Strona 22 z 33

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 1:29
autor: phobos
ogólnie ten temat to mocny przypał, na oriencie, bo policja i tvn uwaga zapukają

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 1:34
autor: yungXpaproch
no kurwa, jeszcze w plhh, ktore widoczne jest bez rejestracji

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 9:57
autor: Popi
Poradzisz Sobie Aria, pokaż że masz jaja

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 12:20
autor: camzat
aruś you zgona be ołrajt

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 12:21
autor: marmolad_k2
Będzie dobrze dzieciak

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 13:16
autor: kociao
@saturn mordo co Ty sądzisz o tym wszystkim

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 13:26
autor: DjPendzel
W chuja nas robi, jakby ja wyjebali to już by pisała

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 13:48
autor: saturn
kociao pisze: 20 sty 2026, 13:16 saturn mordo co Ty sądzisz o tym wszystkim
nie wiem czy jestem na bieżąco z lore
ogólnie trochę zazdroszczę sytuacji rodzinnej i możliwości neetowania, poświęcania czasu na muzykę/rysowanie
(wg badań, 80% dorosłych autystów nie pracuje zarobkowo, więc już dzisiaj trzęsę się jak osika, bo jeszcze 1,5 roku i będę zmuszony wypierdalać z chaty)
jak widać potwierdza się to, co zawsze powtarzam - kobiety (nie tylko biologiczne) mają w życiu łatwiej
u mnie za późno na tranzycję, bo mieszki włosowe obumarły bezpowrotnie
nawet ładowanie teściowej (estrogen) tutaj nie pomoże, ponieważ proces łysienia jest nieodwracalny
a baba z norwood 4 to nie baba, tylko jakiś przykry przebieraniec :crazy:

btw. w obliczu mojego aktualnego stanu zdrowia, nieironicznie chciałbym nie mieć jąder

w każdym razie propsuję aurelkę i życzę jej wszystkiego dobrego - wydaje mi się że mamy podobny rodzaj wrażliwości
no ale ona jest na nieporównywalnie lepszym etapie życia niż ja

dlatego u mnie teraz chuopska robota - projekty na studia, potem podliczanie ślizgerów
może w połowie lutego sobie chwilę odpocznę i wtedy zacznę postować jak człowiek
poza tym chujnia
(tu ucinam, bo to nie mój temat)

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 14:03
autor: Burak
Czemu zmiana płci jest taka popularna wśród ludzi którzy średnio sobie radzą z życiem? Co po takiej tranzycji niby się dzieje że ludzie ją rozważają? Wciąż wewnątrz chyba jest się tym czym było się wcześniej tylko dodatkowo na zewnątrz staje się dziwolągiem dla zwykłych ludzi. Nie rozumiem

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 14:09
autor: saturn
@3rzyn jeśli możesz/chcesz, wytłumacz dla uż. burak

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 14:28
autor: jajca
Burak pisze: 20 sty 2026, 14:03 Czemu zmiana płci jest taka popularna wśród ludzi którzy średnio sobie radzą z życiem?
mnie bardziej ciekawi, czemu maniakalne, obsesyjne walenie konia 100x dziennie jest popularne wsrod ludzi którzy średnio sobie radzą z życiem (lygrys saturn) i co jest przyczyna a co skutkiem

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 14:30
autor: Burak
Z dwojga złego to już chyba lepiej walić konia do odciny

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 14:52
autor: baqlashan
Burak pisze: 20 sty 2026, 14:03 Czemu zmiana płci jest taka popularna wśród ludzi którzy średnio sobie radzą z życiem? Co po takiej tranzycji niby się dzieje że ludzie ją rozważają?
no bo baby grają na easy mode

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 15:01
autor: oldschool
@saturn wiesz, że byś mógł nosić perukę jako kobieta, a nie musiałbyś pozostać łysą?

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 15:04
autor: 2do5
piekło trans kobiet

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 15:06
autor: Globe
Burak pisze: 20 sty 2026, 14:03 Czemu zmiana płci jest taka popularna wśród ludzi którzy średnio sobie radzą z życiem? Co po takiej tranzycji niby się dzieje że ludzie ją rozważają? Wciąż wewnątrz chyba jest się tym czym było się wcześniej tylko dodatkowo na zewnątrz staje się dziwolągiem dla zwykłych ludzi. Nie rozumiem
Problemy takich osób biorą się z tego że źle się czują jako kobieta i mężczyzna, więc robią wszystko żeby być w końcu sobą. Pewnie dlatego kiepsko sobie radzą.

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 15:14
autor: baqlashan
no a potem szprycowanie się hormonami i rozregulowanie gospodarki co jest otwartą drogą do poważnych problemów z baniakiem. doprawdy, świetne wyjście z tej kloaki.

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 15:21
autor: marmolad_k2
Może i Aureolka jest bezdomna, ale za to Saturn za 1,5 roku musi iść do pracy! Nieporównywalnie gorsza sytuacja.

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 15:32
autor: jajca
zawsze mialem problemy ze zrozumieniem najczesciej praktykowanej spolecznie wersji transseksualnosci - bo z jednej strony zaklada sie wtedy ze plec to jakis konktrukt, mozna zignorowac biologie etc., deklaruje sie ze normy sa opresyjne i arbitralne, ale jednoczesnie z jakiegos powodu kulturowe atrybuty danej plci sa wazne i jako transkobieta musisz byc w sukience. spodziewalbym sie ze celem transow powinna byc dekonstrukcja norm plci, a tymczasem konczy sie to ich usztywnieniem. Ta cala hiperkobiecość transow i zakazywanie saturnowi lysiny wzmacnia stereotypowy obraz kubiety jako zestawu cech kulturowych, nie jest to schizofreniczne?

Re: ja, aria aurelia

: 20 sty 2026, 15:38
autor: baqlashan
dojebana rozkmina