Preacher Man i Beauty and the Beast jedyne naprawdę dobre numer z tego
Bully i ten numer po hiszpańsku mają zajebiste bity
reszta lekka chujnia nawet jak na demo
Re: Kanye West - Bully (TBA)
: 19 mar 2025, 8:10
autor: Globe
Goat
Re: Kanye West - Bully (TBA)
: 19 mar 2025, 8:21
autor: gawi
Re: Kanye West - Bully (TBA)
: 19 mar 2025, 8:39
autor: synczyzna
Dobre.
Re: Kanye West - Bully (TBA)
: 19 mar 2025, 9:38
autor: patryk
highs and lows
Re: Kanye West - Bully (TBA)
: 19 mar 2025, 9:59
autor: Globe
MELROSE
Re: Kanye West - Bully (TBA)
: 19 mar 2025, 10:31
autor: niuhniuh
Gdyby rzeczywiście to dokończył to mógłby to być najlepszy album od dawna, ale pewnie się mu odechce i zachce jeszcze 10 razy zanim się upewnimy, że za chuj tego nie skończy.
Re: Kanye West - Bully (TBA)
: 19 mar 2025, 11:00
autor: chaber
A czekacie na final version WW3?
Nie było tego tutaj:
Spoiler
Ogólnie polecam twitterka i jazdę bez trzymanki (upośredzone dzieci jay'a z, pedał drake i fatshaming)
Wstępne przemyślenia:
- muzycznie, sampelkowo jest pięknie
- w zasadzie nie ma tu złego kawalka, po prostu większość z nich wymaga jeszcze pracy, dodania zwrotek, wymiany AI na wokale Ye (najbardziej rzuca się to w uszy w kawalku po hiszpańsku)
- cover Vitamin C (druga część kawałka po hiszpańsku) jest sztosem
- White Lines aka Close to you również zajebiste
- Highs and Lows kolejny super kawałek ale to już wiemy od snippetu
- Showtime gdyby nie wokale AI to znowu piękna rzecz
- single wiadomo że dobre od kiedy je usłyszeliśmy w tamtym roku
- czekam na ostateczną wersję ale obawiam się że w przypadku tego pana to moze się okazać że album nie ujrzy światła dziennego jak Yandhi czy kilka innych
- liczę że mania się w końcu zakończy i Kanye się ogarnie, zacznie brać leki
Re: Kanye West - Bully (TBA)
: 22 mar 2025, 16:17
autor: syrop klonowy
Finesta pisze: ↑19 mar 2025, 11:35
Tu jest jakaś dłuższa wersja
Czyli kolejny anulowany album, tylko tym razem dostaliśmy oficjalne leaki
Oficjalnie wleciało na kanał YE podpisane jako "BULLY V1":
Czyli klasycznie od czasów TLOP otrzymujemy ewoluujący (cytując Kanyego z 2016: "żyjący") album. Nie powiem, ma to swój urok, a przede wszystkim sprawia, że LUDZIE MÓWIĄ, na czym Kanyemu zależy chyba najbardziej... Co jak co, ale ilu artystów może sobie pozwolić na poprawianie dzieła po jego upublicznieniu, aby ludzie nadal byli zainteresowani sprawdzaniem kolejnych wersji? Może się taki tryb wydawania nie podobać, ale trzeba przyznać, że gość stworzył zjawisko 9 lat temu było innowacyjne, a chyba do dziś unikalne w skali światowej, które na dodatek działa. Jest w tym coś genialnego.
brak przemulenia za duza zawartoscia albumu, brak rozpraszaczy w postaci featow od jakis losowych lakow z chicago czy innego pierdolca z ktorym ye upierdolil sobie zeby nagrac i dowod w beatach na to ze jest dalej top5 producentem w branzy
szkoda tylko ze to juz za pozno zeby komus imponowac comebackiem
dwubiegunowka to przepierdolona choroba
Re: Kanye West - Bully (TBA)
: 23 mar 2025, 20:10
autor: ruchampsajaksra
Zapowiada się świetnie, dobrze że już skończyła się era vultures i dostaliśmy tak elegancko wysamplowana płytkę, mam nadzieje tylko że rozciągnie ją do tych 40-45minut i byłoby idealnie. Nawet carti w Showtime pasuje, jedynie z melrose bym go wyjebal bo nudzi. W close to you mi czegoś brakuje i na razie trochę omijam ten numer. Pozostałe numery prezentują się świetnie tylko wymagają rozwinięcia o jakieś dodatkowe zwrotki albo aranże. Oby dowiózł bo po vultures 2 zwątpiłem czy dostaniemy jeszcze od ye coś mocnego
Re: Kanye West - Bully (TBA)
: 23 mar 2025, 21:18
autor: Groszek
A dla mnie to chuja to dokończy i zacznie inny projekt na którym skończą może z 2 kawałki z tego z innym bitem xd
Dodano po 19 godzinach 41 minutach :
Co on to na streamingi wrzucil jako video
Re: Kanye West - Bully (TBA)
: 25 mar 2025, 10:34
autor: kelsohmm
wejdzie to na streamingi czy już mu Ż nie wyczyszczą sampli nigdy więcej?