SWN pisze: ↑25 wrz 2020, 1:07
przecierałem oczy jak utalentowanym tekściarzem jest Kukon
jakbyś czytał moje posty, wiedziałbyś to już w zeszłym roku
no i ogólnie, jak już kiedyś pisałem, w przełożeniu na polskie warunki, gość ma od debiutu w połowie 2018 run jak future w latach 2013-15
btw pewnie jeszcze jakiś materiał wpadnie do końca roku
A on nie miał robić jakiegoś projektu z Quebą? Obserwują się na prywatnych instagramach, a ostatnio widziałem gdzieś pytanie-zgadywankę Que z kim szykuje się współpraca i mnóstwo komentarzy obstawiało właśnie Kukona.
Piłem alkohol, więc być może totalnie namieszałem, jak ktoś naprostuje to wyjebie tego posta.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
dodajmy, że w dziewczynie z biblioteki w 2:55 jest joł queby
ogólnie możliwe, w tym roku wydawał troche jakby wolniej niż normalnie, a biorąc pod uwagę, że koncertów długo nie było, to tych materiałów powinno być więcej, więc może coś się tworzy
jakos ten koles mnie do konca nie przekonuje, ale jako sajko ka-meala wiadomo ze musialem przesluchac.
Bardzo mi się podoba Kukon - Celebryta. Ta epka jest spoko, dobrze sie slucha tych bitow jak za oknem jest deszcz, ciemno i krople spływają po szybie, a bloki za oknem maja mokra elewacje na ktorej pojawiaja sie zacieki, a cały kadr przedstawia miejsce, które zmusza do depresji.
sprawdziłem płytę z myslą ze bedzie to fajny materiał na jesienną depresje
jedyne uczucie jakie we mnie wywołała to śmiech, zażenowanie i uwierzenie, że tak chujowy raper może wydawać w polsce legale i ktoś to propsuje
coś w tym jest co napisal @jamase787
tak naprawdę ten track "dziewczyna z bliboteki" z samym tym klipem i bitem ka meala robiłby wyświetlenia i by mi się podobało
a kukon po prostu ani ziębi ani grzeje
SWN pisze: ↑27 wrz 2020, 3:28
A on nie miał robić jakiegoś projektu z Quebą? Obserwują się na prywatnych instagramach, a ostatnio widziałem gdzieś pytanie-zgadywankę Que z kim szykuje się współpraca i mnóstwo komentarzy obstawiało właśnie Kukona.
Piłem alkohol, więc być może totalnie namieszałem, jak ktoś naprostuje to wyjebie tego posta.
Zanim nagrał ogrody to nie lubiłem, bo tylko smutny o dupeczkach nawijał. Po ogrodach zostałem fanem i ewidentnie mi to już nie przeszkadza, ale tych starszych materiałów dalej nie mogę słuchać.
No, a ta płytka to jest idealna na mój nastrój ostatnio, więc props
jakby jeszcze flow raz na 100 numerów zmieniał, bo tekściarzem jest świetnym i świetnie sie czuje słuchając go, wpisuje sie w slang i kumanie pewnych spraw zwykłych ziomków urodzonych w późnych 90'
świadomość swojej ignorancji
to początek drogi do elegancji
świetna płyta, cztery pierwsze tracki mysle ze top2 plyt roku, poki co, zaraz po tuzzie. Dziewczyna z biblioteki to osobny bo i sam track i klip inny poziom.
A ja się kilka dni temu zastanawiałem, co się stało z Ka-Mealem, bo pamiętam go z tych płyt z instrumentalami. On dawał jakieś bity raperom przez te wszystkie lata?
Dziewczyna z biblioteki bardzo ładny utwór, przekonał mnie, żeby sprawdzić całość.
Jest w tym coś, że te surowość Kukona sprawia, że czasami mam z nim problemy, ale tutaj siedzi pięknie. Są ofc wersy, które mnie rażą ("Chcę lizać jej cipę", "gówno, które pryska" - miał co innego na myśli, ale komicznie brzmi), ale taki jego urok. Super bity, sporo fajnych linijkowych momentów, trochę dziwnych fiksacji, ale generalnie słucham drugi dzień i ma to w sobie tyle magnetyzmu, że nie chce mi się wyłączać, props i pewnie lekko top10 roku.
2rzyn pisze: ↑20 sty 2024, 9:32
Dlaczego Tede Królem Jest