Re: Dlaczego polski rap uliczny jest chujowy?
: 30 kwie 2026, 20:40
nie interesuj się bo kociej mordy dostaniesz
Kadłub tak wszystkich wkurwiał, że SWN założył własne forum i wszyscy przeszli tu, czy jakoś tak.1888bogd4n pisze: ↑30 kwie 2026, 20:39Wgl to czemu już nie ma slizgu tylko jest slizgawka? co sie zadziało
ale to podaj jakieś przykłady, bo nie wydaje mi się, żeby rap firmowców pochodził z kontraktu za kupę szmalu, popek tam na wyspach raczej nie miał kontraktu, gog w ostródzie też nie, jędker w tym 06-07 też wątpię, artysta kombinator też raczej nie, itd itp
to se wejdz na temat Firma i zobacz jakie zdanie maja o tym zespole komentujacy tam. popek to tez firma. gog to nawet nie wiem kto to, a jedker chujowo nawija i od 20 lat nic sie nie zmienilo.
W zachodniej Europie - Niemcy, Francja uliczni rzemieślnicy normalnie robili niuskul, czyli można. To tylko u nas w Polsce przyjęły się jakieś kwadratowe rymy, kwadratowe flow i truskul na ulicznej sztuce.SuperRapMaster pisze: ↑02 maja 2024, 15:22 W Ameryce Nas, Biggie, Big L, czy Big Pun jakoś mogli mieć uliczną tematykę, a przy tym dobre flow, dobre wersy i wielokrotne, a w Polsce jakoś się przyjęło, że są ulicznicy i truskule, skillsy są dla truskuli, a dla uliczników czasownikowe i mądrości smutnego dresa.
te płyty definiujące gatunek uliczny zamykają się często w jakichś "niepedalskich" ramach i przez to brzmią pokracznie i jednakowo. taka płyta chady - proceder jest naprawde w porzadku (To Tu zajebisty kawalek), ale przez to pianinko + kwadratowa nawijke zostala zatkana gdzies w ramach beki. ja tez twierdze ze w tym gatunku jest w huj perelek, ale ludzie go skrzetnie omijaja + na pewno ciezej sie obecnemu sluchaczowi rapu utozsamic z "akcja na rympale okno wypierdala brecha" niz jakas nawijka o lolkach z piwem albo szlugach i kalafiorach
Kiedyś Firma to był sztandarowy przykład chujowego rapu, jak wcześniej Mezo. W internetach wklejało się teksty Pfk, a obok teksty Firmy, żeby pokazać, że polski rap upadł. Skoro przepraszanie Meza już mieliśmy, to teraz będzie przepraszanie Firmy, za kilka lat przepraszanie Gangu Albanii, potem przepraszanie Cypisa, a na koniec przepraszanie tych, którzy przepraszali Meza.
chyba nie czytałeś tematu o płycie Gangu Albanii na ślizgawce, bo w nim na szczęście płyta jest słusznie doceniana przez większość użytkowników
Tu też raczej nie ma do czego dążyć, Cypis odbił od rapu, mimo bycia, jeśli dobrze pamiętam, użytkownikiem forum horrorcore pl i będąc tam w miarę propsowany. Potem zaczął robić muzykę beczkową z przebłyskami i do dzisiaj widać więcej propsów niż hejtów. Nawet dwa miesiące temu wydał kawałek z Diho i Majorem, 1,2mln wyświetleń na yt.