plumpik pisze: ↑07 cze 2021, 13:00
a do tematu: niby "ale maciej bilka serio?" i że oni tylko szczekają, ale z tego co mówi to jednak faktycznie Maciej Bilka chciał go realnie drapnąć i szukał ku temu okazji vide ten fragment z wywiadami.
drapnąć? chciał go postraszyć groźnie zmodulowanym "huczącym" głosem bo w gimnazjum takie blefowanie przynosiło spektakularne efekty. mimo miliarda realnych okazji ostatecznie chuja zrobil, najpredzej go drapnie pozwem o zesławienie i pewnie tylko obawy o wizerunek wsrod słuchaczy (bo jebać rząd sąd i system) go przed tym powstrzymują.
mieszkajac w tym samym miescie tez nie potrzebujesz nie wiadomo jakich okazji (oczywiscie jesli robisz poteżne ruchy w ciemnych strefach), nawet jeśli z Ursynowa jest kawałek na Pragę
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
- afrojax powiedział, że Bilka to tylko huczy, szczeka i nic realnie nie zrobi i nie może
- znajomi prosili go żeby na siebie uważał
- afrojax wspomina o tym, że Bilka chciał zaaranżować ustawiony wywiad z Afrojaxem, żeby go drapnąć - i Afrojax wiedział to nie od Bilki tylko od tych co mieli robić te wywiady - więc to nie do końca tak że Bilka tylko huczał skoro posunął się do akcji undercover i sam się z tym nie wyświetlił.
a i wawka to też nie jest tarnobrzeg, duże miasto, nie przesadzajmy, że tak łatwo kogoś trafić (co pokazuje przecież masa przykładów), szczególnie, że wątpię żeby Bilonowi jakoś potężnie zależało żeby sprzedać liścia temu dziwakowi.
Ja generalnie mogę uwierzyć, że w szkole Maciej Bilka był rzeczywiście jakimś tam szaraczkiem, ale kurwa ocenianie 40 letniego chłopa i jego "wpływów" po tym, ze 32 lata wcześniej był wybierany przedostatni do drużyny na wuefie to trochę popierdolone jednak. Nie słucham Bilona i mam gdzieś jego postać, ale nie słyszałem przez całą jego karierę o jakichś krzywych akcjach, albo, żę kreuje się na wielkiego gangusa i lokalnego lorda, jak w sumie 3/4 sceny. Więc w sumie dziwi mnie teraz pojazd na typa tylko dlatego, że no jakiś jakby nie patrzeć popierodleniec, coś tam wypruł się na showupie czy gdzieś.
Kurwa nie wiem panowie, no ja odbieram Afro jako nie typa co się wkurwia na moczenie z ziomkami nad jeziorkiem, tylko o "bądź twardy", "nie możesz płakać", "nie bądź cipa". O całe te problemy które wynikają z nieprzerobionych emocji, niezdolności rozmawiania o nich, których imo jest kurwa bardzo bardzo dużo i które wynikają z tego całego strong silent type i spierdolonego stereotypu męskości. O to że w więzieniach w ogóle istnieje coś takiego jak zjawisko cwela.
a ja myślę, że to o czym myślisz jest ok, tzn no teraz trochę inaczej to wszystko wygląda, ale ok, kiedyś taki stereotyp był dużo silniejszy co jest fundamentem wielu problemów, ale afrojax poszedł tutaj już znacznie za szeroko bo i wiesz można se np zrobić zdjecie z ziomeczkami bez koszulek jak wszyscy macie dobrą sterydową formę, ale to też nie przeszkadza, że jeden drugiemu pomaga, wysłucha, uroni łezkę po pijaku i jest generalnie wsparciem nie tylko fizycznym ale też psychicznym, więc spłaszczenie tematu tak jak zrobił to ten dziwoląg no to niestety świadczy o debiliźmie wygłaszającego takie spłaszczone tezy, szczególnie, że jednocześnie typ się kreuje na wielkiego filozofa, myśliciela. Taki trochę Jaś Kapela.
Trzeba rozkiminić zawsze wszystkie wątki i strony tematu bo generalnie typ uplasował się faktycznie na drugim biegunie od stereotypu "mezczyzna nie płacze" , no tylko że jak to skrajności - obydwie są kurwa po prostu głupie.
Chyba trochę za bardzo analizujcie treść wypowiedzi Afro, a nie sam przekaz.
Jakby mi ktoś jechał w taki sposób, to ostatnia rzecz, o której bym myślał, to czy ma merytoryczne podstawy.
Pod tym kątem jest zupełnie nieistotne o co mu chodzi z teledyskami, liceum i czy ma rację.
Dla niego to tylko pretekst, żeby jechać z Bilonem.
Owszem, Warszawa to nie Tarnobrzeg, ale bądźmy poważni - on zagrał dziesiątki, jak nie setki koncertów przez ten czas.
Ale jeszcze lepsze jest to, że on daje masę wywiadów, z tego co widzę, i praktycznie wszyscy boją się o to zapytać, choć sprawa ciągnie się 10 lat. To jest też konkretny odlot.
Ostatnio zmieniony 07 cze 2021, 14:05 przez TrifeLife, łącznie zmieniany 1 raz.
no dobra, ale Bilon też mi się nigdy nie kojarzył z jakimś przewiezionym ulicznym raperem zabijaką, szczególnie w dalszym etapie kariery jak był raczej dredowym jaraczem, więc też nie rozumiem oczekiwania jakiś agresywnych reakcji. Bilka zadzwonił se do gościa, trochę postraszył, jakiś efekt mimo wszystko to odniosło skoro całe jego otoczenie się zesrało i sam afrojax się wydygał uczestniczyć w wywiadach że to zasadzka, więc generalnie Bilka uprzykrzył mu jakkolwiek życie.
TrifeLife pisze: ↑07 cze 2021, 14:00
Chyba trochę za bardzo analizujcie treść wypowiedzi Afro, a nie sam przekaz.
Jakby mi ktoś jechał w taki sposób, to ostatnia rzecz, o której bym myślał, to czy ma merytoryczne podstawy.
Pod tym kątem jest zupełnie nieistotne o co mu chodzi z teledyskami, liceum i czy ma rację.
Dla niego to tylko pretekst, żeby jechać z Bilonem.
Owszem, Warszawa to nie Tarnobrzeg, ale bądźmy poważni - on zagrał dziesiątki, jak nie setki koncertów przez ten czas.
+1
myślę że afro po prostu dla humorku zauważył podobieństwo pomiędzy gejowskim porno, a sztywniutkim bujankiem na teledyskach, swoją drogą zabawne zważywszy na to jak uliczniaki pierdolą tępią pedałów, a to czemu musiał to wgl ogłosić światu to już inna sprawa . A że potem dostał reakcję, w postaci telefonu od Macieja Bilki, zaczął ciągnąć żart dalej, bo jest zadziorny/odważny/głupi/niedopasowany. Cała sytuacja całkiem śmieszna, chociaż ten ostatni pocisk na Gimnastyce Artystycznej chvjowy, poprzednie miały jednak jakiś polot, humor, a tutaj takie surowe wyłożenie 'kryptogej bilon', słabe
ja mam wrażenie, że to jest taki typ co wszem i wobec musi głosić tezy typu "lol debile kurwa karki z siłowni, jak można marnować czas na jakieś dziwne ruchy z żelastwem albo bić się za darmo na treningach po pysku, zamiast tego lepiej poczytać nietzschego". toksyczny typ, który uważa się lepszy od innych bo tak se wymyślił. żyj i daj żyć innym i się nie wpierdalaj co kto robi i co lubi
@plumpik wydaje mi się że on się uważa za gorszego od wszystkich już prędzej, myślę że by się z Tobą zgodził co do tego że żyj i daj żyć innym i każdy fanatyzm jest zjebany. Ja lubię jego płyty, wywiady z nim bardzo lubię. Pewnie z Bilonem też bym lubił, ale no chyba bliżej mi do Afro z tym dopierdalaniem sobie i rzyganiem sobą, plus poczucie humoru jego mnie bawi
Apropos, kiedyś był na YT bekowy mashup kryptogejowskich scen z klipów Hemp Gru i chyba Peji do muzyki Akcent - Kylie (Let's go out and dance). Nazywało się to "Hemp Gru feat. Zary & Kaczy - Kylie", niestety usunięte.
Ktoś to ma może? Użytkownik co archiwizował cały internet to był @Burak?
mozna sie smiac z pizdowatosci Afrojaxa, ale jestem absolutnie przekonany ze w bezpośredniej konfrontacji fizycznej najebałby Bilona jedną ręką
Szkoda, że Bilon nie odważy się tego sprawdzić
saturn pisze: ↑11 lis 2025, 21:56
jądra muszą być wyczyszczone z nasienia
Powiem Wam tak - osobiście nie jestem za nikim w tym konflikcie.
Kalafiorem mi wisi i Bilon i Afro - jeden mitoman, drugi chory psychicznie. Z żadnym nie jestem w stanie się identyfikować.
Ale typując starcie - w życiu bym nie postawił na Bilona, tak jak na żadnego innego jegomościa, który po takiej porcji wrzutów, chciał rozwiązać sprawę na huki przez telefon, finalnie całkowicie odpuszczając. Nawet nie wiem, czy Afro by go nie najebał, od strony charakterologicznej wydaje się być dużo mocniejszy.