Strona 3 z 5

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 04 gru 2019, 14:10
autor: Spenser
Rozpierdol ten dres :bowdown:

Przypomniał mi się też klasyk arcydzieło refren wraz z wizualizacją czyli Wac Toja ft Typ z jaka to melodia tour of the year 2 https://youtu.be/wGEqXDUwLBQ :bowdown:

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 04 gru 2019, 19:16
autor: Willxc
Ale się wkręciło

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 18 gru 2019, 17:29
autor: daveyo
Wac Toja n Matheo fit Tymek - Czarne Oczy (Chilaca)
Spoiler

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 29 gru 2019, 14:14
autor: daveyo
Wac Toja n Matheo ft. Janusz Panasewicz - Zaprowadź do piekła
Spoiler
No ludzie sprawdzajcie te tracki no

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 29 gru 2019, 14:33
autor: moxxi
Sprawdzam od razu przy premierce i bolą te wyświetlenia :nonono:

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 29 gru 2019, 14:41
autor: Piters
No spoko w sumie, Wac człowiek jednego numeru, ale to spoks

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 29 gru 2019, 23:59
autor: KILLIE
Wac kurwa ciągle to robisz

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 30 gru 2019, 15:00
autor: Bryx Fenrir
Żaden inny producent nie mógł być dla Waca lepszym wyborem niż Matheo. Numer jest dobry, chociaż nie wybitny, ale Toja pokazuje, że umie się odnaleźc w innych produkcjach niż tylko turbo niuskul. DObry kawałek.

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 30 gru 2019, 15:51
autor: vampmoney
Ej o co chodzi ze nagle wszyscy moi znajomi którzy słuchają karty na czasie wielbią Wacka, coś mnie ominęło i jego comeback to wielka rzecz?

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 30 gru 2019, 16:30
autor: kelsohmm
spoko to

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 30 gru 2019, 17:58
autor: daveyo
Wielki szacunek dla takich artystów, którzy nie boją się eksperymentować i starają się zaskoczyć czymś więcej. Widać, że Wac obiera nowe kierunki i sam osobiście czekałem na jakieś ultra bangery, coś jak dalsza część Turboboost, a tutaj mamy dodatkowo jakieś rockowe, spokojne kawałki, ciekawe kolaboracje. Podoba mi się.

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 30 gru 2019, 18:14
autor: gods bidness
Przesłuchałem po kawałku tych singli i to nie jest nawet newschool, to jest modern disco-polo. Co ciekawe, nawet w kawałku o gitarowym brzmieniu udało mu się zrobić disco-polo. Myślę, że jutro może nie, ale za rok na sylwestra Zenek będzie miał konkurencję.

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 31 gru 2019, 10:07
autor: Kusmier
gods bidness pisze: 30 gru 2019, 18:14 Przesłuchałem po kawałku tych singli i to nie jest nawet newschool, to jest modern disco-polo. Co ciekawe, nawet w kawałku o gitarowym brzmieniu udało mu się zrobić disco-polo. Myślę, że jutro może nie, ale za rok na sylwestra Zenek będzie miał konkurencję.
Dziękuję, że jesteś.

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 31 gru 2019, 10:14
autor: KrulSzosy
Mieszanie gatunków muzycznych to coś pięknego. Mówcie co chcecie ale "Zaprowadź do piekła" siedzi jak złe. Nawet Panas, który wybitnym śpiewakiem nie jest, trzyma poziom. Mateo klasa. Dobry numer Wac

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 04 sty 2020, 23:51
autor: przedszkolanek
mekal props za ściągnięcie panasewicza, bo to pewnie proste nie było (chociaż w sumie, kto tam wie na ile się wycenia stary rockman), ale przejście pod skrzydła fresh'n'dope to chyba największa pomyłka w karierze Waca, zaraz po decyzji nagrywania tych fatalnych rockowych numerów
cóż to za ironia losu, że Wac najlepszą płytę wydał w ograniczającej go wytwórni, a po pójściu na +- swoje zaliczy flop sprzedażowy i jakościowy, zamiast eksploatować stylówkę w której dobrze leżał i się klikał, ten zrobił woltę stylistyczną w najbardziej newralgicznym momencie całej swojej kariery
a szkoda, bo matheo mógł go mocno ponieść bitami, a te nierockowe trapy są więcej niż przyzwoite

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 07 sty 2020, 9:41
autor: KrulSzosy
[mention]przedszkolanek[/mention] ogólnie rzecz biorąc pełna zgoda. Nie ma chyba lepszego producenta dla wacka niż matheo

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (?.?.2019) [Zapowiedź]

: 21 sty 2020, 12:53
autor: daveyo
Wac Toja n Matheo - W Dół
Spoiler

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (24.01.2020)

: 24 sty 2020, 0:45
autor: daveyo
Przesłuchane. Pierwsze co spropsuję to Matheo, który dał takie dojebane bity, że szok, wielki szacunek dla niego, profesjonalna robota i wydaje mi się, że Wac Toja takich podkładów właśnie potrzebował. :bowdown:, Wac świetnie się tutaj zaprezentował, jest jeszcze lepiej niż na poprzednim albumie (poprzednio też były bangery, lovesongi, ale tutaj to 2 levele wyżej). Bez zbędnych featów, a te które są nie przeszkadzają. Końcówka płyty utrzymana w spokojniejszym stylu. Słucha się tego po prostu z wielką przyjemnością. No i tak się robi czysty rozpierdol, jak to musi latać na koncertach. :oops:. Wrócę do tego albumu nie raz i nie dwa to pewne.

Ulubione kawałki: Intro, Zaprowadź do piekła, Dres, W dół, Jeden strzał, Trinidat, Sweet Bells, Parzy to :bowdown: :bowdown:

Ocena: 8/10

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (24.01.2020)

: 24 sty 2020, 13:28
autor: KrulSzosy
JA PIERDOLE! Co Matheo zrobił na tej płycie to ja nie mam pytań. Nie ma lepszego producenta dla Wacka niż Matheo. Kozak płyta, te rockowe brzmienie, ciężki gitary, to jest to co chce się słuchać jeśli jest się mieszanką punka i dresa ;) Wystawiam mocne 8,5 / 10 Pozytywne zaskoczenie. Sam libretto tak jak mój przedmówca wspomniał: dwa levele wyżej niż poprzednie albumy.
Jest kozak

Re: Wac Toja n Matheo - OSTRY SOS (2020)

: 26 sty 2020, 15:06
autor: Bryx Fenrir
No cóż, płyta jest na pewno dobra, ale nie jest aż tak dobra jak myślalem, że będzie. Bity Matheo są naprawdę spoko, ale Wac nie pokazał wszystkiego co tak naprawdę ma, były dobre numery, ale były też takie gdzie Wac nawijał jakby mu się nie chciało. Niestety Toja nadal nie udowodnił tego czego ja od niego wymagam - bycia absolutnym topem w Polsce. Ta płyta jest niezła, ale czołówki płyt w tym roku raczej nie zgarnie.