Strona 3 z 10
Re: [serial] Dom z papieru
: 23 lip 2019, 22:31
autor: Rhubarb
Kubero pisze: ↑23 lip 2019, 18:09
Na waszym miejscu odpuściłbym sobie oglądanie jakichkolwiek seriali, serio przy takim podejściu ciężko mieć w ogóle jakąś radość z oglądania

Wiadomo źe realizm wydarzeń jest bardzo nikły no ale przy braku wczuty ogląda się to naprawde bardzo płynnie i przyjemnie, ode mnie props
xD napisać dobry scenariusz to nie problem jak się umie to robić, to nie są jakieś kosmiczne wymagania
Re: [serial] Dom z papieru
: 24 lip 2019, 11:24
autor: 2ps__
zawsze mnie rozpierdala dopierdalanie się do realizmu w tym serialu tak jakby realizm serialu był wyznacznikiem jego poziomu kurwa gościu co
Re: [serial] Dom z papieru
: 24 lip 2019, 11:30
autor: slkt
no ale jest różnica między brakiem realizmu, a robieniem z widza idioty
Re: [serial] Dom z papieru
: 24 lip 2019, 11:33
autor: Rhubarb
A czy ty odróżniasz realizm od jakiegokolwiek sensu? nie przypierdalam się, że jak ktoś dostanie strzał to za długo umiera, albo że strzelcy kogoś nie trafili, bo takie rzeczy często się w kinie robi, ale to, że wszystko co się dzieje nie ma żadnego sensu, a stara się udawać, że jest genialne to to nie jest brak realizmu tylko po prostu głupota
a serial w którym każdy wątek polega głównie na tym, że Profesor coś zaplanował, to oczywiste że poziom poszczególnych elementów tego planu jest wyznacznikiem fabularnego poziomu serialu
Re: [serial] Dom z papieru
: 26 lip 2019, 9:14
autor: gostol
Ostatnie dwa odcinki weszły na poziom pierwszego sezonu, który u mnie był na dużym propsie.
To co, w następnym sezonie wyciągamy Raquel?
Re: [serial] Dom z papieru
: 26 lip 2019, 10:18
autor: Kalom
o jezu jak mnie wkurwia ta tokio
Re: [serial] Dom z papieru
: 26 lip 2019, 11:13
autor: FÜRDIEGANG
jak mnie wkurwia ten sezon, niepotrzebne ciagniecie tematu.
Re: [serial] Dom z papieru
: 27 lip 2019, 23:59
autor: potter
Obejrzałem ten sezon 3 i tak liczyłem, że będzie choć trochę inaczej, a jest po prostu odgrzany kotlet. Tony absurdu, błędy w fabule, niepotrzebne wstawki społeczno-polityczne, miłosne, totalne robienie debili z widzów. Jeszcze na koniec
uśmiercili[?] jedną z ciekawszych postaci - Nairobi [a mogli chociaż te Raquel], a wkurwiająca Tokio w kilka chwil z najebanej baby zmienia się w typkę, która rozwala opancerzony pojazd iks de
Nowe postaci też nic nie wniosły, Palermo to nieudana kopia Berlina, a tamci dwaj to praktycznie nic nie znaczą. Czwarty sezon jest nieunikniony i pewnie zobaczę, ale już na nic nie liczę.
Stawiam, że tym serialem jarają się głównie ludzie, którzy w roku obejrzą 3-5 produkcji i nie znają wielu lepszych tytułów, bo inaczej trudno mi sobie to wyobrazić.
Re: [serial] Dom z papieru
: 28 lip 2019, 10:38
autor: MalkoNTENT
Wkurza mnie brak lektora na netflixie. To idealny serial do kotleta, żeby sobie lecia w tle. a tu trzeba poświęcać 100% uwagi na napisy, aż nie mogę tego skończyć.
Re: [serial] Dom z papieru
: 28 lip 2019, 18:27
autor: kuszmen
3 sezon najlepszy, najgorsze wszystkie strzelaniny z policja xD
Re: [serial] Dom z papieru
: 28 lip 2019, 23:41
autor: gambler
Re: [serial] Dom z papieru
: 30 lip 2019, 11:19
autor: Prez
FÜRDIEGANG pisze: ↑26 lip 2019, 11:13
jak mnie wkurwia ten sezon, niepotrzebne ciagniecie tematu.
podbijam 100%, wczoraj skończyłem no to tylko ostatni odcinek w miarę, tak to się męczyłem oglądając ten sezon
Re: [serial] Dom z papieru
: 03 sie 2019, 19:55
autor: FLoo
ja mam jedno pytanie
po chuj ten Arturito tam xDDDDDDD
znowu nikt nie pilnuje zakladnikow
Re: [serial] Dom z papieru
: 04 sie 2019, 10:23
autor: mancipium
i dlaczego zakładnicy pomogli im wydostać tego misia (co jest i tak tak chujowym wątkiem, że głowa mała)? W poprzednim sezonie to chociaz było wytłumaczone ze dostali za to kase, a teraz rozumiem wszyscy są fanami rabusiów i wyżej ich cenią niż swoją wolność?
W ogóle ten sezon to jest tak bardzo duże uproszczenie względem poprzednich. Wtedy było to naprawdę chociaż trochę rozkminione. Kanapki, sposoby manipulacji, pokazywanie planu. Teraz to mam wrażenie jakby jechali na freestyle i na bieżąco wymyślali co się może zdarzyć
w ogóle te wątki jak Nairobi z dzieckiem czy np. arturito z marta zostawieni. Kurde no przecież każdy wie o co chodzi, że to grozi eksplozją, ale nie... wszyscy robią wszystko by się pierdoliło. Brak słów. Tylko ostatni odcinek trzymał jako tako w napięciu, ale tylko dlatego, żę wrzucili tysiąc rzeczy zeby sie dzialo.
Wstawki jak Marsylia nie krojący świni czy pedalstwo Helsinkiego i zakochanie Nairobi w nim to jest tak poziom żenady, że nie mam słów.
Re: [serial] Dom z papieru
: 04 sie 2019, 14:39
autor: vampmoney
Trzeci o wiele lepszy o drugiego moim zdaniem, bałem się ze bardziej to spierdolą
Re: [serial] Dom z papieru
: 10 sie 2019, 11:39
autor: Mito
1>3>2
ale tylko pierwszy, tak poważnie. do kotleta można obejrzeć wszystko i się nie irytować, jedna z moich ulubionych telenowel scifi
Re: [serial] Dom z papieru
: 11 sie 2019, 14:56
autor: svnchez
Nie lubię seriali, w ktorych mnóstwo rzeczy jest naciąganych przez co wyglądają tandetnie, ale w takich jak ten, z jakimiś genialnymi planami, napadami na mennice to wliczam to w koszta i w sumie za bardzo mi nie przeszkadza (aczkolwiek takie przyziemne akcje jak w 1 czy 2 sezonie przyklejanie sobie narzędzi taśmą w kiblu przez zakładnika podczas gdy pilnujący go Helsinki niby nic nie słyszał to beka i przesada). Takie rzeczy się nie zdarzają, więc przy założeniu z góry, że to trochę fikcja i nie ma co jej rozpatrywać w kategoriach realności ogląda się dużo lepiej niż spinając się o jakieś tam szczegóły. Jedynie bekę miałem z tego wspomnianego wygarniania sobie i jakichś emocjonalnych wywodów, podczas gdy większość z nich to zawodowi przestępcy i raczej powinni wiedzieć, że to jest czas do odłożenia wszystkiego na bok i skupieniu się na wykonywaniu planu. Zakładników nikt nie pilnuje, Arturito cierpiący podczas pierwszego napadu sam ładuje się w drugi, no i najważniejsze: nikt tam ze służb nie wpadł żeby podczas obu napadów odciąć im prąd w budynku?
Re: [serial] Dom z papieru
: 11 sie 2019, 20:11
autor: vampmoney
Co wy z tym Arturitem, przecież to jasne że nie będzie jechał wiecznie na historiach i fejmie z ostatniego napadu, a że jak sam przyznaje jego życie jest porażką i ubarwią go jedynie udział w tamtych wydarzeniach oraz napływające z tego wszelakie profity, dla mnie logicznym jest że chęć utrzymania się na fali kieruje go do wskoczenie w paszcze lwa ponownie

Re: [serial] Dom z papieru
: 11 sie 2019, 20:17
autor: svnchez
Ja to interpretowałem bardziej, że to była jedyna okazja żeby spróbować naiwnie odzyskać sekretarkę i gówniaka, ale to co mówisz też jest zasadne
Re: [serial] Dom z papieru
: 19 sie 2019, 2:32
autor: Piters
Właśnie skończyłem. Wiadomo, że dużo luk w fabule itd, ale nawet spoko się oglądało. Takie do kotleta, z wyjątkiem ostatniego odcinka, który w sumie trzymał w napięciu, ale tam po prostu najebali 10x więcej akcji niż w poprzednich żeby zainteresować kolejnym sezonem (co w sumie im się udało u mnie). Ale nowe postacie strasznie chujowe, Palermo marna kopia Berlina, a reszty to nawet nie pamiętam. Wjazd Arturito jest taki kurwa bez sensu (nawet nie pod względem logicznym, po prostu dali mu potem z 2 kwestie i chuj, tyle z tego

). Mam nadzieje, że nie odjebią Nairobi bo sie ciekawe postacie kończą