lygrys pisze: ↑22 wrz 2021, 21:10
Czasy przed internetem było straszne, pałętałeś się po dzielnicy, bo nie było co robić.
Słuchanie płyt na kasetach i płytach to była jakaś tragedia, bo taśma się rozciągała, a płyta przeskakiwała.
Kurcze Krzychu, czy ty nigdy nie miałeś kolegów? Nie grałeś w kosza, piłkę nożną, nie piłeś alko na ławeczkach czy miejscówkach, na rowerze nie jeździłeś z ziomkami? Czasy były gorsze, ale namacalne. Było łatwiej kogoś poznać osobiście. Jestem odrobinę młodszy od Ciebie ale kurwa przestań w końcu być przegrywem mentalnie bo tu ludzie myślą o starszych rocznikach jak o jakichś jaskiniowcach. Rzeczy, które piszesz są kompletnie oderalnione w chuj. I mówię to jako osoba z Polski B a nie z Gdańska, który zawsze miał lepiej.
Przewijanie kaset nie było takie straszne, nie trwało kilku minut, w niektórych walkmanach miałeś opcję przewinięcia piosenki. Teraz masz reklamy kurwa na YT i to jeszcze bardziej wkurwia. Płyty CD oryginały nie przeskakiwały, piraty też jak wypalałeś na dobrej prędkości.
Miałem kolegów, ale tak do 8 klasy podstawówki, bo potem przeszedłem na indywidualne nauczanie, bo mój stan psychiczny się mocno pogorszy.
Wódki z kumplami nigdy nie piłem, ale błąkałem się z nimi po podwórku, albo siedziałem z nimi w ich domu jak nie chcieli z niego żyć i kurwa to był najgorszy okres w moim życiu.
Jak ktoś patrzy przez okulary nostalgii, to dla nich lata 90-te były rewelacyjnie, a tak naprawdę były chujowe jak wszystko przed 2010 rokiem.
lygrys pisze: ↑22 wrz 2021, 21:10
Pamiętam, że jak kupiłem kasetę "Brat Juzef" Nagłego Ataku Spawacza to po przesłuchaniu ją rozjebałem, że takie gówno kupiłem.
Teraz to się słucha dla beki, ale wtedy wkurwiało cię, że byłeś skazany na chujowy polski rap, bo innego nie było.
Pedał Roman klasyk, diss na Liroya i pierwszy raz usłyszeć głos Peji to była beka full.
SKOŃCZ KURWA ŻYCIE PRZEGRYWAĆ I PIERDOLIĆ BZDURY LUDZIOM
Mnie to nie zachwycało, bo słuchałem głównie hiphopu z USA i sobie zadawałem pytanie, dlaczego ten polski jest taki chujowy?
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 24 wrz 2021, 1:45
autor: 8na10
To będzie dostępne tylko w empikach?
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 24 wrz 2021, 3:11
autor: lygrys
chyba nie tylko.
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 24 wrz 2021, 8:43
autor: #1
Podeślij ktoś ebooka jak już dostanie
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 24 wrz 2021, 9:03
autor: Luxair
many-s pisze: ↑23 wrz 2021, 12:28
Pedał Roman klasyk, diss na Liroya i pierwszy raz usłyszeć głos Peji to była beka full.
SKOŃCZ KURWA ŻYCIE PRZEGRYWAĆ I PIERDOLIĆ BZDURY LUDZIOM
Potwierdzam potwierdzam, "Antyliroy" był klasykiem każdej domówki, na pamięć znali i razem rapowali metalowcy, normiki i dziewczyny z dobrych domów (chociaż jestem z Poznania więc NAS był tu siłą rzeczy bardziej popularny).
Co do książki to obawiam się że to jednak będzie niewypał i do żadnych naprawdę smakowitych akcji Kozak się nie przyzna, bo nie chce mieć dymów z Pihami, Onarami i Borixonami; poza tym jako ojciec zapewne mniej chętnie będzie bajał o zapinaniu kurew w sześciu...
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 24 wrz 2021, 9:31
autor: 8na10
Luxair pisze: ↑24 wrz 2021, 9:03
Co do książki to obawiam się że to jednak będzie niewypał i do żadnych naprawdę smakowitych akcji Kozak się nie przyzna, bo nie chce mieć dymów z Pihami, Onarami i Borixonami; poza tym jako ojciec zapewne mniej chętnie będzie bajał o zapinaniu kurew w sześciu...
Dokładnie takie same obawy mam, dlatego poczekam z zamówieniem na recenzje hip hopowych świrów.
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 24 wrz 2021, 9:42
autor: FLoo
#1 pisze: ↑24 wrz 2021, 8:43
Podeślij ktoś ebooka jak już dostanie
co za cebula
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 24 wrz 2021, 11:10
autor: #1
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 25 wrz 2021, 16:11
autor: lygrys
Warszafski Deszcz wywiad RapTime 1999 rok (Druh Sławek)Spoiler
Tak sobie przypominam przed premierą książki.
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 07 paź 2021, 10:29
autor: serwus
pełne niepokoju głosy o rzekomym braku pikantnych anegdot w książce okazały się przedwczesne. jak widać na zajawce, krzysztof kozak nie kalkuluje i jedzie po bandzie
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 07 paź 2021, 12:33
autor: joey
opowiadał o tym u wuwunia chyba, obyś się rozkręcił Krzychu
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 08 paź 2021, 12:40
autor: lygrys
Krzysztof Kozak podał ceny z wysyłką Spoiler
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 08 paź 2021, 15:07
autor: kvcper
ile kurwa
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 08 paź 2021, 15:17
autor: emdeer
w empiku jest za 30,78 zł
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 08 paź 2021, 15:18
autor: Megidox
Ale bez autografu - jebany sie ceni
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 11 paź 2021, 9:15
autor: frikz
.........
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 11 paź 2021, 9:32
autor: cloud
u mnie przewidywana data dostarczenia to 13-14.10
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021
: 11 paź 2021, 17:50
autor: oldschool
Beka z ciebie @cloud
Twoje nazwisko to jest chyba na czarnej liście wszystkich firm kurierskich w Polsce.
Już jest normalnie ta ksiażka w Empikach, ja sobie zarezerwowałem odbiór w salonie i jutro pojadę odebrać XD
Re: "Za drinem drin, za kreską kreska. Perypetie hip-hopowej wytwórni RRX" 13/10/2021