Taco Hemingway nowa płyta

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Jasion94
Posty: 1199
Rejestracja: 23 maja 2019, 19:48

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: Jasion94 »

Myślę że wyda płytę w tym roku
Awatar użytkownika
Luxair
Posty: 6054
Rejestracja: 24 kwie 2019, 19:38

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: Luxair »

Kiedyś mówił że chciał książkę napisać
Brazilian rush hour commuters
Sold out organic kombucha
TSMC bottleneck futures
Very expensive computers
Awatar użytkownika
koxefer
Posty: 2407
Rejestracja: 30 gru 2019, 0:04
Lokalizacja: luxus, lexus - nie jezus chrystus

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: koxefer »

moze niech jeszcze rozpocznie studia medyczne
Mój ojciec z Santiago Latino, a twój stary pijany Grzesio
freeRivaldo
Awatar użytkownika
piernikowyskoczek
Posty: 9175
Rejestracja: 17 kwie 2019, 11:06

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: piernikowyskoczek »

chcecie więcej Malibu barbie czy was POgięło
rakieta_rakieta pisze: 16 kwie 2020, 19:20 Ja aż zadzwoniłem do inposta o chuj chodzi i mają lagi w pokazywaniu statusów, bo dziś w nocy stawiają nowy serwer
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4825
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: gods bidness »

Taco Hemingway okazał się ciekawostką dwóch sezonów. Od bidy trzech. Jedyne co miał do zaoferowania to odmienność i świeżość. Ale jak przestało być to świeże, to przestał mieć cokolwiek do zaoferowania.
Awatar użytkownika
mario995
Posty: 3261
Rejestracja: 11 maja 2019, 9:35

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: mario995 »

On po prostu nie ma już o czym pisać wg mnie
Było już wszystko
1. Rap o bananowej i rozrywkowej młodzieży ze stolicy
2. Rap zwyczajnego ziomka, który nagle odnosi sukces
3. Rap depresyjny zmęczonej sławą gwiazdy
4. Rap luźno-letniaczkowy bez głębszego przekazu ale za to w sumie props
5. Rap polityczny i moralizatorski (i to zdecydowanie najsłabsza część dyskografii)
Nie wiem w którą stronę on może teraz się ruszyć, ale dla mnie najlepsze rzeczy już nagrał

I to nie jest krytyka, bo to nadal jest w opór mocna dyskografia - poza Europą i Jarmarkiem lubię chyba wszystkie płyty, do części mam spory sentyment bo przypominają mi czasy liceum. Dodatkowo technicznie to jest bardzo dobry raper
Ale mam wrażenie, że Taco ciężko będzie już napisać coś ciekawego. Bo jako moralizator i komentator jest zbyt sztampowy, a pisanie o życiu bananowej Warszawy to jest koncept już wypalony - max 2, 3 płyty i robi się nudno (i on to pole już wyeksploatował)
Dodatkowo robi się co raz starszy i ten luźny świat mu już trochę odpływa

Komercyjnie to jeszcze ma sporo możliwości, bo rap moralizatorski, mając tak mocny fanbase będzie się świetnie sprzedawał jeszcze długo. Jeśli dodatkowo zaprawi to jakimiś lovesongami od czasu do czasu to będzie kosił hajs do 40 jak Pezio z Ursynowa

Ale na wybitne płyty od niego już nie liczę, chciałbym usłyszeć jeszcze coś solidnego
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9221
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: DoubleB »

no to teraz pora na jakiś beef i będzie można odhaczyć wszystkie punkty z listy
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4825
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: gods bidness »

Dla mnie Trójkąt był zajebiście świeży i ciekawy. Fajnie poprzeplatane i zrymowane historyjki, tworzące koncept album na czasie. I to był szczyt jego kariery. Potem ta epka, że wyjmuje awizo też siłą rozpędu była dobra, a potem już równia pochyła. A licząc od tej cukierkowej płyty z Quebo już ostry zjazd na tej równi, aż skończyło się jakimś landrynkowym wyciem na autotunie o dupie Maryni. A przypominam, że typ i tak flow miał jak syntezator Ivona.
Awatar użytkownika
jogi
Posty: 4041
Rejestracja: 18 kwie 2019, 15:46

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: jogi »

Dopóki robił rzeczy bez wikłania się w męskie granie i hiphopowe kolaboracje było git. Do albumu Cafe Belga imo było naprawdę fajnie. SOMA to też naprawdę dobra rzecz na jego korzyść.
Yakuza not mafia, Yakuza wa kazoku.
Awatar użytkownika
Usemq
Posty: 73
Rejestracja: 10 kwie 2021, 12:31
Lokalizacja: LBN

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: Usemq »

jogi pisze: 23 cze 2023, 13:24 Dopóki robił rzeczy bez wikłania się w męskie granie i hiphopowe kolaboracje było git.
Taco był związany z męskim graniem?

Ja chętnie bym posłuchał porządnych storytellingów i płyty z dobrym konceptem. Męczy mnie strasznie już nawijanie o ww. dupie maryni ;d Ostatnie kawałki z Taco są o tym samym i nie jest to nic porywającego.
Co do tematów politycznych to takie Polskie Tango wypadło naprawdę okej.
Awatar użytkownika
The Bitch Fucker
Posty: 245
Rejestracja: 09 paź 2019, 22:19

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: The Bitch Fucker »

mario995 pisze: 23 cze 2023, 10:23 On po prostu nie ma już o czym pisać wg mnie
Było już wszystko
1. Rap o bananowej i rozrywkowej młodzieży ze stolicy
2. Rap zwyczajnego ziomka, który nagle odnosi sukces
3. Rap depresyjny zmęczonej sławą gwiazdy
4. Rap luźno-letniaczkowy bez głębszego przekazu ale za to w sumie props
5. Rap polityczny i moralizatorski (i to zdecydowanie najsłabsza część dyskografii)
Brakuje pozycji pod tytułem „Rap komercyjny, nastawiony na jak największy sukces sprzedażowy” w odniesieniu do płyty z Quebo
Awatar użytkownika
LWD
Posty: 3301
Rejestracja: 10 paź 2019, 10:32

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: LWD »

no już bez przesady, w polskim rapie nawijanie o tym samym przez 15 lat to norma, więc jak on miał pięć tematów, to można powiedzieć, że jest fenomenem na scenie pod względem zróżnicowania tematyki, mógłby spokojnie jeszcze kilka płyt nagrać o każdej z tych rzeczy i nikt nie miałby problemu. problem jest taki, że mu się nie chce, od swojego debiutu klepał te płyty hurtowo, każda kolejna przynosiła większy zysk, a on też nie prowadzi super próżniaczego trybu życia, więc ostatecznie tyle zarobił, że nie ma co z tymi pieniędzmi co robić, a robienia muzyki dla samego robienia muzyki mu się nie nie chce robić, bo w głębi duszy ma świadomość, że ta jego muzyka jest słaba,
Awatar użytkownika
FruitOffTheWall
Posty: 9207
Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: FruitOffTheWall »

on kurwa po tej epce gdzie był numer dele Ali to ssie chuja ładnie,+ wcześniej ta epka na asfalcie sztos wiadomo, jednak teraz to zwykły baran mejnstrimowy, za 7 lat skończy jak ochraniacz rapu z chrobrego
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti

owoc dziwko może wszystko
Awatar użytkownika
mario995
Posty: 3261
Rejestracja: 11 maja 2019, 9:35

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: mario995 »

LWD pisze: 23 cze 2023, 17:35 robienia muzyki dla samego robienia muzyki mu się nie nie chce robić, bo w głębi duszy ma świadomość, że ta jego muzyka jest słaba,
Moim zdaniem ma świadomość, że nie ma nic do powiedzenia na trakach i gdyby nagrywał dalej to pewnie pitos by był, ale chyba nie chce sobie psuć dyskografii lub źle znosi krytykę (?)
Można go nie lubić, ale obiektywnie słabe były dopiero Jarmark i Europa, dla niektórych może jeszcze Pocztówka, ale hejt na Pocztówkę był przesadzony wg mnie - ot prosta letniaczkowa płyta, przyjemna w odpowiednich warunkach, dla mnie zupełnie spoko i ludziom ogólnie przypadła do gustu co widać po wyświetleniach
Awatar użytkownika
gods bidness
Posty: 4825
Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: gods bidness »

LWD pisze: 23 cze 2023, 17:35 no już bez przesady, w polskim rapie nawijanie o tym samym przez 15 lat to norma, więc jak on miał pięć tematów, to można powiedzieć, że jest fenomenem na scenie pod względem zróżnicowania tematyki, mógłby spokojnie jeszcze kilka płyt nagrać o każdej z tych rzeczy i nikt nie miałby problemu. problem jest taki, że mu się nie chce, od swojego debiutu klepał te płyty hurtowo, każda kolejna przynosiła większy zysk, a on też nie prowadzi super próżniaczego trybu życia, więc ostatecznie tyle zarobił, że nie ma co z tymi pieniędzmi co robić, a robienia muzyki dla samego robienia muzyki mu się nie nie chce robić, bo w głębi duszy ma świadomość, że ta jego muzyka jest słaba,
No i niech tego się trzyma. Zawsze to jakaś uczciwość wobec siebie i słuchacza.
rubinstein
Posty: 1097
Rejestracja: 22 kwie 2019, 11:21

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: rubinstein »

FruitOffTheWall pisze: 23 cze 2023, 18:04 on kurwa po tej epce gdzie był numer dele Ali to ssie chuja ładnie
hmmmmm... przypadek?
Jasion94
Posty: 1199
Rejestracja: 23 maja 2019, 19:48

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: Jasion94 »

Chodzą pogłoski że nowa płyta może być prawdopodobnie w tym roku, albo kolejnym
Awatar użytkownika
Konfident
Posty: 1000
Rejestracja: 20 kwie 2019, 10:57
Lokalizacja: Kaszuby

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: Konfident »

ehh Taco chyba nie wyda płytytego lata.... podejrzewam, że rozwinął się u niego alkoholizm i prędko niczego nie zobaczymy ale może 2024 i wielki powrót?
Awatar użytkownika
marmolad_k2
Posty: 6231
Rejestracja: 03 sie 2023, 11:18

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: marmolad_k2 »

Może coś zrobi na dziesięciolecie trójkąta.
saturn pisze: 10 wrz 2024, 21:56 tu jest normalne forum ślizgawka, więc zwracamy się do siebie normalnie - czasem kolego, czasem kurwo
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9221
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Taco Hemingway nowa płyta

Post autor: DoubleB »

kwadrat
Zablokowany