BARDZO dobry album, jednak jest kilka kawałków których jakoś nie mogę m.in darcie mordy w 1999, po za tym Whatever The Case mi nie podchodzi. No i zwrotka po polsku z dziwaczną manierą tej Ukrainki w The End taka raczej do skipu.
Jakbym miał oceniać na tle dyskografii solowej to chyba moja ulubiona płyta od niego, tak wiem AE jest klasykiem ale trochę jednak za ciężka jest dla mnie.
Danny Brown - Stardust (2025)
Re: Danny Brown - Stardust (2025)
Sprzedam płyty CD (głównie rap amerykański, ale jest i Ortega Cartel - LAVORAMA)
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
viewtopic.php?f=31&t=9041&p=661906#p661906
Re: Danny Brown - Stardust (2025)
w koncu przesluchalem i imo spoko krazek, ale lubie hyperpopowe brzmienie i lubie 100gecs. jest troche rozstrzalu stylistycznego pomiedzy pojedynczymi numerami. wkurwia mnie pierwszy part w starburst i bym go wyjebal, podobnie z polskojezycznymi partiami tej ukrainki, jakos tego nie czuje.
lift you up dobry housowy numer, daloby sie to pchnac do radia pewnie
lift you up dobry housowy numer, daloby sie to pchnac do radia pewnie

