Strona 3 z 3

Re: Louis Villain - Maestro (25.11.22) [Zapowiedź]

: 25 lis 2022, 1:16
autor: frunio
Płytkę można było słychać od wtorku. Przyjemnie się słucha, mocniejszą strona tej płyty ewidentnie bity. Żaden kawałek w sumie nie jest jakiś wybitny, każdy trzyma określony poziom, niczym szczególnym płyta nie zaskakuje, wątpię aby ktoś wracał za jakiś czas do niej wracał. Na wyłączność dość dobitnie pokazuję że dużo gorzej sobie radzi na majku, fajny bit elegancko spierodolony . Poprawny przeciętniak
022 chcieli zagrać na emocjach tworząc kawałek brzmiący jak legendarny duet Pezet/Noona, najlepszy kawałek na płytce.

Re: Louis Villain - Maestro (25.11.22) [Zapowiedź]

: 25 lis 2022, 1:23
autor: oldschool
Kawałek z Pezetem :bowdown: Nawet go sam Pezet nie zdołał zepsuć.

Re: Louis Villain - Maestro (25.11.22) [Zapowiedź]

: 25 lis 2022, 12:07
autor: milford966
cuty rogala eisa wilka i eldo w refrenie 022 fajne ale pezet dramat tu
amerykański sen elegancki fajnie sie louis wpasował w klimaty szczylowskie za to szczyl zjebał troche

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 29 lis 2022, 15:10
autor: kapec

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 29 lis 2022, 22:38
autor: clockers
ale klimat w 022 :oops: Pezet sam początek fajnie, ale potem co wers to gorzej.

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 30 lis 2022, 0:17
autor: mateko
no ciekawe

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 30 lis 2022, 1:05
autor: Moltisanti
haha ten beat który miał brzmieć jak noon a wyszedł noon na wózku inwalidzkim. Ale jest progres bo wyjebka na bicie dopiero w 40 sekundzie, pewnie przez długie intro

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 30 lis 2022, 19:34
autor: jazforuma
Louis nie potrafi nawijać, Pezet słabo jak na jego możliwości, bit cudowny

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 30 lis 2022, 19:53
autor: Bryx Fenrir
Louis bardzo mi tutaj nie siadł, natomiast Pezet znakomicie, wiadomo jak to brzmi, też poczułem się jak w 2002, ale tylko u Pawła

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 30 lis 2022, 20:03
autor: d3nt
Po desce w 40 sekundzie wyłączyłem

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 03 gru 2022, 11:51
autor: Damiang88
Czym dłużej tego słucham, tym mniej mi sie podoba :lol: Pezet strasznie słabo, uszło z niego już w drugim czy trzecim wersie i tak do końca.

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 03 gru 2022, 13:05
autor: SiNi
Bonus track "Na wyłączność" i "Wystarczy" fajny klimacik.

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 04 gru 2022, 0:42
autor: F88G
no świetne to jest, ale po co ten cope, że to nie jest Avi?

^głupia opinia

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 16 sty 2023, 13:47
autor: MarkiMark88
Jak dla mnie duże zaskoczenie ten albumik,dobre bity,texty street też spoko,całość spójnia na klimacie,jakby nie było sporo sceny wszamał ten producent.
Fuego

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 17 sty 2023, 15:10
autor: kapec

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 17 sty 2023, 15:16
autor: benzoabuser
Dla młodych wychowanych na Domino Presley to Aubrey Kate jest Kora del Rio

Re: Louis Villain - Maestro (2022)

: 17 paź 2024, 5:12
autor: Mlekorient
kapper1 pisze: 16 maja 2022, 9:53
albertoloko pisze: 13 maja 2022, 13:00 Dojebane ma refreny, jeśli coś słabsze to właśnie zwrotki ale i tak głos dużo nadrabia co wy pierdolicie po odsłuchu Żabsona jesteście?
Skrzeczącego Jimsona, a co? :lol:
Ale Jimsona to ty szanuj.

BTW. Kiedyś czytałem gdzieś na gramie albo coś w tym rodzaju. Jakiś gość z undergroundu kupił bit bez aranży od jakiegoś producenta a jakiś czas później Louis Vallin wypuścił ten bit z aranżacją jako swój. Kojarzy ktoś akcje ??