Re: najbardziej ruchable raperka
: 08 gru 2025, 10:52
twoj ziomek w kebabie zamowil na wynos
Imo jest cos w tym ale trzeba przyznac ze jednak slabo to fituje z reszta postu i z innymi postami tutaj i chyba nawet (w moim moze blednym odczuciu) u reszty polskich mezczyzn ktorzy mowia ze murzynki be a nie ma ich zbyt duzo w polsce raczej wiec sa chyba przykladem tej innej egzotycznej rasy o ktorej wedlug tej teorii powinnismy fantazjowac a nie fantazjujemy (i mam nadzieje ze nikt nie zbierze odwagi na to aby napisac ze wyjatki potwierdzaja regule bo jednak w naukowym swiatku jak ktos znajdzie przyklad tego ze twoja regula nie dziala w przypadku X to sie mowi ze twoja regula zostala obalona a nie ze "no to jest wyjatek modro ta regula jest idealna xdddd")gods bidness pisze: ↑07 gru 2025, 16:49 Nie wiem czy to prawda, bo bym musiał się drugi raz urodzić i to gdzie indziej, ale wydaje mi się, że podoba się ludziom to, co egzotyczne i nie mówię, że inne rasy, tylko nawet w obrębie swojej - jak w Polsce jest deficyt kobiet z ciemną karnacją i ciemnymi oczami, to takie się podobają, jak przyjedzie Hiszpan do Polski, to szuka niebieskookich blondynek, bo takich ma deficyt u siebie itd. Ale chuj wie.
Co do murzynek, to też niezbyt mi sie podobają, choć takie zmieszane z rasą białą są spoko jak Jada Pinkett w primie albo Alicia Keys (+cycki), albo Cassie. Ta najlepsza, a jeszcze Diddy ją odpowiednio wytrenował.

Dlatego napisałem egzotyczne w obrębie swojej rasy, bo dla mnie pure murzynki są zbyt murzyńskie - szerokie nosy, za grube usta, za ciemne, żeby mi się fizycznie podobały. Pure Azjatki też jakieś dziwne. I jednak summa summarum za białymi się oglądam, ale takimi co ich w Polsce mało, za to na jakiejś Dominikanie czy w Izrarelu czy w Norwegii więcej = egzotyczne.bronek pisze: ↑09 gru 2025, 13:03Imo jest cos w tym ale trzeba przyznac ze jednak slabo to fituje z reszta postu i z innymi postami tutaj i chyba nawet (w moim moze blednym odczuciu) u reszty polskich mezczyzn ktorzy mowia ze murzynki be a nie ma ich zbyt duzo w polsce raczej wiec sa chyba przykladem tej innej egzotycznej rasy o ktorej wedlug tej teorii powinnismy fantazjowac a nie fantazjujemy (i mam nadzieje ze nikt nie zbierze odwagi na to aby napisac ze wyjatki potwierdzaja regule bo jednak w naukowym swiatku jak ktos znajdzie przyklad tego ze twoja regula nie dziala w przypadku X to sie mowi ze twoja regula zostala obalona a nie ze "no to jest wyjatek modro ta regula jest idealna xdddd")gods bidness pisze: ↑07 gru 2025, 16:49 Nie wiem czy to prawda, bo bym musiał się drugi raz urodzić i to gdzie indziej, ale wydaje mi się, że podoba się ludziom to, co egzotyczne i nie mówię, że inne rasy, tylko nawet w obrębie swojej - jak w Polsce jest deficyt kobiet z ciemną karnacją i ciemnymi oczami, to takie się podobają, jak przyjedzie Hiszpan do Polski, to szuka niebieskookich blondynek, bo takich ma deficyt u siebie itd. Ale chuj wie.
Co do murzynek, to też niezbyt mi sie podobają, choć takie zmieszane z rasą białą są spoko jak Jada Pinkett w primie albo Alicia Keys (+cycki), albo Cassie. Ta najlepsza, a jeszcze Diddy ją odpowiednio wytrenował.
I jak wyjaśnić fakt, że ostatecznie ruchał nogę.gods bidness pisze: ↑09 gru 2025, 15:25 W ogóle ciekawe czy jakby pudel miał do wyboru wydupcyć jedną z pięciu samic - jamnika, owczarka, pudla, teriera, szpica, to czy wybrałby po linii rasowej sukę pudla, czy by zaszalał i poszedł w egzotykę.


Z tatuażami powoli zabawny paradoks się rodzi, kiedyś ludzie je robili żeby się wyróżniać, obecnie wyróżniają się ci co nie mają przynajmniej jednego albo planów takowych, stado robi to oni też. Ta chujowa jakość obecna u obu płci, ale u dupek nie siedzi mi to wyjątkowo. Z drugiej strony niech robią co chcą, moja najchętniej zamieniłaby się w brudnopis w nie więcej jak pół roku, ale zaczęło mi to powiewać. Ja chcę kupić trzeciego złoma za minimalną krajową dla porównania i też chuj komu do tego, tylko ja z tym do końca życia nie zostanęgods bidness pisze: ↑12 gru 2025, 9:47 Czy moda na chujowe tatuaże wśród p0lek nadal trwa? W ogóle beka, że te z pokolenia Z myślały, że te ich mikro tatuaże wyglądają lepiej i modniej niż jakieś tribale, motyle i pegazy z chujowym cieniowaniem starych Karyn, a wyglądają tak samo chujowo i polacko, zwłaszcza na jakieś plaży w Świnoujściu.