Strona 3 z 3

Re: Little Simz - Sometimes I Might Be Introvert (2021)

: 28 wrz 2021, 15:32
autor: Jiigsi
Oczywiście że tak jest, świetnie mała simzi tutaj lata

Re: Little Simz - Sometimes I Might Be Introvert (2021)

: 28 wrz 2021, 15:48
autor: mql
ciekawe, ze odbiór Sometimes I Might Be Introvert jest aż tak entuzjastyczny w porównaniu do Grey Area, które zdaje mi się jednak ciut lepszym albumem

Re: Little Simz - Sometimes I Might Be Introvert (2021)

: 28 wrz 2021, 16:25
autor: Yayo
To orkiestrowe brzmienie rozpierdala, nie słyszałem chyba nigdy w rapie takiego patentu! :bowdown:

Re: Little Simz - Sometimes I Might Be Introvert (2021)

: 04 paź 2021, 16:05
autor: quasimoto
clockers pisze: 28 wrz 2021, 12:13no nie wiem jak można się zamulić przy tej płycie :dunno:
Spoko ziom, dałem szansę i w sumie nie było źle teraz przy drugim odsłuchu, ale ale ale lepiej się bawiłem za pierwszym razem teraz przy albumie Gavlyn & Dj Hoppa - Say Less, Love More z tego samego roku.

Re: Little Simz - Sometimes I Might Be Introvert (2021)

: 24 sty 2022, 22:55
autor: FMH
Dzisiaj pierwszy raz wpadłem na ten album i zakochałem się na momencie. Nie kojarzyłem wcześniej Little Simz i jutro będę nadrabiał Grey Area, skoro niektórzy tutaj twierdzą, że to nawet lepszy album od SIMBI, zobaczymy. Little Q pt. 2, Fear No Man, Protect My Energy i Speed dla mnie zdecydowani faworyci. Mam wrażenie, że bije od niej duża inspiracja Kendrickiem, ale fajnie posłuchać K. Dota w damskim wydaniu, więc nawet nie uznaję tego za wadę. Bardzo przyjemny album, Fear No Man z afrykańskimi bębnami i klimatem nie pozwala nie tańczyć, świetne!

Re: Little Simz - Sometimes I Might Be Introvert (2021)

: 25 sty 2022, 21:23
autor: Parlae
Ta płyta jest bardzo artystyczna, powiedziałbym że filmowa. Grey Area jest dużo normalniejsza w odbiorze, nie trzeba się wczuwać w klimat.

Re: Little Simz - Sometimes I Might Be Introvert (2021)

: 26 sty 2022, 7:29
autor: sebring
brakuje mi tutaj tego brytyjskiego ducha którego było w chuj czuć na każdym tracku w Grey Area, tutaj średnio czuje te orkiestralne podkłady i szczerze poza woman jakoś nie rozpierdala mnie Sims tutaj

obongjayar klasycznie rozjebał, kiedy w końcu ludzie bardziej docenia gościa

Re: Little Simz - Sometimes I Might Be Introvert (2021)

: 19 lis 2022, 23:31
autor: Jose
Słuchałem zaraz po premierze, bo kocham ziomuwę za "Grey Area", ale dopiero w tym tygodniu miałem czas, żeby tak na spokojnie sobie usiąść z tym albumem kilkukrotnie, skupić się w 100%, zgłębić, co ona se tam rapuje itd.

No i to jest zajebisty album.

Bardzo mi się tu podoba, jak miesza się tu orkiestrowość/monumentalność czy jakiś jakiś taki soundtrackowy wajb z brytyjskością (nawet jak jest jej mniej w stosunku do GA, to jest zauważalna), afrocentryzmem, dobrymi tekstami czy zajebiście zarapowanymi zwrotkami. Czasami z kawałka na kawałek zmienia się klimat, ale finalnie wszystko się spina, te wszystkie interlude'y, śpiewane fragmenty, spoken wordy - to działa i ta godzina zlatuje momentalnie. A nawet jak puści się ten album w tle i słucha tak jednym uchem, to i tak wypełnia ciszę znakomicie.

Topka ubiegłego roku.