Myślę, że reżyser kazał się uczestnikom tak zachowywać/wypowiadać jakby byli serio w ZK, czyli lekkie aktorstwo tam było. No chyba nie sądzimy, że Stifler serio się bał, że go Rado zajebie w nocy w programie telewizyjnym. Więcej niż pewne też, że pomysły z podrzucaniem śrubokręta, "losowym" przeszukiwaniem celi, czy zamknięciem Jaspera w świetlicy to zaplanowane rzeczy. Mimo to, śmieszny serial taki o, na odmóżdżenie.
Trochę zawód, że oni tam tak krótko siedzą. Program tego nie mówi, ale wygląda na to, że Zyga to tam ledwo dwa dni był.
Burak pisze: ↑11 gru 2025, 10:22
Na koniec jest tylko info o tym że to nie są prawdziwi więźniowie
Nie ma info o tym że influencery wiedzą o tym. Na razie jestem na trzecim odcinku i jak na reżyserowane, to nawet przyjemnie to się ogląda, Rado najlepszy
no na poczatku jest jeszcze info ze cala akcja ma miejsce w nieczynnym zakladzie karnym w bartoszycach, ktory zostal zamkniety w 2018, a to info wyskakuje od razu w necie, wiec no nawet stifler powinien polaczyc kropki
jakby ich wjebali do prawdziwego wiezienia i nawet dla bezpieczenstwa wymieszali z aktorami udajacymi wiezniow to by mialo sens bo mogliby byc rzeczywiscie obsrani czy cos, a tak no to i influencerzy, i wiezniowie, i gady odgrywaja jaselka jak w podstawowce
juwen pisze: ↑11 gru 2025, 14:11
nie no kurwa, jak można ludzi bez wyroku wrzucić do prawdziwego więzienia i jeszcze robić z tego show dla telewizji, dajcie spokój
no akurat programow telewizyjnych kreconych w prawdziwych wiezieniach to juz bylo niemalo, wiec przy odrobinie checi daloby sie ten eksperyment jakos ciekawiej rozegrac
no niestety im dłużej tym gorzej, dwa ostatnie odcinki to już w ogole beka ze wszyscy więźniowie są tacy mili, łaskawi, tolerancyjni i zresocjalizowani
Scena z przyjmowaniem zakładów do pingla kompletnie z dupy i bez sensu, nie dość że nic z niej nie wynikło to jeszcze została tak zrealizowana że nie dało się jakkolwiek uwierzyć w jej prawdziwość
2do5 pisze: ↑11 gru 2025, 14:12
dobrze się siedzi jak się wie że się nie siedzi
100% to. Moim zdaniem ten program jest szkodliwy, więzienie w nim jest pokazane jak kolonia - półotworek na którym gramy w piłkę, pingla, oglądamy telewizje, podnosimy ciężary i robimy sobie dowcipy ze współosadzobymi. Poza tym wszyscy są dla siebie mili, nie ma żadnych ulungów, zawszonych alkoholików i konfidentów. Rodziny klimat i tolerancja na takim poziomie, że możesz się przyznać, że jesteś gejem a jak wypierzesz skarpetki staremu garusowi, to ci jeszcze suszarkę zajedzie. Serio mam nadzieję, że żaden małolat nie wyrobi sobie zdania na temat pobytu w więzieniu na podstawie tego serialu. Może się mocno zdziwić.