TheD pisze: ↑15 maja 2020, 20:14
Nie no albumik piękny, prawie wszystko dla mnie tutaj gra, jedynie One Of My i Trillionaire bym wywalił, reszta props. Too Comfortable, Solitaries, HiTek Tek, remiks Life Is Good (Lil Baby ), All Bad (normalnie jakby żywcem wyjęte z Eternal Atake ) dla mnie najlepsze. Baardzo mocna pozycja.
E: no dobra, brakuje featu GUNNY, on ma być wszędzie :P
btw mam nieodparte wrażenie że płyta się rozjeżdża stylistycznie i że została sklejona z dwóch projektów
to mnie zaskoczyles teraz bo mnie podczas odsłuchu właśnie bardzo chwyciło to że tak ładnie utrzymany jest spójny klimat na całym albumie i wszystko do siebie pasuje.
oczywiście nie licząc tego numeru z uzikiem który jest totalnie od czapy i nie jestem w stanie pojąć w którym momencie ktoś pomyślał "hej, to będzie idealny utwór na ten album(bierze bucha)". już mogli dać to na sam koniec jako bonus track czy cos
TheD pisze: ↑15 maja 2020, 20:14
Nie no albumik piękny, prawie wszystko dla mnie tutaj gra, jedynie One Of My i Trillionaire bym wywalił, reszta props. Too Comfortable, Solitaries, HiTek Tek, remiks Life Is Good (Lil Baby ), All Bad (normalnie jakby żywcem wyjęte z Eternal Atake ) dla mnie najlepsze. Baardzo mocna pozycja.
E: no dobra, brakuje featu GUNNY, on ma być wszędzie :P
Proszę się odczepić od Trillionaire
to. mega mnie zaskoczył Youngboy na feacie
faworyt chyba Too Comfortable na razie
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 16 maja 2020, 1:18
autor: przedszkolanek
piękna rzecz kurwa, aoty mimo wszystkich niedociągnięć
Kubinsky pisze: ↑16 maja 2020, 0:10
to mnie zaskoczyles teraz bo mnie podczas odsłuchu właśnie bardzo chwyciło to że tak ładnie utrzymany jest spójny klimat na całym albumie i wszystko do siebie pasuje.
mnie się końcówka płyty rozjeżdża troche, a biorąc pod uwagę, że od ostatniej płyty troche minęło i w tym czasie wyszły dwa single o zbliżonej stylistyce coverów (100 shooters i ten z keedem na ficie, którego tu nie ma, pamiętam zresztą że liczyłem wtedy na trzeci album w 2019), to myślę, że HOL wchłonął częściowo jakiś wcześniej zaplanowany projekt, zwłaszcza że też singiel z Durkiem i Tycoon sprawiają na mnie wrażenie jakby nagrywanych z innym pomysłem co do ostatecznego kształtu, począwszy od produkcji, poprzez writing (do pewnego stopnia), a skończywszy na stylówce
a tak w ogóle, nie przypomina wam Future w pierwszej połowie płyty dość mocno 21?
z ciekawostek, to chyba najgorszy opener w dyskografii, no i Southside (najbardziej niedoceniony beatmaker na SLGWK) i ATL Jacob w pięknej formie
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 16 maja 2020, 2:12
autor: vampmoney
Ja np southsajda uwielbiam, niektóre z moich ulubionych traków to jego dzieła
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 16 maja 2020, 2:27
autor: Dill
a mnie jakoś ten album bardzo nie rusza, zresztą future nigdy mnie tak naprawdę nie ruszał poza paroma momentami. nie lubię na dłuższą metę jego przepitego albo przejaranego głosu. bity są, bo są, zajarałem się na początku jak słuchałem, ale drugi odsłuch kompletnie mnie nie zachwycił. myślałem, że się przekonam do typa po tym, co zrobił na "superfly", bo tam w sumie go polubiłem, ale tutaj jest tak "zwykło" w sumie. do nowego nudy'ego nie ma startu wg. mnie.
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 16 maja 2020, 3:28
autor: Julio
Dill pisze: ↑16 maja 2020, 2:27
a mnie jakoś ten album bardzo nie rusza, zresztą future nigdy mnie tak naprawdę nie ruszał poza paroma momentami.
#metoo. Kompletnie mnie nie porywa ten typ, od The Wizd do tego album widze i czuje to najmocniej. Nie moja bajka widać po prostu
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 16 maja 2020, 11:12
autor: gawi
Na dzień dzisiejszy HOL nie porwało mnie tak jak na to liczyłem, ale podobnie miałem na początku z The WIZRD, później się zajarałem. Z wczorajszych premier zdecydowanie bardziej porwał mnie Polo G
Ale tak jak ktoś wcześniej wspominał, kocham Fjuczera więc dam jeszcze kilka szans
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 16 maja 2020, 14:59
autor: baluckilu
Ja wczoraj przesłuchałem do kawałka z Thuggerem i postanowiłem odpuścić, bo wynudziłem się niemiłosiernie, ale dzisiaj zrobiłem kolejne podejście i zgadzam się z [mention]Ablazirem[/mention], że druga połowa płyty lepsza. Naprawdę dzieje się od 11. numeru, dałoby się z całości złożyć zajebistą epkę albo album 12 kawałków
Re: Future - High Off Life (2020)
: 16 maja 2020, 15:47
autor: TheD
Usunięto
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 16 maja 2020, 16:02
autor: baluckilu
Solitaires kozackie, nie wszystko z pierwszej połowy nuda
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 18 maja 2020, 9:53
autor: exyou
Future podobny przypadek co Drake, nie mogą obydwoje nagrać nic dobrego od jakiegoś czasu. Ta płyta to takie nudy że szkoda gadać.
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 18 maja 2020, 18:15
autor: przedszkolanek
Future - Hard To Choose One (Official Music Video)
Spoiler
zajebista płyta, jeszcze bym się chętnie rozpisał o paru ciekawych rzeczach na niej, ale dzisiaj uchwyciła mnie dystopia, alienacja w swoich amorficznych formach, więc innym razem
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 18 maja 2020, 20:04
autor: daveyo
Intro, zmiana bitu w Ridin Strikes, Solitaires, Hard To Choose One, Trillionaire świetne traczki w pierwszej połowie, w ogóle bity to taka forteca, że chujj, druga połowa albumu o wiele lepsza i klimatyczna. Goście spełnili oczekiwania. Oceniam to na bardzo solidny album.
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 18 maja 2020, 21:23
autor: federalny
Hard To Choose One
Re: Future - High Off Life (2020)
: 19 maja 2020, 9:34
autor: TheD
Spoiler
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 19 maja 2020, 11:29
autor: maciek
Co on znów odjebał
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 19 maja 2020, 13:47
autor: horrypaz
zgadzam się z melonem
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 19 maja 2020, 16:49
autor: Dill
nieźle. future nigdy nie był z mojej bajki, ale, jako że wszyscy oceniają to jako jeden z najlepszych krążków w karierze, to taka ocena jest co najmniej dająca do myślenia.
Re: Future - High Off Life (15/05/2020)
: 19 maja 2020, 18:04
autor: instinkt
Dill pisze: ↑19 maja 2020, 16:49
jako że wszyscy oceniają to jako jeden z najlepszych krążków w karierze
kto to są ci wszyscy? fanboje którzy robią overreacting do każdej premiery swojego bożka?
nawet tutaj masz mieszane reakcje od ludzi którzy go kurwa kochają
kolejny nic nie wnoszący album w dodatku w kurwe przeciągnięty
i nie wiem nawet czy jest tu chociaż jeden numer który można by wrzucić do jego top 50