Byłem na tym koncercie w Krakowie i bawiłem się zajebiście.
Raper wychodzi na scenę o kuli ubrany w kwiecistą sukienkę, 20 minut wcześniej gadając na palarni z losowym typem o tym że ostatnio sinusoida raz lepiej raz gorzej.
Odpierdala półgodzinne prowo napierdalając arcychujowe karaoke, część widowni się bawi jak dzieci, kilka osób wychodzi
W czasie koncertu z publiki na scenę losowo wpierdala się Rzabka i robi fristajl xD
Piszę to dlatego żeby uzasadnić moje niezrozumienie dla faktu że ktoś może się jarać muzą afrodżaksa i jednocześnie nie chcieć tego zobaczyć :d
''W końcu skromnie – ja Aleksandra. Żyję bez nogi od kwietnia 2015 roku, straciłam ją na skutek choroby nowotworowej (mięsaka kości). Mimo wszystko brnę do przodu i cieszę się każdą minutą, bo kocham życie!!!''
dzięki, właśnie trafiłem na jej fanpage, podziwiam za odwagę ją jak i samego afro że zdecydowali się po tej amputacji na dziecko.
Wpłacać 1% ślizgawkery
Luxair pisze: ↑12 lut 2021, 20:46
Bardziej nurtuje mnie czy Afro nawinął że "chciałby żeby nie miała nogi" przed czy po poznaniu tej pani
Świetne, czuć mocno klimat solówek Legendarnego Afrojaxa. I w końcu jakiś konkretny teledysk. Na fb Afro udostępniał opisy utworów, i tematyką jak zwykle szeroka, ale muzyka to nie opisy, więc czekam na p(ł)yte
Ja tym numerem jestem zachwycony. Po Anarcho Porno Gran Turismo, które uważam za jedną z lepszych polskich płyt, obawiałem się że nowa forma w postaci duetu może nie doskoczyć do tak wysoko (wg mnie!) zawieszonej poprzeczki, ale obawy były przesadzone.
Poleciał wers "mogę zrobić dwie laski na raz" i se myślę: co robi takie niespodziewane bragga nt. swojej potencji w środku depresyjnego kawałka? (że niby Afro zaspokoi dwie kobiety w threesome) - ale po chwili zrozumiałem jak bardzo się pomyliłem