Strona 3 z 3
Re: Jak zacząłeś produkować? Twoja historia
: 04 kwie 2026, 20:44
autor: Burak
Safra pisze: ↑04 kwie 2026, 19:51
I co, i tobie się wydaje, że naturszczyk nie zna podstaw teorii, nie wie co znaczy "akcja", "cięcie", "dubel", "statysta", "ujęcie z ręki", itp. itd.?
a bitmaker nie może znać podstaw produkcji? Elektryk nie może znać podstaw hydrauliki żeby odetkać ten kibel?
Co mnie obchodzi czy autor bitu wie czym są częstotliwości harmonicznie jak jest chujowy i nie działa na mnie tak jak bit bitmakera którego jedyną nauką w robieniu bitu było obejrzenie tutorialu fokusa jak robić bity czy Roberta M jak zrobić hita w 10 minut, a resztę zyskał doświadczeniem widząc które bity grzeją publikę a które nie. Wiedza produkcji na pewno pomaga w robieniu bitów, ale nie gwarantuje od razu że bit będzie lepszy
Re: Jak zacząłeś produkować? Twoja historia
: 04 kwie 2026, 21:29
autor: Popi
Producenci to jest jakiś naród wybrany, elitarne grono ludzi ze specjalnymi umiejętnościami? Tytuł nadany przez królową?
Jak ktoś nie umie teorii muzyki a robi muzykę filmową to jest bitmejkerem?
To soundtracki do filmów wtedy są bitami?
Czemu raperzy podpisują swoje kawałki "prod. @" skoro robił je bitmejker a nie producent, nie powinno być "bit @"?
Po co dawać jebanie o to wgl, ja jestem producentem bo produkuje i mam w piździchu głęboko czy potrafię wykręcić pierda na oscylatorze
Jeden zrobi bit z loopów i nawet kciukiem w bucie nie kiwnie żeby swoje sample poukładać a drugi wszystko wykręci w 3xosc i jeden chuj skoro dadzą ten sam produkt
Fernando Alonso w bolidzie jest kierowcą i moja mama w oplu vectrze też jest kierowcą, a może mam tak jej nie nazywać bo nie wyjebała 9 minut na nurburgring?
Już nie przesadzajmy
Re: Jak zacząłeś produkować? Twoja historia
: 04 kwie 2026, 22:08
autor: Czyszy
To o czym piszesz @Popi to kwestie semantyczne, czyt. pierdoły związane z konwencją. Coś jak system calowy vs. metryczny. W takich wypadkach mimo wszystko wygrywa przyzwyczajenie. Utarło się pisać "prod." i wszyscy wiedzą ocb. I nawet jak w kawałku powiedzmy ten "producent" jest tylko autorem podkładu, a np. edycja wokali, dobór takeów, aranż, itp. (czyli robota którą poza hh zwykle wykonuje de facto producent) przypada w sferę obowiązków "realizatora", to i tak ta osoba od bitu to będzie "producent".
A soundtracki to już inna bańka. xD Tam gość podpisany jako "kompozytor," to nierzadko jest to kompozytor, producent, aranżer, mixer i człowiek-orkiestra. xD