@emcess a jakieś dowody, czy to tylko ślizgowe teorie spiskowe
Re: Asfalt Records
: 10 lip 2022, 15:02
autor: stratemirat
Gverilla jest na przykład normalnie wpisany jako autor słów do utworu Pinokio z ostatniej płyty w rozpisce na streamingach
Re: Asfalt Records
: 10 lip 2022, 15:27
autor: moody
sama w wywiadach mowila ze koledzy pomagaja jej pisac teksty
Re: Asfalt Records
: 10 lip 2022, 15:34
autor: emcess
Patryk233 pisze:[mention]emcess[/mention] a jakieś dowody, czy to tylko ślizgowe teorie spiskowe
no jakbys np. wszedł na spotify i zobaczył autorów to wszystko masz
Re: Asfalt Records
: 10 lip 2022, 17:42
autor: Patryk233
stratemirat pisze: ↑10 lip 2022, 15:02
Gverilla jest na przykład normalnie wpisany jako autor słów do utworu Pinokio z ostatniej płyty w rozpisce na streamingach
O proszę, nie widziałem, że takie rzeczy są podawane na Spoti (też nie korzystam zbytnio).
Dodano po 54 sekundach:
moody pisze: ↑10 lip 2022, 15:27
sama w wywiadach mowila ze koledzy pomagaja jej pisac teksty
W sumie spoko, że się przyznaje. Zresztą teraz, to nie jest nic nadzwyczajnego.
Zwycięzca konkursu Coca Cola Cukier po czym podpisał kontrakt z Asfaltem zawiesza karierę.
Jestem niemal pewny że to przez to że nie odniósł sukcesu w liczbach. Na insta nie wbił nawet 2 tysięcy obserwujących i się chłop złamał.
Spotify tylko 10 tysięcy
W tej branży jest tak że nawet jak wbijesz do meja to możesz się załamać bo nie robisz liczb o jakich zawsze marzyłeś i to nigdy nie będzie to.
Dlatego czasami lepiej być w podziemu bo gdy nie osiągniesz sukcesu w meju zaczynasz się wypalać, bo wiesz że ten wyśniony mejn nic Ci nie da, a tak przynajmniej cały czas goniles króliczka za marzeniami, że gdy to osiągniesz zrobisz miliony.
Takim niewidzialnym w meju jest najgorzej tworzyć muzę i ja ich nawet rozumiem.
Re: Asfalt Records
: 08 cze 2023, 19:06
autor: loco
Label do zaorania już definitywnie
Re: Asfalt Records
: 08 cze 2023, 19:24
autor: mario995
To jest niebywałe jak ta wytwórnia zeszła na psy. Aż wierzyć się nie chce. Rozumiem, że puszczaliby w obieg coś nieszablonowego, dla wąskiej grupy odbiorców tak jak to było w początkach
Ale oni teraz puszczają totalne ochłapy i tylko niszczą markę
Przykro się na to patrzy
Lekki odkop z mojej strony: co się stało z Asfaltem - przekształcili się w sklep i odesłali z kwitkiem wszystkich swoich wykonawców? Czy może ktoś u nich został (poza Ostrym).
Re: Asfalt Records
: 19 sie 2025, 11:26
autor: Jose
Nikt tam nie został, OSTR tez już wydaje sam
Re: Asfalt Records
: 20 sie 2025, 11:09
autor: PasjaMusic
Czesire pisze: ↑19 sie 2025, 11:23
Lekki odkop z mojej strony: co się stało z Asfaltem - przekształcili się w sklep i odesłali z kwitkiem wszystkich swoich wykonawców? Czy może ktoś u nich został (poza Ostrym).
Upadło Całkowicie, nawet już internetowo skończyli sprzedawać.
Re: Asfalt Records
: 20 sie 2025, 11:12
autor: chaya
normalnie dziala przecież asfaltshop
Re: Asfalt Records
: 20 sie 2025, 14:01
autor: Czesire
Jose pisze: ↑19 sie 2025, 11:26
Nikt tam nie został, OSTR tez już wydaje sam
Kiedy to się stało? Pierwszym znakiem, że coś się źle tam dzieje, był brak wsparcia Sariusa za "IŻKIS".
Re: Asfalt Records
: 20 sie 2025, 16:11
autor: Panaes
Nie ma jednego punktu, w którym można by wyznaczyć kiedy Asfalt się rozpadł. To się działo powoli, latami. Ale jeśli już miałbym wyznaczyć jakiś moment, to powiedziałbym, że jakoś po "Miłości" od Otsochodzi. Wtedy zaczęli wszyscy odchodzić. Dodatkowa ta cała nieudana akcja z Pepsi czy tam Colą (nie pamiętam, szukali nowych talentów), kilka sprzedażowych niewypałów (Bokun, Fabjański, Miętha, Lordofon, The Small Town Kids, Klub Płytowy) i tak się to powoli wygasiło. Tytus też odszedł od zajmowania się labelem, zajęło go wino. Ostatnie lata w Asfalcie to już praktycznie tylko reedycje starych rzeczy (i bardzo fajnie). Swoje zrobili, nikt im tego nie odbierze. Nie ma co na siłę ciągnąć czegoś, co już nie działa.
Re: Asfalt Records
: 20 sie 2025, 20:27
autor: przedszkolanek
Czesire pisze: ↑20 sie 2025, 14:01
Kiedy to się stało? Pierwszym znakiem, że coś się źle tam dzieje, był brak wsparcia Sariusa za "IŻKIS".
imo sariusa osrali, bo mu się kontrakt kończył, a nie bardzo wierzyli, że zrobi ładny pieniądz, nie doszukiwałbym się w tym problemów finansowych