Strona 3 z 31

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 21:56
autor: horrypaz
zemsta1kadluba pisze: 11 gru 2019, 21:50
oldschool pisze: 11 gru 2019, 19:33 Obrazek

Coś w tym jest, mimo, że zwykle na fanpage o rapie spoglądam z politowaniem.
przecież to najlepszy fp okołorapowy a ten post to sama prawda, sam miałem go wklejać, pozdrawiam adminów wiem że tu jesteście
pozdrawiam cieplutko

u mnie był kolo co w 1 gimba (czyli jakies 13 lat właśnie)był wjebany w fete, też jego stary był milionerem, jakieś 2 lata temu stary wpadł za pedofilie, coś może w tym być

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 21:56
autor: LWD
Moltisanti pisze: 11 gru 2019, 21:46 Dziecko które w wieku 13 lat skończyło walić KOKAINĘ po nosie, seems legit :lol: Teraz już rozumiem zamysł tego numeru, zrobić to tak żeby młody zbuntowany słuchacz wziął to na poważnie i cyk jedynka na olisie
w latach 90-tych, może nawet na początku dwutysięcznych, a może nawet do dzisiaj w polszy dzieciaki po 10-11 z patologii często waliły fetę

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 21:59
autor: Rupert
jaka tam z nich inteligencja, chujuwa totalna

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 22:06
autor: BENGAL
nie wiem jak wy kura fi to znajdujecie ale kurwa fa koles ma mimo to w huj props bo jako #1 chyba na scenie tej w kraju po tdf sam nawinal otwarcie ze jest bananem i smiga do dobrej szloky i ma wyjebanego pitola na to co ty myslisz o tym a potem se nawija kawalek w wielkiej willi w rozowej pizamie i huj. ja tam wole kurwa sobie pusisc inne nutki

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 22:09
autor: LWD
przecież tede do dziś się upiera, że bananem nie jest.

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 22:18
autor: ebismolarek
Tylko tede wypuścił kilka fajnych numerów a ten mata to nic :/

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 22:59
autor: TdW
Przypominam, że Tede dostał od rodziców TYLKO mieszkanie

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 23:16
autor: Piters
mruwa pisze: 11 gru 2019, 21:37 Zawsze obrzydza mnie tak jawne robienie rapu dla grupy „licealiści”, a mata taki robi. Technicznie ok, flow ok, lecz tekst i jego wizerunek to tragedia. Kto kupi ta plyte to może spókojnie jebnac się nią w łeb
miałem wpaść i coś napisać, ale mruwa wyjaśnił. W pełni się zgadzam, jakbym nie rozumiał to może bym uznał, że spoko

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 23:25
autor: Raph
Moltisanti pisze: 11 gru 2019, 21:46 Dziecko które w wieku 13 lat skończyło walić KOKAINĘ po nosie, seems legit
Zdziwiłbyś się, co widziałem w życiu, chociaż to, co widziałem to akurat była czysta patologia, a nie dzieciak z dobrego domu :neutral:
W ogóle pamiętam, jak moja koleżanka z bloku, którą pamiętam jakby była zawsze w moim życiu, w 1 klasie gimnazjum paliła fajki, chlała ze znajomymi i brała jakieś gówna, a to było 15-16 lat temu. Nikt mi nie powie, że kiedyś dzieciaki były bardziej ogarnięte niż teraz.

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 23:25
autor: SWN
Odpaliłem sobie właśnie Patointeligencję, bo wyskoczyła mi w propozycjach na yt i powiem tak: faktycznie pierwsze skojarzenie jakie wpada do głowy (jeszcze przed przeczytaniem tego screena wyżej), to Bedoes z czasu AŚMZ i ten narracyjno-społeczny model kawałków z groźnym spojrzeniem w stronę pana kamerzysty. Nie przekonuje mnie to jakoś w tym przypadku, w sumie sam nie wiem czemu. Nie przepadam za przepełnionym narzekaniem rapem o ciężkich startach, które w tej sytuacji wyglądają i tak na mocno naciągane z tymi wszystkimi młodocianymi tragediami. Dobre chłopaki pozujące na uliczników z groźnym spojrzeniem spode łba zawsze wyglądają trochę bekowo i tak też jest w tym przypadku, od razu pojawia mi się w głowie Young Multi tłumaczący, że był na dnie bo miewał smutny humor i nie miał hajpowych ciuchów tylko zwykłe z sieciówki, no nie potrafię takim typom po prostu zaufać i w tym względzie Bedi porwał mnie o wiele szybciej i skuteczniej. Przejrzałem też komentarze i jestem szczerze zaskoczony jak dobrze przyjęła się ta stylówka na wkurwionego z dobrego domu, bo dla mnie Taco wycisnął tę konwencję już dawno, tymczasem chłopak faktycznie może mieć najlepsze cyferki przed sobą i spore grono młodziaków będzie mówiło sobie pod nosem 'kuurde to o mnie ;d' słuchając debiutu.

Jak w końcówce wymienia te katolickie szkoły, korty, korki i dodatkowe zajęcia, to serio zalatuje to parodią jakiegoś innego znanego kawałka w stylu ((przeróbki z różnych klas społecznych)), gdzie jedną robią gospodynie wiejskie, jedną ksiądz, jedną grubasy, a tutaj zapierdolił sobie typek ze szkolnej ławki. No nie potrafię jakoś potraktować na poważnie mimo tej poważnej miny Maty, ale kto wie.

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 23:41
autor: gods bidness
Poczytałem posty i wy serio nie rozumiecie nie tak znowu skomplikowanego, choć niedosłownego, kawałka...

To najlepszy kawałek z tego młodego pokolenia, jaki chyba kiedykolwiek słyszałem. Wiadomo, że jest hiperbolizowany. Wiadomo, że przekoloryzowany. Wiadomo, że nie do końca prawdziwy. Ale...

Jest to chyba pierwszy kawałek hip-hopowy nagrany przez kogoś o ponad pokolenie młodszego ode mnie, który mi coś o tym swoim pokoleniu mówi i je niebezpośrednio diagnozuje.

Jak była Molesta i WWO to raczej nie było tej tzw. klasy średniej w Polsce. Była ogólnie bieda, bogaci to były totalne wyjątki, a jak ktoś był z dobrego domu, to dostawał rower górski i zegarek i taka to była "klasa średnia". Pokolenie pierdoliło o tym, że jest ciężko, że się nie poddają, że są twardzi w boju itd.

Tutaj on, jako głos pokolenia, mówi mi o dzisiejszych nastolatkach, które mają wszystko, bo wszystko dostały. Nie muszą walczyć o nic - o kasę, o przyszłość, o wolność, nie mają się przeciw czemu buntować. Ale ich życie pogrąża taka nuda i zblazowanie, że popadają w depresję i życie instant (wczoraj śmianie się z pipki na przyrze, dzisiaj pokraczny seks po kiblach, z byle kim, byle gdzie) byle by coś przeżyć.

Nie mają z czym walczyć, pochodzą z tzw. dobrych domów, od bogatych rodziców mają tyle miłości, że aż ich nienawidzą, o czym jest końcówka. A często to miłość pieniężna, czyli taty, mamy cały dzień nie ma, ale tata wróci, tata kupi i na korepetycje i na płatne fajne uniwersytety wyśle.

A mimo wszystko od tego nadmiaru czegoś brakuje - uczuć, emocji i żeby tę pustkę zapełnić bogata gówniarzeria bawi się w buntowników, odmrażając sobie uszy.

Dobry kawałek i dobrze rokuje, bo poprzednie były lekko śmieszne, ale rewolucji nie wróżyły.

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 23:43
autor: Ablazir
zajebiste
fajny zabieg w refrenie jest z purchase your track today, nie wiem, czy ktoś to już pisał na forumku

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 23:46
autor: zemsta1kadluba
SWN pisze: 11 gru 2019, 23:25 Odpaliłem sobie właśnie Patointeligencję, bo wyskoczyła mi w propozycjach na yt i powiem tak: faktycznie pierwsze skojarzenie jakie wpada do głowy (jeszcze przed przeczytaniem tego screena wyżej), to Bedoes z czasu AŚMZ i ten narracyjno-społeczny model kawałków z groźnym spojrzeniem w stronę pana kamerzysty. Nie przekonuje mnie to jakoś w tym przypadku, w sumie sam nie wiem czemu. Nie przepadam za przepełnionym narzekaniem rapem o ciężkich startach, które w tej sytuacji wyglądają i tak na mocno naciągane z tymi wszystkimi młodocianymi tragediami. Dobre chłopaki pozujące na uliczników z groźnym spojrzeniem spode łba zawsze wyglądają trochę bekowo i tak też jest w tym przypadku, od razu pojawia mi się w głowie Young Multi tłumaczący, że był na dnie bo miewał smutny humor i nie miał hajpowych ciuchów tylko zwykłe z sieciówki, no nie potrafię takim typom po prostu zaufać i w tym względzie Bedi porwał mnie o wiele szybciej i skuteczniej. Przejrzałem też komentarze i jestem szczerze zaskoczony jak dobrze przyjęła się ta stylówka na wkurwionego z dobrego domu, bo dla mnie Taco wycisnął tę konwencję już dawno, tymczasem chłopak faktycznie może mieć najlepsze cyferki przed sobą i spore grono młodziaków będzie mówiło sobie pod nosem 'kuurde to o mnie ;d' słuchając debiutu.

Jak w końcówce wymienia te katolickie szkoły, korty, korki i dodatkowe zajęcia, to serio zalatuje to parodią jakiegoś innego znanego kawałka w stylu ((przeróbki z różnych klas społecznych)), gdzie jedną robią gospodynie wiejskie, jedną ksiądz, jedną grubasy, a tutaj zapierdolił sobie typek ze szkolnej ławki. No nie potrafię jakoś potraktować na poważnie mimo tej poważnej miny Maty, ale kto wie.
no ja jak tylko zobaczyłem te groźne miny i gesty przy tych twarzach dobrych dzieciaków to cringe złapałem, ja rozumiem że fascynacja złem, byciem patusem i w ogóle chce się dotknąć tego świata po drugiej stronie, ale tu wygląda to komicznie.
Swoją drogą przypomniało mi to akcję z osiedla wiele lat wstecz jak jeden bananowiec naoglądał się panów murzynów rapujących jak opierdalają zielsko i umyślił sobie że zostanie dilerem tak o po prostu, ale w stylu amerykańskim, pełnym blichtru, a nie swojskim polskim gdzie filujesz każdy ruch. Robił to więc w strasznie przypałowy sposób, atencjując się co niemiara, co oczywiście dawało mu okazję na zaruchanie paru tępych szmul z podobnego środowiska co jego których jarał taki bed boj z dobrego domu. Skończyło się to jednak tak że paru prawdziwych bed boji wpadło mu na stancję, zajebało cały towar, zajebało pieniądze a na koniec zajebało mu na łeb i się fascynacja złem skończyła a zostały długi które spłaciła mama.
Odbiłem od tematu ale generalnie według mnie jak masz jakieś perspektywy na życie to je realizuj a zabawę w nielegal zostaw tym co ich nie mają

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 23:47
autor: onizuka
zajebisty beat, nawet fajne zwrotki, ogólnie spoko.

moze chujowe to z mojej strony ale szkoda, ze z SB kolejny raper wypływa na szerokie wody. Po cichu miałem nadzieje ze bedoes to ich ostatni produkt a teraz juz tylko równa pochyła xD

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 23:48
autor: Ablazir
^^ale wy wiecie, że ten teledysk jest na pewno w jakimś stopniu autoironiczny?

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 23:50
autor: oldschool
[mention]gods bidness[/mention] dla mnie w tym kawałku jest to samo co zdarza się u Bedoesa. Ten, gdy chce nawinąć, że jest zwykłym chłopakiem z nieciekawego osiedla robi to albo w chujowy sposób (Jestem z bloków, miałem umrzeć na chodniku, czy Bałem się wychodzić z domu, bo czekali na ławce na mnie z nożami) albo w zajebisty (rzadko kiedy ktoś tutaj ma dwóch rodziców)

W kawałku Maty jest dokładnie to samo. Dobre linijki przeplatają się z wręcz karykaturalnymi. I niestety tych chujowych jest sporo, co mam wrażenie miało wzmocnić odbiór kawałka wśród jego głównego targetu. To się na pewno uda, ale ten patent do mnie nie trafia.

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 23:53
autor: SWN
Ablazir pisze: 11 gru 2019, 23:48 ^^ale wy wiecie, że ten teledysk jest na pewno w jakimś stopniu autoironiczny?
No nie wiem, te ziomki za plecami wyglądają na wyraźnie wczutych i teledyski Skepty pewnie były mocno katowane między korepetycjami, a prawem rzymskim. Ogólnie zaczyna mnie powoli denerwować ten trend na wykrzykiwany rap, emocje zdartych gardeł i rozdzieranych koszul, końcówki teledysków w których gość z trudem zbiera hausty powietrza po swoim gigu.

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 23:56
autor: gods bidness
Bedoes to jest cringe'owe, rozemocjonowane dziecko z histerią, przewrażliwione na własnym punkcie. U niego to faktycznie brzmi jak parodia, gdy tym swoim dramatycznym głosem wrzeszczy, że dzieci się śmiały, bo miał tani plecak.

Tutaj on mówi o swoich ziomach, a nie sobie samym i to jest celowy zabieg. Bynajmniej nie jest to żadne bragga, ani bezpośrednia próba żalenia się na ciężkie życie banany. On pokazuje, że w pełni świadomy jest tego, że wszystko ma, jego ziomy mają wszystko na talerzu, a mimo to błądzą i cierpią. C

I oczywistym jest, że przejaskrawia i robi to celowo. I oczywiście, że jest tu dużo autoironii tak w tekście, jak i teledysku. A ich groźne miny pokazują bardziej gniew niż groźbę. Gniew, którego przejawem nie byłaby bójka jak u pato dresa, tylko raczej autoagresja, jak to u chłopców z dobrych domów. Ale przeciętny słuchacz rapu dalej chyba na to nie jest gotowy, żeby nie odbierać wszystkiego dosłownie i jeden do jednego. Ma gnojek talent i dobrze wróży.

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 11 gru 2019, 23:58
autor: Ablazir
no o ile w Pihu się nie zgadzałem i nie pasowała mi cała retoryka to tu [mention]gods bidness[/mention] bardzo dobre posty!

Re: Mata - 100 Dni do Matury (17.01.2020) [Zapowiedź]

: 12 gru 2019, 0:05
autor: WHITE
Nie pamiętam czy już ktos to pisał, ale móglby Mata przebic spokojnie Bedoesa jesli nie dorownac. No, ale wlasnie to wychowanek SB, więc sie zdziwię jak to nie pojdzie w cringe'owo-karykaturalną stronę, można uznawać, ze już poszlo, ale daje kredyt zaufania póki co.

[mention]SWN[/mention] gdzie mozna posluchac Taco w podobnej konwencji?