Muszą jakie być, bo przecież Najebka na kalibra Killazów jest nagrana na bicie Bierz mój miecz i masz.
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 02 cze 2020, 0:06
autor: 2rzyn
nie jest przecież
chyba że mówisz o jakiejś wczesnej wersji tego numeru z jakiegoś dema
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 02 cze 2020, 15:41
autor: Suseł
Instrumental "+ i -" jest na singlu "Magia i miecz". Inne instrumentale z Księgi na żadnym fizycznym nośniku nie wyszły (co nie wyklucza tego, że krążyły sobie w obiegu producenckim). https://www.discogs.com/Kaliber-44-Magi ... se/1378437
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 03 cze 2020, 1:08
autor: baqlashan
@przedszkolanek powiesz mi czym się kierowałeś gdy nazywałeś to proto-trapem?
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 15 cze 2020, 0:47
autor: natnael
baqlashan pisze: ↑01 cze 2020, 16:25
problem w tym że taka "moja obawa" to też ma tekst napisany w całości przez magika, i joka tam nawija w sumie o problemach magika a nie swoich, ten numer jest o czekaniu na wyniki hiv i poddanie w wątpliwość istnienia boga
Bez kitu, skąd to info? Zaciekawiłem się tym i w sumie, jakby spojrzeć na tekst utworu z perspektywy Magika, to on przepowiada tam swojego samobója (nie chce oczywiście jakichś głupich teorii spiskowych nakręcać)
Sto stóp nad ziemią wyciągnięta ma dłoń
Będę mówił - dawno wyrzygałem knebel
I mój głos, i moja Wieża Babel
Ja urządzę post, otworzę drzwi od klatki
Ja spojrzę na ciebie, ja moimi oczami
Ja spojrzę na ciebie nie oczami mojej matki
I zobaczę coś
A może tam nic nie ma?
A może ktoś powie - to legenda
Ale ze mnie wsza
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 15 cze 2020, 0:52
autor: moxxi
Skąd info ze Magik tam pisał tekst bo zostało sprytnie przemilczane przez pan @baqlashan
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 15 cze 2020, 9:02
autor: Luxair
natnael pisze: ↑15 cze 2020, 0:47
Bez kitu, skąd to info? Zaciekawiłem się tym i w sumie, jakby spojrzeć na tekst utworu z perspektywy Magika, to on przepowiada tam swojego samobója (nie chce oczywiście jakichś głupich teorii spiskowych nakręcać)
A to nie jest kawałek o ojcu który wyszedł po papierosy i zniknął? Tak go zawsze odbierałem
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 15 cze 2020, 10:45
autor: zemsta1kadluba
Nie, samo "bądź, a klęknę" pokazuje że chodzi o niewiarę w Boga
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 15 cze 2020, 20:10
autor: baluckilu
Przecież w książeczce płyty stoi 'lyrics by joka'
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 16 cze 2020, 0:43
autor: 2rzyn
wiadomo że to jakiś farmazon z tym że tekst był magika
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 07 lip 2020, 8:25
autor: baqlashan
aha no to musiałem się naciąć widocznie na jakieś fake inf o
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 07 lip 2020, 9:14
autor: sychy
zemsta1kadluba pisze: ↑15 cze 2020, 10:45
Nie, samo "bądź, a klęknę" pokazuje że chodzi o niewiarę w Boga
Dokładnie. Swoją drogą chyba najlepszy tekst na tej płycie
"Czemu oczywiste dla mnie jest, że Ciebie nie ma?"
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 07 lip 2020, 9:34
autor: Luxair
"Bocian kle-kle"
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 07 lip 2020, 9:46
autor: Marcin_
Co do tekstów: Dab w wywiadzie udzielonym Aśce Tyszkiewicz (audycja WuDoo) wspominał, że w okresie pierwszej płyty Magik był najbardziej płodnym tekściarzem, że zdarzało im się (braciom) nawinąć na tej płycie teksty napisane przez niego.
EDIT: rozmowę, o której wspominam wyżej, znajdziecie tutaj (część trzecia): https://radioszczecin.pl/207,537,abradab-lipiec-2007.
Jest m.in. mowa o tym, że w creditsach jasno pada informacja, kto co napisał, przykładem jest Brat nie ma już miłości dla mnie w całości napisane przez Daba.
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 07 lip 2020, 9:52
autor: Luxair
No w sumie chyba ciężko byłoby wspólnie pisać teksty gdzie co linijkę-parę linijek zmienia się raper
Re: Kaliber 44 - Księga Tajemnicza. Prolog (1996)
: 08 wrz 2020, 20:41
autor: ChampionSolo
To jest śląski rap, tylko tyle, że po polsku, bo przyszło im się urodzić akurat na Śląsku podległym Polsce z nadania Józefa Stalina od 1945 roku.