tibia, little fighter, gta 2, przygodówki typu książę i tchórz, jack orlando, hopkins fbi, icy tower (chujowy w to byłem), deluxe ski jumping (też słaby), fallout 2, liero, CM4, menedżer żużlowy mańskich, kreski/żużel 2001, speedway championships. te mi się najbardziej wbiły w głowę. z pierwszy gier jakie miałem (nie licząc podróby pegazusa) to wacki, zagadki lwa leona (super gierka) i doom.
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 24 wrz 2020, 15:09
autor: Parlae
Oj tak, Little Fighter 2 to klasyk w chuj. Drugą taką gierką, przy której można było się fajnie bawić przy jednym kompie było Mini Car Racing, czyli wyścigi ze strzelaniem. Też było grane mocno.
Spoiler
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 24 wrz 2020, 15:17
autor: pardon
no i nie zapominajmy o lego racers, tez fajowe multi przy jednej klawiaturze, choc akurat 2>1. Spoiler
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 24 wrz 2020, 15:20
autor: zemsta1kadluba
jak wyścigówki to fakt lego racers spoko ale bardziej zapamiętałem Toon Car z wkurwiającym prowadzącym
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 24 wrz 2020, 16:13
autor: oyche
jeszcze gorky 17 było dla mnie niemałym klasyczkiem
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 24 wrz 2020, 16:42
autor: zemsta1kadluba
o kurwa bez kitu stąd się chyba w ogóle wzięła moja miłość do turówek
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 24 wrz 2020, 17:16
autor: Parlae
Pamiętam doskonale jak dostałem pierwszego kompa. Pierwszymi grami w jakie zagrałem były Soul Reaver i Viva Football (akurat były w CDA). Bekowa była ta druga, bo można było piłkarzowi przeciwnej drużyny wyjebać w twarz i automatycznie dostać czerwoną kartkę. Grał ktoś?
Spoiler
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 24 wrz 2020, 17:53
autor: Fleming
pardon pisze: ↑24 wrz 2020, 15:17
no i nie zapominajmy o lego racers, tez fajowe multi przy jednej klawiaturze, choc akurat 2>1. Spoiler
ja pierdole jedna miłość dla tej muzyki z menu
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 24 wrz 2020, 18:37
autor: hubi
Ike Ike! Nekketsu Hockey Bu - Subette Koronde Dai Rantou
Nekketsu Kakutou Densetsu
w to nakurwialiśmy z ziomalem
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 02 paź 2020, 17:35
autor: ToMojaStaraKsywka
kompletnie zapomnialem o lego racers to była zajebista gra.
oczywiscie jazz jackrabbit 1 i 2
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 04 paź 2020, 0:30
autor: phobos
jeszcze była taka gierka "Gex" w której latało się gekonem, przez levele na cmentarzu miałem kurwa koszmary i na parę lat zabrali mi płytkę xd Spoiler
za chuj nie potrafiłem wskoczyć na ścianę jak na screenie w jednym miejscu przez co ciągle spadałem do wody i mi się to śniło po nocach Spoiler
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 21 gru 2020, 21:37
autor: oyche
gearhead garage, to była gierka
w: et jeszcze
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 24 gru 2020, 13:36
autor: Rozpierdalator
U mnie to było Gran Turismo 2 zdecydowanie. Zajebiście zrobione i bardzo rozbudowane wyścigi. Wyprzedzała mocno swoje czasy.
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 24 gru 2020, 13:49
autor: quasimoto
Montezuma Revenge lub bardziej Preliminary Monty - to dzieciństwo czy już prehistoria?
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 24 gru 2020, 22:07
autor: vampmoney
Jak tak czytam to kompletnie nie czaje żadnej z gier o których piszecie Ja zawsze w gierki wyjebane wolałem cd ojca se odpalać. Ale z gier mojego dzieciństwa to gdzieś w 2005 zacząłem grać w spiracone San Andreas, American Westland Tony Hawk kurwa i Gothici wszystkie. W sumie jedyne gry do których mam jakikolwiek sentyment to są. A no i Jedi Academy i Jedi Outcast to takie goaty były
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 24 gru 2020, 22:47
autor: Sialala
Konsole : Micro machines, Super mario bros, Tiny Toon Adventures. Później Tekken 2 i 3, Metal gear solid, gta 2, thps2.
Automaty : Metal slug, Cadillacs and dinosaurs.
Pc : Quake III arena, Larry7, Red alert2. Później Serious sam, Project Igi, operation flashpoint.
Pewnie w chuj więcej ale dziurawy mózg mam.
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 25 gru 2020, 5:47
autor: kapec
Aaaah automaty, ale przypomniałeś. U mnie w sumie to tylko mortal 2, pamiętam jak jakiś losowo spotkany typ uczył mnie fatality Liu kangiem zamiany w smoka, chyba dół przód tył tyl FAJER, piękna sprawa
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 25 gru 2020, 6:35
autor: azar
Parlae pisze: ↑24 wrz 2020, 17:16
Pamiętam doskonale jak dostałem pierwszego kompa. Pierwszymi grami w jakie zagrałem były Soul Reaver i Viva Football (akurat były w CDA). Bekowa była ta druga, bo można było piłkarzowi przeciwnej drużyny wyjebać w twarz i automatycznie dostać czerwoną kartkę. Grał ktoś?
Spoiler
Viva Football była całkiem zaawansowana jak na tamte czasy, pamiętam że można było żonglować piłką, była spora baza drużyn i chyba nawet dało się pyknąć meczyk np. Polską z 1974 lub 82 albo Brazylią 58
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 25 gru 2020, 7:27
autor: fromage
ka es 1.6 tak bardzo ostro pamietam, kafejki internetowe i krzyczanie za kompem na innych i to kurwa bylo feeling i te cale nocki bo pamietam placisz nie bardzo duzo i grasz nocke albo abonament se kupujesz ale to starsi wtedy robili ja nie wiem ale zawsze bylo uooo nocke zajebal na ce'e'sku wtedy robilo wrazenie
no klasyk san andreas i wszystkie inne gta nawet dwojka jak ktos tam wczesniej wspominal
ale bomber tez byl grany, ano i cdaction klasyg w papierku z cedekiem tak samo jak slizg w papierku z cedekiem
pierwsza gra to chyba bylo thps3 ale rozowa pantera z cezarym z 13tego posterunku tez spoko
Re: Gry naszego dzieciństwa
: 25 gru 2020, 10:02
autor: trez
Stronghold - do dzisiaj gram, w chuj mapek zrobionych przez graczy.
Rune jakie to było dobre, epizody z nieumarłymi i wikingami śnią mi się do dzisiaj.
NFS Porshe jedyne wyścigi (oprócz colina 2), w które tak namiętnie popierdalałem.