Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]
: 18 gru 2019, 19:42
Spoiler



niby tak ale to kawalek maty musze rozchodzic nie ziolagods bidness pisze: ↑17 gru 2019, 20:04 A raper Zioło nawinął w amatorskim teledysku, amatorski truskul, na truskulowych wyświechtanych rymach, który brzmi jak odrzut gościnnych zwrotek z Brudnych Serc sprzed 15 lat. I nie ma w tym zbyt wiele przypadku, że to nie jego kawałek wzbudził takie zainteresowanie.
Dlaczego użył przejaskrawionych środków? I serio nie widzisz żadnej różnicy między tymi numerami poza tymi co napisaleś? Zioło nie byl zdaje się z bogatego domu, dlatego numer nie mógł być o tym samym, bo wlasnie kawalek Maty jest uderzeniem tematu od tej strony i jak widać niektórzy są zaskoczeni. A przyznasz, wcześniej nikt taki tego nie nawinął - bo też dzieciaki z bogatych domów to w sumie u nas w rapie nowość. Naprawdę nie wyczuwasz tego, że Ofiary nie jest tak bezposrednie jak Patointeligencja? W ogóle tak jeszcze napisze, że przypomniał mi sie numer dzialający na podobnej zasadzie pod wzgledem tekstu, tzn przeskakiwania co kilka wersow na inna jakby historie - Mogę wszystko Sokoła bylo na podobnej zasadzie pod tym względem - i w sumie to tez sprawia ze ten kawalek tak przykuwa i slucha sie go od dechy do dechy, bo wyłączyć w środku to jak wejść typowi w zdanie, bo centralnie nie ma tam chwili na wers, który byłby mniej istotną częścią całościBakan pisze: ↑20 gru 2019, 9:00 Bo użył bardziej dosadnych środków, przejaskrawionych przykładów i nie oszukujmy się, potężnych wyolbrzymień. W pewnym sensie zmanipulował Cię jako słuchacza tak samo jak np. widzowie manipulowani są przez twórców filmów, którzy pokazują im dramaty obok, których nie przejdziesz obojętnie mimo, że wiesz, że to w chuj pretensjonalne. Do tego bit wywołujący poczucie dyskomfortu i szok w całym kraju gotowy.
„dobrze wychowani, wciągana jest kreska w bawełnianych sweterkach. o!”
vs
„My, konsumenci z dobrych domów, ofiary wolności wyboru, i nienaturalnych ilości bodźców
Oślepieni przez łazienkowe światła, odbite w wyciąganych tam kredytowych kartach”
Nie trudno zgadnąć nad czym pochyli się Korwin-Piotrowska czy Stanowski.
Oczywiście, że widzę różnicę i że ten numer nie jest identyczny w skali 1:1. Niemniej Zioło pokazał w „Ofiarach”, że dzieciaki z dobrych domów również mogą błądzić i Mata wcale w tej kwestii nie był pierwszy. Różnica jest taka, że rodzice Maty są zapewne obrzydliwie bogaci a Zioła nie co nie zmienia faktu, że obaj pochodzą ze środowiska (prawdopodobnie) które teoretycznie nie powinno być skazane na skrajną patologię.ether pisze: ↑20 gru 2019, 9:23Dlaczego użył przejaskrawionych środków? I serio nie widzisz żadnej różnicy między tymi numerami poza tymi co napisaleś? Zioło nie byl zdaje się z bogatego domu, dlatego numer nie mógł być o tym samym, bo wlasnie kawalek Maty jest uderzeniem tematu od tej strony i jak widać niektórzy są zaskoczeni. A przyznasz, wcześniej nikt taki tego nie nawinął - bo też dzieciaki z bogatych domów to w sumie u nas w rapie nowość. Naprawdę nie wyczuwasz tego, że Ofiary nie jest tak bezposrednie jak Patointeligencja? W ogóle tak jeszcze napisze, że przypomniał mi sie numer dzialający na podobnej zasadzie pod wzgledem tekstu, tzn przeskakiwania co kilka wersow na inna jakby historie - Mogę wszystko Sokoła bylo na podobnej zasadzie pod tym względem - i w sumie to tez sprawia ze ten kawalek tak przykuwa i slucha sie go od dechy do dechy, bo wyłączyć w środku to jak wejść typowi w zdanie, bo centralnie nie ma tam chwili na wers, który byłby mniej istotną częścią całościBakan pisze: ↑20 gru 2019, 9:00 Bo użył bardziej dosadnych środków, przejaskrawionych przykładów i nie oszukujmy się, potężnych wyolbrzymień. W pewnym sensie zmanipulował Cię jako słuchacza tak samo jak np. widzowie manipulowani są przez twórców filmów, którzy pokazują im dramaty obok, których nie przejdziesz obojętnie mimo, że wiesz, że to w chuj pretensjonalne. Do tego bit wywołujący poczucie dyskomfortu i szok w całym kraju gotowy.
„dobrze wychowani, wciągana jest kreska w bawełnianych sweterkach. o!”
vs
„My, konsumenci z dobrych domów, ofiary wolności wyboru, i nienaturalnych ilości bodźców
Oślepieni przez łazienkowe światła, odbite w wyciąganych tam kredytowych kartach”
Nie trudno zgadnąć nad czym pochyli się Korwin-Piotrowska czy Stanowski.
Właśnie rzekomy Dali posłużył się zmyślną metaforą i nie tyle zmanipulował odbiorcę tylko zmusił go do myślenia więc przykład totalnie przestrzelony. W tym tkwi różnica, Zioła bystre spostrzeżenia ubiera w metafory niezrozumiałe dla niedzielnego słuchacza a Mata wykłada kawę na ławę operując na najniższych instynktach.gods bidness pisze: ↑20 gru 2019, 9:47 Łał manipulacja. Dali zmanipulował wszystkich malując cieknące zegary na gałęzi, zamiast zwyczajnie napisać pędzlem o co mu chodzi. To się nazywają środki artystyczne, a Ty to tak opisujesz, jakby nie na takich "manipulacjach" właśnie polegała sztuka artystyczna jakakolwiek.