[pop] Lana Del Rey - Norman Fucking Rockwell! (2019)

Kategoria poświęcona albumom.

Moderatorzy: mql, Ruces

Awatar użytkownika
the badman
Artysta
Posty: 2461
Rejestracja: 24 cze 2019, 17:39

Re: [pop] Lana Del Rey - Norman Fucking Rockwell! (2019)

Post autor: the badman »

Muszę podbić jak ktoś nie ma czego słuchać, cudowny materiał :oops:
Awatar użytkownika
Finesta
Posty: 1268
Rejestracja: 17 kwie 2019, 21:01

Re: [pop] Lana Del Rey - Norman Fucking Rockwell! (2019)

Post autor: Finesta »

Najlepsza płyta Lany
Awatar użytkownika
fromage
Posty: 4575
Rejestracja: 07 gru 2020, 20:01

Re: [pop] Lana Del Rey - Norman Fucking Rockwell! (2019)

Post autor: fromage »

Ale sie kirwo ulalas a bylas taka fajna
Dobra davai szybko andale #adeleffect I uwu dobrze bedzie
Chief Keef pisze: I'm so fly, I'm so fly, in Hawaii eating Thai
You gotta pay me for a comment, and that comment might be why
Asian ho, say she think I'm nice, why 'cause I eat rice?
Bitch, I'm mean, go and get your things, you can spend the night
Awatar użytkownika
Parlae
Posty: 8747
Rejestracja: 29 lip 2019, 16:29

Re: [pop] Lana Del Rey - Norman Fucking Rockwell! (2019)

Post autor: Parlae »

Zmieniłem zdanie o tym albumie. Może dlatego, że ostatnio go zarzuciłem i dobrze ze mną rezonuje.
Venice Bitch to jest majstersztyk. Każda sekunda z tego 9 minutowego kawałka. :oops: :oops:
ruchampsajaksra
Posty: 48
Rejestracja: 12 mar 2022, 20:53

Re: [pop] Lana Del Rey - Norman Fucking Rockwell! (2019)

Post autor: ruchampsajaksra »

Aż sprawdzę w wolnej chwili z ciekawości, widzę że mam odmienne zdanie od większości bo według mnie Born to die jest z palcem w dupie najlepsza jej płytą, a jak przesłuchiwałem każda kolejna to się strasznie wynudziłem, kojarzę że nic nie porywało. Szczególnie pierwsza połowa Born to die to jest goat, zajebiste produkcje tam były pasujące do Lany, eleganckie hiciory, a kolejne płytki kojarzę jako smutne nudy - chociaż jak takie jaranko materiałem to było to zapewne wrócę i się upewnię.
Awatar użytkownika
zlewam
Posty: 742
Rejestracja: 19 kwie 2019, 18:46

Re: [pop] Lana Del Rey - Norman Fucking Rockwell! (2019)

Post autor: zlewam »

ja jak przy lust for life mowilem ze sie skonczyla i nic juz ciekawego nie wyda, to od tego momentu zajebala taki run ze czekam na nowe rzeczy jak na malo co
ODPOWIEDZ