci - bo z jednej strony zaklada sie wtedy ze plec to jakis konktrukt, mozna zignorowac biologie etc., deklaruje sie ze normy sa opresyjne i arbitralne, ale jednoczesnie z jakiegos powodu kulturowe atrybuty danej plci sa wazne i jako transkobieta musisz byc w sukience. spodziewalbym sie ze celem transow powinna byc dekonstrukcja norm plci, a tymczasem konczy sie to ich usztywnieniem. Ta cala hiperkobiecość transow i zakazywanie saturnowi lysiny wzmacnia stereotypowy obraz kubiety jako zestawu cech kulturowych, nie jest to schizofreniczne?
Też mam bekę z tej sprzeczności. Z jednej strony cechy płciowe nie mają żadnego znaczenia, z drugiej mają znaczenie kluczowe. Przecież te chłopy, co udają baby, wyglądają jak najbardziej żałosne kobiece karykatury. Skoro płeć nie istnieje i to wszystko jest pierdoleniem, to oczekiwałbym, że będą chodzić w bluzach i spodniach dresowych bez żadnego makijażu i niczego takiego. A oni wzmacniają płciowe stereotypy i cała narracja opiera się na tym, że tego właśnie potrzebują.

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:15
autor: duch_swiety
ale transy chyba nie zaprzeczają istnieniu płci biologicznej?
nonbinary to przecież osobna kategoria, to że tworzą wspólnie wspólnotę lgbt+ nie oznacza że wszystkie poglądy mają spójne
nie spotkałem się też z propagandą, że zmiana płci kogoś uszczęśliwiła, nie chodzi po prostu o to, że zjawisko przestało być tematem tabu i więcej osób zaczęło się zastanawiać czy nie czują się ok ze swoim ciałem?

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:22
autor: Mietek
Alexy, jak tobie się wydaje, że każdy chce być trans albo bi, to możesz sprobować sam.

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:22
autor: aleksy
duch_swiety pisze: 21 sty 2026, 14:15 ale transy chyba nie zaprzeczają istnieniu płci biologicznej?
to jakie są jeszcze rodzaje płci? czy może żadnej nie zaprzeczają?
duch_swiety pisze: 21 sty 2026, 14:15 nie spotkałem się też z propagandą, że zmiana płci kogoś uszczęśliwiła
chłopie xD

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:25
autor: Mietek
aleksy pisze: 21 sty 2026, 13:36 Słyszy, że instagramowy celebryta czuł się źle, a potem zmienił płeć i czuje się dobrze. I młodzieniec myśli sobie o kurwa to o mnie, też tak zrobię. W Ameryce normalnie są szkoły, gdzie uczą, że to zajebisty pomysł i nie można negować, bo jak komuś się tak wydaje, to jest to na pewno prawda. Terapeuci normalnie przytakują jak bezmózdzy idioci, bo albo w to wierzą albo nie chcą mieć przypału. Parę lat temu bankowo tak było, może dzisiaj jest już inaczej, bo jednak normalni ludzie się ostro wkurwiali o takie niszczenie dzieci.

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:28
autor: aleksy
Widzę, że próbujesz mi coś zakomunikować, ale nie rozumiem co.

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:31
autor: FruitOffTheWall
czuje do ciebie jakas dziwna sympatie aurelka. Ale niech Saturn da ci korki z polaka. Zeby to lepiej czytać sie dało

Korki z Polaka za polaka. On cie nauczy pisać a ty mu posypiesz poldona czyt amfetamine.


@yungXpaproch nagrałeś dissa i widzisz co narobiłeś. Beef z paprochem= eksmisja

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:37
autor: Mietek
aleksy pisze: 21 sty 2026, 14:28 Widzę, że próbujesz mi coś zakomunikować, ale nie rozumiem co.
Okej, Alexy, słuchaj. Uważam, że dość słabo ogarniasz ten temat, masz bardzo powierzchowne opinie, a piszesz z perspektywy znawcy.

Napisałeś np., że ludzie chcą być trans, bo im się to sprzedaje jako panaceum na wszystko, a ja ci gwarantuję, że prawie każdy, kto próbuje zostać trans, ma świadomość, jak dużą ceną to będzie kosztować i wie, że będzie musiał zupełnie zmienić swój sposób życia i narazić się na ocenę innych.

To znaczy, kurwa — nie. Naprawdę bycie trans kosztuje tak dużo, że gwarantuję ci, że nikt w to nie idzie tylko dlatego, że chce mieć łatwiej. Naprawdę.

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:40
autor: aleksy
@Mietek Ale zauważ, że ja nie pisałem, że to dotyczy wszystkich ludzi. W moim poście jest o "młodzieńcach, którzy mają najebane w głowie". Kolejnym dowodem jest to, że odpowiadałem na post Buraka, który pytał o "ludzi którzy średnio sobie radzą z życiem".

Mówię o nastolatkach, którzy mają problemy psychiczne i dlatego są podatne na takie proste rozwiązania. Świat dorosłych ich zawiódł, bo ideologia okazała się ważniejsza niż dobro młodzieży.
Mietek pisze: 21 sty 2026, 14:37 ja ci gwarantuję, że prawie każdy, kto próbuje zostać trans, ma świadomość, jak dużą ceną to będzie kosztować i wie, że będzie musiał zupełnie zmienić swój sposób życia i narazić się na ocenę innych.
skąd ta gwarancja?

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:47
autor: Mietek
no spoko to dalej żyj w świecie, w którym ludzie zmieniają plec ponieważ uwierzyli że dzieki temu będzie im latwiej

Pomimo że de facto masz dowód, że literalnie każda osoba trans ma spolecznie ciężej po tranzycji niż przed nią.

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:47
autor: ART
>wymysl problem
>denerwuj sie na niego
brawo aleksy klasa swiatowa

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:48
autor: FruitOffTheWall
na wyborach zagłosowałbym na ariusie, chociaż ma chuja a nie pusie
owoc raptusie gdybym cie spotkała w busie, miałbyś przekope lamusie ( tak by powiedziała ariusia gdybym to jej zarapował w autobusie, oczywiście jazda bez biletu)
wyborców pisu pierdole, po też
mówię do niej wez tabletkę po też

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:50
autor: aleksy
jakby was mimo wszystko zainteresował temat, to polecam ten podcast
Spoiler
i tę książkę:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5065387 ... na-krzywda

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:52
autor: Mietek
Alex, masz rację, że część osób transpłciowych to osoby, które na tej zmianie ucierpią, jasne.

Ale sprowadzanie motywacji takich osób do „chcę mieć łatwiej” to totalna bzdura i chuj.

Gdzie de facto będą zewsząd przez tę zmianę płci jebani.

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 14:55
autor: aleksy
Mietek pisze: 21 sty 2026, 14:52 Ale sprowadzanie motywacji takich osób do „chcę mieć łatwiej” to totalna bzdura i chuj.
Nie sprowadzam, ja współczuję tym ludziom. Depresja i problemy psychiczne to straszne rzeczy. Nic dziwnego, że im się miesza w głowie. Ich motywację prędzej sprowadziłbym do "nie chcę już cierpieć, gdzie jest jakieś rozwiązanie, które mi pomoże?"

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 15:03
autor: Mietek
No właśnie, tym też mnie wkurwiasz.

Czujesz się od nich lepszy.

Czujesz, że jesteś na tyle kompetentny, żeby wypowiadać się o ich problemach, których wcale nie rozumiesz, i tłumaczysz sobie, że ludzie zmieniają płeć, bo chcą mieć łatwiej, mimo że tak naprawdę zmienianie płci utrudnia życie. Nie jesteś fajnym typem wcale, nie zrozumiałeś nic.

Jak współczujesz tym ludziom, to lepiej współczuj w ciszy.

Re: ja, aria aurelia

: 21 sty 2026, 15:07
autor: duch_swiety
książkę zamówiłem, postaram się szybko przeczytać
natomiast czytając o niej nie mam dużych oczekiwań, z tego co widziałem jest bardziej popularna niż naukowa, pisana pod tezę, na podstawie rozmów z random ludźmi w jakiś sposób związanymi z procesami tranzycji
plus większość stron która ją sprzedaje to strony religijne, więc zapowiada się ekstra