Re: Najlepsze wersy
: 29 lis 2020, 0:46
dobre wersy akurat od zaby tu polecialy
Legendarne wersy Fokusa z utworu Zamotasupłany, myślę że każdy polski fan muzyki je zna dobrze.po co i dlaczego ten tego no i tamten tamtego no i nyny y y
niezaspany zamotasupłany niesamowiarygodnie ujeupierdokurwielony
zapodawany na wynos mózg mam belkota gadam i zajadam i nawijam i odpadam
Afrojax pisze:mam na sobie swoje Ray-Bany, jestem najebany
waszka g pisze:śmierć Jezusa mnie porusza
Płakałem w środku radiowozu, policjant wyjebał mi w pizdę
Teraz jestem najpiękniejszy
Módl się idioto, żebyś nie miał córki
Świetne XDDDbenzoabuser pisze: ↑22 sty 2021, 13:41 Pies zawija kundla (pies zawija kundla)
Na smyczy mam kumpla (na smyczy mam kumpla)
Od zawsze śmiechawka jak sobie wyobraże Rene jako owczarkaCo może być lepszego od spółdzielni?
Czterej pancerni i piesRena
Chodzę se na siłkę trochę i pompuję ręce
Będę chciał to wjadę se na bombę, jak konwój ONZ
Nie do rozjebania, tak jak dom kombatanta
poztytiv pisze: ↑27 sty 2021, 12:51 Idealny temat dla zbioru lirycznych [...] wersów [...] Kaza Bałagane - artysty [...]. Doceńcie [...]
Zacznijmy od albumu NARKOPOPSpoiler
Nie biorę tabletek na sen, ona po mnie skaczeSpoiler
Chciałeś tu wypłynąć, ale wyszedł kutosSpoiler
Bedogie wszedł, ostatni król, ostatni szef
Robię co muszę, i smażę te hity jak chleb
Gram na jej cipie jak flet (jak co?)
Gram na jej cipie jak flet (jak co?)
Gram na jej cipie jak flet
Robię co muszę, i smażę te hity jak chleb
Gram na jej cipie jak fletSpoiler
Małe suty, ciemne, a u twojej pepperoniSpoiler
Tak twardo, ona czuje, jakby bawiła się dildemSpoiler
Lampa zmienia kolory, się stykamy jęzorem
Ona jest wiecznym głodomorem, stemple na łóżku, więc piorę pościelSpoiler
Lubi, kiedy fiuta widać mi przez dres, ta jestSpoiler
Pies cię w wąsik jebał, ona ciągle mruczy
Brązowe oczy i brązowe sutyTeraz coś z albumu CHLEB I MIÓDSpoiler
Lubi, kiedy fiuta widać mi przez dres, ta jestSpoiler
Na wakacjach w Czarnogórze zrobiła laskę Rumunowi
Co, że niby gorszy?Spoiler
Nie pamiętam, kiedy nie ruchałemSpoiler
W szkole to ksywę masz sączka, nie wadzi mi tu miesiączka[...] przedstawiam wam album KSIĄŻE NIEPORZĄDEKSpoiler
Nie pamiętam, kiedy nie ruchałemSpoiler
Choć nie dotknąłbym jej kijem tutaj umazanym stolcemSpoiler
Robię co muszę i chuj, potrzymaj fiuta i żuj
Teraz sam widzisz, że sztywny jest zawsze królSpoiler
Nie myślisz fiutem, co z ciebie za jeden chłopcze?
Ścisnęła mi kunia jak popręgTo be continued...Spoiler
W szkole to ksywę masz sączka, nie wadzi mi tu miesiączka
przecież to jedyny fajny wers tutaj, reszta to jakieś wysrywy od nadmiaru spermy w w mózgu, coś jak u typa który pierwszy raz ma dziewczynę i rucha, więc chce się chwalić całemu światu, albo jak u kogoś, komu kurwy co tydzień mówią że jest najlepszy na świecie i uwierzył. To samo w sumie można zarzucić pikersowi, ale u niego to brzmi jakos mniej spermiarsko i zakompleksienie.
to jest zajebiste w swoim kontekścietwoje oczy to annały opierdalania mi kulki
twoje stopy to sandały bombardowania bibułki
tę zabawe słowami też lubię, szkoda tylko że autor potem się nie stosuje do tego i pierdoli jakieś kocopoły z pizdy wzięte na tryhardzie cięte co dwa wersynagą prawdę ubieram w słowa
huj że są niewygodne
Polska wóda to nie sake, nie zapomnij zatem
O Apapie, bo zawiesisz się jak Fast Tracker
Nie nawijamy raczej w klimacie bauns latex
Lepiej wbij się w kanapę, to ma pływać jak statek