Witajcie. To ja, wspomniany już w temacie Adrian Sitko. Ten mało słynny, spierdolony atencjusz od "akcji" z Dianką, Gargamelem. Blablabla.
Zarejestrowałem się by sprostować kilka rzeczy, bo Zioło to był mój ziomek. Również od tych rzeczy, przez które spierdolił sobie życie.
1. Po pierwsze Zioło miał wszystko i wszystkich w dupie od dobrego roku, już wcześniej "robiąc ruchy" wypierdalał najlepszych ziomków z hajsu. Jego miłość do hiphopu.... że tak to określę. Jasne, była. Jako do muzyki. Ale ziomki raperzy potrzebni mu byli tylko do pożyczania forsy, przekimania itd. Taka jest prawda i trzeba to napisać. O długach nie chcę się wypowiadać, ale opiaty kosztują (kilka klocków na miesiąc), kokaina też.
2. Tonciu xDDD Nie żenujcie z tym typem. Nie znam środowiska rapowego tak dobrze jak wy ale to jest kurwa tragedia jakim idiotą jest ten koleś. Wmawia, że jego muzyka nie ma wpływu na dzieciaki. Żyje tym, że newonceo nim napisał, cały czas wrzuca cytaty z tego artykułu. Tak się składa, że nawiązał ze mną kontakt kilka dni temu, bo - poszło o taką duperkę, jego obecną lochę, moją ex przyjaciółkę - więc zagadał do mnie pedryl, umizgi czynił, ciachnąłem bajerę żeby tylko jej nie wjebał w opiaty bo się pogniewam (i na przykład mu wyjebię, choć pewnie nie chciałoby mi się ruszyć palcem) to UWAGA UWAGA, twierdził że jest czysty i na 100% będzie czysty, ale nie zamierza odcinać się od znajomych XD
Chodząca żenada jak widać w tym jego wpisie. Also to, że cały internet huczy o śmierci Michała to też zasługa tego dzbana bo wydzwaniał po całej polsce, podałem mu info dla jego własnej wiadomości - jako potwierdzenie tego o czym z nim pisałem, że zabawa w narkotyki to nie jest coś fajnego. To kurwa jakimś gimbom to porozpowiadał, dzwoni do mnie jakaś gówniara słuchająca na co dzień Ciggarettes After Sex (ta jego dupa) i "OJESU CO SIIE STALO MASAKRA! POTWIEDZ TO" a typiara nie miała pojęcia kim jest Zioło xD
Tylko Tonciu, idioto, jeśli to czytasz, to nie Zioło był jedynym poszkodowanym w tej sytuacji. Powiesił się u kogoś w domu. Ta osoba ma teraz syf w głowie, nie życzyła sobie nagle spływu miliona wiadomości o tym co i jak się stało. Żałuję, że ci napisałem, skreśliłem cię jako człowieka za to, za to co pisałeś do mnie, jak się spuszczałeś nad własną osobą i za to gówno co tworzysz. Nie życzę ci źle, po prost ogarnij się, umrzyj - jeden chuj dla mnie.
Fajnie by było jakbyś nie wpierdolił osób trzecich do tego, typie który rzucił ćpanie, a pytał mnie czy chcę kupić metadon/benzo/wszystko.
3. Co do relacji Zioło - Tonciu, to Zioło planował z nim trasę ale to są tzw. zrywy jak się przypierdoli dobrego spidbola lub same opio. Ma się w kurwę planów. Sam Zioło na HR o tym pisał, że po opio snuje plany na ogar. Ogólnie - na tyle na ile znam Michała, znałem w sensie - w dupie miał tego całego Toncia, ale tylko ktoś jego pokroju chciał planować trasę z Ziołem, bo jego ex ziomki raperzy wiedzieli co z nim jest - nie wchodząc w szczegóły wszystko macie na hyperreal.
4. Tak, we Wrocławiu to wygląda jakby tamtejsze środowisko rapowe było bardziej przećpane niż gdzie indziej. Zioło, ten cuck Guzior, ci wszyscy którzy orbitują wokół Osy (choć on nie wali w kabel), Michał Wojtek który niedawno wyszedł z ośrodka (choć też nie opio).
Czemu? Nie wiem. Pamiętajcie, że Zioło wywodził się z hyperreal, to była jego pasja. Na równi z hip hopem. W końcu nawet porzucił hiphop dla dragów.
5. Cała akcja z samobójem była na 90% zaplanowana, co widać było na social media Michała. 2 dni przed śmiercią wylał żale na swoich dawnych znajomych.
6. Piszę to wszystko po to byście przestali spekulować, dali spokój jego przyjaciołom nielicznym, których bardzo dotknęła wieść o jego śmierci. Dla mnie osobiście był martwy już od 1,5 roku. A zaczął niewinnie. Po 2 latach wpieprzania oxykodonu doustnie w końcu taka gówniara, napiszę wprost - Natalia Kwiatkowska - namówiła go na walenie po kablach. Gdy zaczął - już nie wyhamował. A że bujałem się z nim trochę to wiem ile ukrywał, jak umniejszał problem znajomym oraz fanom na internecie. Każdy głos o tym, że zaczyna ogarniać to był fejk. Przykre - ale prawdziwe.
Spoczywaj w pokoju Michał.
Aaaa i pamiętajcie! Junkie to sekta!
(ha, tfuuuuu)