Re: Janusz Walczuk - Kendo EP (2021)
: 18 wrz 2021, 11:36
wszystko pykło
Są pewne rzeczy, które się nie zmieniły, typo dalej nie pozwala o sobie zapomnieć i pojawia się wszędzie gdzie może.Ta płyta jest koszmarna, za długa, wymęczona, wybełkotana. 16 kawałków o niczym. Jak to powiedział Onar "to nie jest hip-hop".
Bo kurwa nie jest, to jest pop, do radia, dla nastolatek, do gimnazjów.
Janusz Walczuk to Twój nowy idol? Kek XD Chyba jakbym miał chuja w uszach.
I ten gościu jest kurwa wszędzie, zaraz mi z lodówki wyskoczy, marketingowy twór.
Młody Janula Casanova style
Z koleżankami palę lola, ciekawe czy wśród nich jest moja przyszła żona
XDPantofel to nie o mnie
Bo bardziej niż kogokolwiek kocham muzę