Strona 3 z 23
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 0:26
autor: Sprzet
Zajebiście leci, dobre linie.
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 0:34
autor: 2rzyn
Dobra, chujowe. Pierdoli swoje nudne farmazony o wyjazdach i ciuszkach. Kilka razy sie wypierdala z flow co jest juz standardem. Bit to jakas kakofonia. Niech wypierdala juz sprzatac samoloty do UK
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 2:05
autor: Opieronie
Do odpalenia raz jako ciekawostka.
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 6:14
autor: Sotnikov
Niech on się wjebie na pełnej na at na drille i chamskie trapy, weźmie kilku młodych na fali, zapłaci im po kaflu, schowa dumę w kieszeń, wpadnie w problem z używkami(może być taki na niby, na potrzeby wizerunku), wyrucha transa czy coś bo włączyłem jeden fragment i usłyszałem, że przez wirusa stracił 50 tysięcy nie grając koncertów i to dla niego dużo, a z tego, co sobie przypominam, to przed wirusem już było mega słabo z koncertami u niego.
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 7:03
autor: aleksy
już dawno nie chce mi się kopać tego leżącego, więc napiszę tylko, że bardzo smutne to wszystko
widzę, że znowu pojawiły się wyżej posty o bengerach i myślenie, że jakby tylko vnm sobie rozkminił, że zrobi benger to rozpierdoli scenę/nagra spoko track/stworzy coś słuchalnego/nie będzie aż tak obrzydliwie żenujący, a ja po raz kolejny nie rozumiem skąd to przekonanie, bo kiedy on ostatnio nagrał słuchalny benger? patrzę na wiki po płytach i wyszłoby, że to był 2013 rok, jeżeli chodzi o słuchalny kawałek, to mamy rok 2015, także nwm na co wy liczycie... tym bardziej, że po drodze były (chyba?) jakieś próby bengerowania
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 8:41
autor: Bolo
Ta nazwa płyty wyglada jakby miało być feat lygrys
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 8:55
autor: DeDoK
a bedzie feat bolo
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 10:21
autor: milcz
Nie rozumiem tych osob, ktore mowia ze ani jednej dobrej linijki nie ma w tym tracku. W sensie jak sie nie jarasz, no dobra kumam - ale powiedziec ze nie ma ani jednej?
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 10:59
autor: 2rzyn
Ok jedna byla
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 11:01
autor: The Bitch Fucker
Nuda, nuda, nuda. Strasznie monotonne flow + kilkadziesiąt sekund nawijania skąd jest poszczególny ciuch, myślę że nawet jego sajko (o ile jacyś się uchowali) to nie interesowało.
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 11:51
autor: Drmz
Przecież TRESZTOK to zajebisty bengier jest czy DUMA też bardzo fajny numer. 2017
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 12:29
autor: guzi
Jak dla mnie to nudny singiel, ale nigdy nie byłem fanem jego twórczości
bragga bez pokrycia w rzeczywistości
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 12:58
autor: potter

nudne linijki, fatalny bit, więcej nie sprawdzę
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 13:25
autor: jajca
ze rap chujowy to mozna sie bylo spodziewać, ale co on taki ulany?
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 13:48
autor: kosciey
Alkohol.
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 14:12
autor: msh
nosz kurwa, to jest nudne? serio? Ja sam Venoma raz lubię raz nie. Uważam, że to był kiedyś najlepszy raper w PL. Teraz według mnie, powinien już skończyć karierę. W podziemiu jako 834 to był kot. W prosto wydał najlepszą płytę w swojej karierze, czyli " de nekst best" później równie dobrą " edkt" no i bardzo dobry " propejn". Trzy albumy w mainstreamie na tak wysokim poziomie i to jeden po drugim ma mało który raper. Później było coraz gorzej, jednak nadal słuchalnie. Ostatni jego album spropsowałem, ale jednak zero repeat value. No trzeba stwierdzić że już się skończył, ale nadal będę od niego sprawdzał wszystko. Te linie to jednak bardzo wysoki poziom, bardzo dobra technika, wyjebany bit, no i przede wszystkim flow. Wiem, że teraz słucha się drillu, albo już dawno przestarzałego trapu (do którego nic nie mam), w którym ta przewózka typu swag zaczyna być śmieszna i niemodna. Techniczny rap już dawno jest niemodny, a czy kiedyś był? tak, patrząc na liczby jakie kiedyś robił Fał, Eripe, czy nawet taki Oxon kawałkami dobijał do bańki. Jednak to jest rap, który zawsze będzie się bronił sam i miał swoich słuchaczy, nie jak wspomniany wyżej co ma fanów, co się będą przerzucać na to co jest modne. Widzę, że na forum ja jestem za stary, a za dużo świeżaków, i to nie "linie" są złe i mają problem, tylko użytkownicy ślizgu. Na koniec napiszę, że Venom powinien skończyć karierę, ale bardzo chciałbym się mylić, chciałbym żeby nagrał jeszcze coś co mnie tak poniesie jak, wspomniane przeze mnie trzy klasyki.
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 15:03
autor: aleksy
dla mnie zawsze linie były chujowe, łącznie z jedynką, która wyszła, gdy byłem fanem vnma
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 15:12
autor: LuckyStrike
Jakie to nudne, zerowe repeat value, gdzie Linie z tego co pamiętam zapętliłem od razu na kilka odsłuchów. Ostatni projekt, który od niego sprawdziłem to EP i jeszcze mi się podobało. Potem z kolei pojawiła się płyta Tomek, gdzie już w całości skupił się na sobie, a później w wywiadach opowiadał, jakiej to, kurwa, wielkiej przemiany nie przeszedł, a po prostu Paschalska go wzięła pod pantofel
Jak zaczął nawijać o tym, że gdy mu nie pyknie, to wyjebie do Norwegii, to nawet zrobiło mi się go żal i zacząłem zamawiać preorder, później zdałem sobie sprawę, że w zasadzie typ powiela te same błędy, nie widać u niego żadnej refleksji i zamknąłem okno przy logowaniu się do banku.
Kiedyś był jednym z moich ulubionych raperów, dzisiaj z jednej strony mi go żal, z drugiej widzę nieogarniętą pizdę, która żebrze, żeby ludzie kupili jego CD.
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 15:23
autor: lambiczi
Za długie i męczy, fajny bit.
Re: VNM - EXIT2020 (11.12.2020) [Zapowiedź]
: 22 paź 2020, 17:10
autor: qualite_de_schizoide
Toż to sztuka dla sztuki. Forma ponad wszystkim innym. Dajcie spokój, przecież tego nie da się słuchać dla przyjemności, w dupie mam te jego wielokrotne rymy, od których na kilometr czuć tryhardem.