My Krazy Life jest dobre ale do Still Brazy i tak nie ma podjazdu
szkoda że w ostatnich, już kurwa 7 latach zaczął nagrywać takie gówno albumy bo jakieś słuchalne single się zdarzają
ZRO pisze: ↑01 kwie 2023, 12:56
Zgadza się. W ostatnich latach tylko materiał z Mozzym przesłuchałem od początku do końca na raz i kilka razy jeszcze do tego wracałem. Solidna płyta.
Bez zmian. Nudny materiał, brzmi jakby był nagrany typowo pod damską część słuchaczy. Brzmi to pokracznie.
Z refrenów chyba tylko Ty w Rescue Me wpada w ucho, reszta słabo.