Płyta dokładnie taka jak się spodziewałem. Nudne senne bity, upstrzone pedalskim pojękiwaniem. Plus to samo w wersji dla fanbojów: Och genialne, choć muszę się jeszcze osłuchać z tym dziełem.
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 12:55
autor: instinkt
ja póki co na repeacie mam Paid, Do It, Paperwork i Carnival
mix trochę kuleje momentami ale da się przeboleć
na pewno nie będzie to jakiś mój ulubiony album w całości, na koniec się poskleja składankę z 3 części która będzie sztosem
Paid to wgl chyba mój ulubiony numer, ta końcówka gdzie K-Ci leci
Erick Sermon w wywiadzie opowiadał że jak byli we Florencji to siedzieli w willi Stinga więc ten followup do Roxanne nie jest przypadkowy
niuhniuh pisze: ↑10 lut 2024, 12:11
reszta raczej skip, a talking 100% skip
O panie, rozumiem wszystkie Twoje skipy, nawet Talking (chociaż będzie z tego hit), to że Back to Me pominąłeś to jakiś błąd w matrixie . Ale poczekaj kilka dni i będziesz to śpiewał, zobaczysz.
No nie wiem, ni to grzeje ni ziębi. Kanye nie miał za dużo do gadania i zaczął powtarzać z tą manierą w tell me how you know, która mnie nieco irytuje. Freddie fajnie, ale tylko dla niego nie będę tego odpalał
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 14:29
autor: federalny
fuksumn jest za krotkie, brakuje tu jakiegos outra i quavo
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 15:00
autor: instinkt
dopiero się zorientowałem że Do It sampluje Back That Azz Up Juvenile'a i że na tym beat switchu po prostu wjebali więcej dźwięków z oryginału
na tym drugim LP dwa miesiące temu ten numer był dla mnie meh trochę, ale po tych wszystkich zmianach topka i szczerze liczyłem na więcej takiego klimatu jak to czy Paid
jak ogłosił że będą aż 3 albumy i te rzeczy które pokazywał można było śmiało wrzucić do 3 różnych worków jeżeli chodzi o vibe produkcyjny to myślałem że będzie to jakoś podzielone bardziej według tego właśnie klucza po prostu
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 16:46
autor: patryk
On ma jakąś spine ze Spotify czy coś?
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 17:16
autor: rozklad_gaussa
nie
Spoiler
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 18:03
autor: instinkt
album spadł z apple'a
robią jakiś reupload może mix poprawili
JPEGMAFIA za to wrzucił ciekawe zdjęcia na stories
Spoiler
Spoiler
wygląda na to że tego Everybody nie miało być na tym albumie skoro go zuploadowali zaraz po LP
po co to puścili podczas LP w takim razie to chuj wie
i jeszcze tytuł Carnival się zdążył zmienić
napisał też że robił coś przy Stars, Fuk Sumn, Beg Forgiveness i King
a nie tak jak widniało w creditsach przy Stars, Fuk Sumn i Do It
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 18:16
autor: piernikowyskoczek
no sampel niesclearowany z everybody chyba nie?
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 18:52
autor: boruzzz
instinkt pisze: ↑10 lut 2024, 18:03
album spadł z apple'a
spadlo prawdopodobnie przez to ze nie oznaczyli jako explicit ale juz wrocilo
swoja droga wlecialo na spotify ale nie da sie odwtorzyc
@edit juz dziala
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 19:08
autor: gawi
Już działa
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 20:32
autor: instinkt
ale to jest zajebiste
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 20:45
autor: Groszek
O nie funk brasilero czy jak to się tam nazywa będzie w mainstrimie
Od siebie polecam
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 21:21
autor: gawi
Good (Don't Die) piękny track
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 22:16
autor: Groszek
Up
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 22:27
autor: gawi
Re: Kanye West & Ty Dolla $ign - Vultures (2024)
: 10 lut 2024, 23:09
autor: ether
Westowi już od dluzszego czasu ewidentnie skonczyly sie wybitne pomysly i to normalne, kazdy ma swoj czas - nie czekalem w ogole na to, ale odpalilem, leci sobie i nie jest to najgorsze, mimo, ze czasem troche miałkie to akurat sluchajac tej plyty po kolei od poczatku do konca wszystko nieco zyskuje, ma to jakiś spójny vibe. Jednak musze dodac, że płyta brzmi raczej jak demo