Strona 3 z 3

Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]

: 22 wrz 2026, 12:28
autor: travis1
dobry serial takie mocne 7
Łęcka mimo że nie jakaś urodziwa i specifyczna uroda to jednak miała coś w sobie - z biegiem czasu przekonuje do siebie coraz bardziej wstawki z jej przeklinaniem i pieczeniem się mają swój urok, nazwanie tego pizdeusza slisniacego się do niej na początku chujcem borsuczym to określenie adekwatne i dziwne że tylko na tym się skończyło aż prosiło się o solidniejsza wiązankę
i Regan ucharakteryzowany na 19 wiecznego arystokratę - zdziwienie moje było tutaj spore na początku widząc tę postać

Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]

: 22 wrz 2026, 19:34
autor: FLoo
Wyłamiecie się bawiłem, film pewnie tego nie przebije. Kostiumy, scenografia i aktorsko TOP.

Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]

: 23 wrz 2026, 9:29
autor: gogi
Podobało mi się, choć kilka niedociągnięć jest.

Z całości najbardziej denerwował mnie... obiektyw. Bardzo podobne i bardzo niedobre rozwiązanie widziałem w legendarnym Gierku. Samym zakończeniem tej wersji też jestem, muszę przyznać, średnio usatysfakcjonowany. Za dobrze. Dołożenie dodatkowych wątków moim zdaniem nie pomogło, na czele z wyraźnym wyeksponowaniem walki o emancypację (osobne XD za motyw z ćpankiem).

Drzymalska zrobiła tutaj dużo i jeszcze więcej pod względem gry, tylko nie przeskoczy tego, że momentami wyglądała tu prawie tak samo jak Danusia Norek. Danusia Norek brzydka nie jest, no ale kurwa bez przesady. A skoro chłop się zakochał z miejsca jakby strzelił w niego piorun, to fajnie byłoby widzieć, dlaczego tak się stało.

Schuchardt się nieco miota i nie wiedziałem, na ile to wynika z charakteru samej postaci, a na ile z tego, że grał sprzeczne rzeczy, miałem wrażenie, że więcej tej chamowatości jest mu przypisywane przez innych niż faktycznie wynika to z jego czynów i zachowań. Najważniejsze jednak, że jako duet z Drzymalską do siebie pasują i czuć emocje.

Chojnacki jako Rzecki - mam wrażenie, że mało się o nim mówi, a zupełnie niesłusznie, bo to też bardzo dobrze zagrana rola. Żywy, ludzki, doskonale dobrany jako kompan i przyjaciel.

Z wcześniej wymienionych - Pacek był tak obmierzłym chujem, że aż biję mu brawo. Adamczyk i Braciak również zapadają w pamięć. Ode mnie osobne pochwały dla Wyszyńskiej (za Florentynę), bo mam wrażenie, że była to niewdzięczna, mało wyrazista rola, a zagrała bardzo dobrze. Zaskoczył mnie Król jako Ochocki - cały czas widziałem w nim Regana z The Office.

Przyłączam się do pochwał za scenografię i kostiumy.

Lalkę Pawła Maślony oglądało się przyjemnie, ale czuję, że raczej tego nie powtórzę.

Re: Lalka kontra Lalka [FILM kontra SERIAL]

: 23 wrz 2026, 10:41
autor: sztyc
sztyc pisze: 09 lut 2026, 19:22 a ten KAWALSKI to też średnio rokuje, przy niebezpiecznych dżentelmenach najebał do tego bigosu kilkadziesiat róznych postaci i wątków i nie udźwignął, z tych wszystkich postaci w tej całej zbieraninie może tylko Conrad był w jakikolwiek sposób pogłębiony, to przecież na lalce chłop totalnie polegnie i się pogubi i wyjdzie mu, że prawdziwym bohaterem filmu będzie ochocki
tutaj się podobno pomyliłem i bohaterką filmu jest pani meliton, co to za w ogóle piątorzędna postać, ja nawet z książki jej nie pamiętam, a wiem jak się nazywał pudel rzeckiego