Strona 3 z 6
Re: Quebonafide - Egzotyka (2018)
: 19 lut 2020, 11:36
autor: mario995
W obecnej formie to niestety, ale cała ta trójka jest ciężka do słuchania, co najwyżej z przebłyskami

Re: Quebonafide - Egzotyka (2018)
: 19 lut 2020, 11:40
autor: Holden
Kaz i Belmondo chuowy

i piszą to osoby co jarają się jakims Quebo i Nafide
Re: Quebonafide - Egzotyka (2018)
: 19 lut 2020, 11:41
autor: Tracz
oKulTywowany pisze: ↑19 lut 2020, 11:18
Quebo chuowy

i piszą to osoby co jarają się jakims Kazem i Belmondo
Bardzo mądre słowa
Re: Quebonafide - Egzotyka (2018)
: 19 lut 2020, 11:50
autor: Holden
Dementuje
Re: Quebonafide - Egzotyka (2018)
: 19 lut 2020, 11:55
autor: Drmz
Holden, ale skumaj, że nie wszyscy słuchają muzyki dla hehe beki
Re: Quebonafide - Egzotyka (2018)
: 19 lut 2020, 16:22
autor: Tracz
Quebahombre najlepszy numer na tej płycie zdecydowanie. Fajny klimacik, fajny obraz i nawijka nie irytuje.
Re: Quebonafide - Egzotyka (2018)
: 19 lut 2020, 16:25
autor: PSZ
przecież kaz bałagane po narko popie, to ma co najwyżej jakieś przebłyski, a tak to jedna wielka chujnia
belmondo nie komentuję

Re: Quebonafide - Egzotyka (2018)
: 19 lut 2020, 16:34
autor: jajca
tylko że jeden przebłysk kaza wpierdala całą dyskografię quebo na dużym luzie.
belmondo nie komentuję, bo on nie musi nawet nawijać, żeby być lepszym od quebo - wystarczy, że istnieje
Re: Quebonafide - Egzotyka (2018)
: 19 lut 2020, 16:41
autor: Whtn
>2019+1
>jakas społeczna kurwa ma czelność nadawać na najwybitniejszy duet w historii tej muzyki
Przecież bedogie nagrał więcej klasycznych materiałów niż klebo dobrych tracków, i to jestem z frakcji hejtujacej kaza po narkopopie
Re: Quebonafide - Egzotyka (2018)
: 19 lut 2020, 16:49
autor: ogkush
jajca pisze: ↑19 lut 2020, 16:34
tylko że jeden przebłysk kaza wpierdala całą dyskografię quebo na dużym luzie.
belmondo nie komentuję, bo on nie musi nawet nawijać, żeby być lepszym od quebo - wystarczy, że istnieje

pomylilem tematy queby a tu taki kwiatek, oczywiscie nic dodac nic ujac
Re: Quebonafide - Egzotyka (2018)
: 19 lut 2020, 19:24
autor: Piters
W ogóle co to argumenty "hehe mówi to ktoś kto słucha x", jebnijcie się w łeb
Re: Quebonafide - Egzotyka (2017)
: 19 lut 2020, 20:20
autor: oKulTywowany
Łorewa każdy słucha co lubi.
Re: Quebonafide - Egzotyka (2017)
: 09 kwie 2020, 20:41
autor: daveyo
Ciekawostka:
W refrenie kawałka „C’est la Vie” z 2017 roku nawija tylko i wyłącznie... Quebonafide.
Ten złudnie przypominający kobiecy wokal to tak naprawdę Kuba, który ma przerobiony głos za pomocą wtyczki „Harmony Engine”. „Dopieszczaniem” refrenu do perfekcji od strony technicznej zajął się wtedy... Solar!
Źródło: Układ Słoneczny Solara
Re: Quebonafide - Egzotyka (2017)
: 09 kwie 2020, 21:31
autor: radioaktywnyodpad
Zaraz się dowiemy ze EU FO RIAAAA to tez Kuba, przerobiony wtyczką
Re: Quebonafide - Egzotyka (2017)
: 10 kwie 2020, 1:11
autor: kapper1
radioaktywnyodpad pisze: ↑09 kwie 2020, 21:31
Zaraz się dowiemy ze EU FO RIAAAA to tez Kuba, przerobiony wtyczką
Ale Kasię Grzesiek to Ty szanuj.
Re: Quebonafide - Egzotyka (2017)
: 10 kwie 2020, 1:50
autor: koniec
za dużo darcia mordy i przerysowanych emocji na tej płycie
Re: Quebonafide - Egzotyka (2017)
: 09 lis 2021, 16:04
autor: FLoo
mam do sprzednia dla fanów i dla fanek CD, nowe w folii
Re: Quebonafide - Egzotyka (2017)
: 09 lis 2021, 16:10
autor: yytr
Ostatni moment na sprzedaż płyt Quebo? Coś w tym może być, że zaraz wartość zacznie lecieć, bo wszyscy co już mieli to dawno kupili te RARYTASY.
Re: Quebonafide - Egzotyka (2017)
: 09 lis 2021, 16:12
autor: FLoo
Nom albo przestanie być quebonafide i wartość wzrośnie
Re: Quebonafide - Egzotyka (2017)
: 10 lis 2021, 8:29
autor: sebring
c'est La vie przekozak, reszty nie pamiętam poza faktem że to
ten album to najwieksze zmarnowanie potencjalu jakie słyszałem w pl rapie
romantic psycho w chuj lepsze