Strona 23 z 25

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 8:19
autor: Holden
Serdecznosci pisze: 26 paź 2020, 13:09 18 numerów i nie trzeba nic skipować. Takie rzeczy tylko u Kazka. Pierwsza płyta od Narkopopu, która nie męczy. :bowdown:
18+4 sprawdź bonus tracki

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 8:30
autor: jankes
Podoba mi się ten album, oczywiście kilka tracków kleksy straszne (Drugi Blok :what:) ale ogólnie najlepsza rzecz od kilku sezonów. Ja tam wierzę, że on jest jeszcze w stanie dać znowu klasyk za rok czy dwa. Tylko musi się zmatchować z odpowiednimi ludźmi i kiedyś już było o tym w innym temacie.

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 10:51
autor: msh
Narkopop dobry był mimo tego, że to nie "LOT". Ten album to dla mnie wielka niewiadoma, czuć nadal charyzmę Kazka, na początek mi to średnio podchodzi, ale wiem, że trzeba osłuchać. Pewnie się nie zawiodę. Chwalicie, no ale akurat często mam odwrotnie co do większości opinii:). Kawałek z Peziem, od razu się wkręca, a bit>gospodarz>pezet. Bardziej mi jednak podchodzą rapery mniej więcej w moim wieku, mają mi coś tam do przekazania, chociaż nie jestem zamknięty na młodych to wolę takiego kazka co ma chyba koło 3 dyszek.

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 11:00
autor: zuperhero
odświeżyłem sobie dziś jazz w wolnych chwilach z 2003, na albumie znajduje się bliźniaczy kawałek, nawet z tym samym tytułem, jak te od be do gie (2 części)

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 12:16
autor: jajca
jeśli zrzynasz z oesteera, to chyba mocny sygnal ostrzegawczy

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 12:39
autor: gods bidness
zuperhero pisze: 27 paź 2020, 11:00 odświeżyłem sobie dziś jazz w wolnych chwilach z 2003, na albumie znajduje się bliźniaczy kawałek, nawet z tym samym tytułem, jak te od be do gie (2 części)
Najgorsze, że ten OSTRa jest chyba dalej ciekawszy i lepszy. Zresztą nagrany prawie 20 lat temu, wtedy to był naprawdę spoko koncept, ale dzisiaj? Do tego więcej było takich kawałków, nie spamiętam na prędce, ale na pewno Mein Block Sido. Ogólnie jeden z gorszych kawałków na płycie.

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 12:40
autor: sebring
także się zgadzam, że drugi blok to bardzo słaby kawałek, jeden z najgorszych jeśli chodzi o performance kaza w ogóle

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 13:06
autor: qualite_de_schizoide
W drugim bloku zwrotki są słabe, szczególnie ta druga ale bit jest mega.

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 14:33
autor: kelsohmm
latał po sieci numer OSTRa na bicie bałagana z chyba 2008 roku, ciekawostka dla świeżaków

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 16:00
autor: Sotnikov
Taka sytuacja, siedzimy z ziomkami :joint: i gadka co tam ostatnio w pl rapie dobre wyszło, no i ja puszczam koneser karaluch i wszyscy rozjebani poziomem, ziom puszcza pikers cyrkiel i wszyscy mówią sztos, no i wszyscy też ciekawi jak tam nowy kaz to święto, słuchamy i jest on jakieś 100 razy gorszy od tamtych graczy, to wszystko było strasznie wyprute z jakiejkolwiek charyzmy czy godnego uwagi stylu, nic ciekawego, nawijka męczy, brzmienie leży, te refreny i mosty tragiczne w większości, teksty to bym podsumował zdaniem „coś tam sobie pierdoli gościu” Oczywiście trzeba też wziąć pod uwagę, że słuchane to było po bardzo dobrych numerach, ale ja jakoś nie mam ochoty sprawdzać czegoś, co nie dorasta poziomem do najlepszych rzeczy w tym kraju ema

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 20:27
autor: baqlashan
bałagan chciał uderzyć w szersze horyzonty, w taki target w jaki uderza białas czy paluch, no ale mu coś nie wyszło i mam nadzieję że się w porę ocknie że jego słuchacze to ludzie ala ślizgawka, a jego najlepszy styl to ten z radio gruz

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 20:37
autor: qualite_de_schizoide
no wyświetlenia albumu na youtube są naprawdę kiepskie

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 21:57
autor: oldschool
Miałem to pisać, ale czy tak naprawdę przy poprzednich albumach miał większe?

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 23:45
autor: NEGRO
Dobry jest ten album z tych ostatnich co wypuścił, na pewno najlepszy, ale do Narkopopu według mnie przynajmniej sporo brakuje.

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 27 paź 2020, 23:59
autor: ksiazenieporzadek
dzięki za opinie forumowiczów, nie sprawdzę nawet

2/10

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 28 paź 2020, 1:14
autor: DJ_BOBO
uff, jednego kasztana wśród słuchaczy mniej

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 28 paź 2020, 3:49
autor: Zephyr
Sprawdziłem kilka pierwszych tracków i żałuję. On tak na każdym tracku skrzeczy i jęczy? Nie dość, że jest to w chuj męczące, to brzmi to komicznie.

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 28 paź 2020, 8:41
autor: niemamksywki
:eek: no wyświetlenia to jakaś lipa na youtubach :wall: tylko hemingłej coś pomógł ale reszta SUABO

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 28 paź 2020, 11:32
autor: qualite_de_schizoide
Zephyr pisze: 28 paź 2020, 3:49 Sprawdziłem kilka pierwszych tracków i żałuję. On tak na każdym tracku skrzeczy i jęczy? Nie dość, że jest to w chuj męczące, to brzmi to komicznie.
na wszystkich to chyba nie, ale jest sporo takich kawałków
według mnie również brzmi to tragicznie, bałagan zatracił poczucie dobrego smaku, gust mu się spierdolił w przeciągu lat i robi chujnie
kiedyś miał charyzmę i te wieśniacki wersy były zabawne, brzmiały całkiem spoko, a w tym momencie gdy zarapuje jakąś wiązankę to momentalnie pojawia się poczucie zażenowania

Pół flakona perfum tu wylewam na katanę
Włożyłem w nią pół fiuta, ale tylko na rozgrzewkę
Mówią mi "sto lat", ja im na to, że "nawzajem"
Elegancki pan stolca nie ma na podeszwie

:bag:

Re: Kaz Bałagane - Digital Scale Music (2020)

: 28 paź 2020, 11:44
autor: benzoabuser
gods bidness pisze: 27 paź 2020, 12:39
zuperhero pisze: 27 paź 2020, 11:00 odświeżyłem sobie dziś jazz w wolnych chwilach z 2003, na albumie znajduje się bliźniaczy kawałek, nawet z tym samym tytułem, jak te od be do gie (2 części)
Najgorsze, że ten OSTRa jest chyba dalej ciekawszy i lepszy. Zresztą nagrany prawie 20 lat temu, wtedy to był naprawdę spoko koncept, ale dzisiaj? Do tego więcej było takich kawałków, nie spamiętam na prędce, ale na pewno Mein Block Sido. Ogólnie jeden z gorszych kawałków na płycie.
choćby alcomindz -132