Strona 3 z 3

Re: [pop] Lana Del Rey - Norman Fucking Rockwell! (2019)

: 20 wrz 2023, 18:32
autor: the badman
Muszę podbić jak ktoś nie ma czego słuchać, cudowny materiał :oops:

Re: [pop] Lana Del Rey - Norman Fucking Rockwell! (2019)

: 20 wrz 2023, 21:18
autor: Finesta
Najlepsza płyta Lany

Re: [pop] Lana Del Rey - Norman Fucking Rockwell! (2019)

: 21 wrz 2023, 10:06
autor: fromage
Ale sie kirwo ulalas a bylas taka fajna
Dobra davai szybko andale #adeleffect I uwu dobrze bedzie

Re: [pop] Lana Del Rey - Norman Fucking Rockwell! (2019)

: 18 gru 2024, 22:35
autor: Parlae
Zmieniłem zdanie o tym albumie. Może dlatego, że ostatnio go zarzuciłem i dobrze ze mną rezonuje.
Venice Bitch to jest majstersztyk. Każda sekunda z tego 9 minutowego kawałka. :oops: :oops:

Re: [pop] Lana Del Rey - Norman Fucking Rockwell! (2019)

: 26 sty 2025, 12:55
autor: ruchampsajaksra
Aż sprawdzę w wolnej chwili z ciekawości, widzę że mam odmienne zdanie od większości bo według mnie Born to die jest z palcem w dupie najlepsza jej płytą, a jak przesłuchiwałem każda kolejna to się strasznie wynudziłem, kojarzę że nic nie porywało. Szczególnie pierwsza połowa Born to die to jest goat, zajebiste produkcje tam były pasujące do Lany, eleganckie hiciory, a kolejne płytki kojarzę jako smutne nudy - chociaż jak takie jaranko materiałem to było to zapewne wrócę i się upewnię.

Re: [pop] Lana Del Rey - Norman Fucking Rockwell! (2019)

: 26 sty 2025, 19:18
autor: zlewam
ja jak przy lust for life mowilem ze sie skonczyla i nic juz ciekawego nie wyda, to od tego momentu zajebala taki run ze czekam na nowe rzeczy jak na malo co