Strona 200 z 859
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 9:38
autor: moore
chuj pisze: ↑30 sie 2025, 9:01
i właśnie to jest w obecnym mesie najlepsze. w sensie najlepsze dla mnie jako słuchacza, dla niego to sie skończy raczej tragicznie.
ja nawet rozumiem, że to sprawia że Mes robi rzeczy ciekawsze, ale to nie znaczy, że lepsze. dla mnie 2 dissy mesa są gorsze od dissow tedego. bo tedego mogę przesłuchać, a mesa nie daje rady.
no i też kwestia beefu. tak jak Peja wygrał z tedem też dlatego, że po prostu było widać, że Jacek wtedy psychicznie nie wytrzymał, tak teraz widać, że Tede podchodzi do tego na lajcie ( przynajmniej na razie, chuj wie czy zaraz się nie zacznie pocić), a Mes jest kurwa bliski zapaści psychicznej.
to samo z teledyskiem - jest memiczny, ale to tylko gorzej dla mesa.
trochę czaem brzmisz, że spoko że Mes dostarcza (on delivers) ale nieważna czy dostarcza coś dobrego, czy gównianego.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 9:39
autor: Haczapurjan
dr zjeb pisze: ↑30 sie 2025, 8:53
I powiem tak, teraz jeszcze bardziej mi pasuje perspektywa, że pomysł Mesa na ten beef to pokazanie, że jest po prostu lepszym raperem.
Tu nigdy nie miało być prania brudów, on w tym aucie przecież wprost mówi że:
No to już było oczywiste przy "Suce", kiedy 99% komentujących mu zarzucało, że chujnia, a ten cały egzaltowany się unosił gniewem.
Nawet jak teraz w nocy ktoś pod postem na Insta mu spropsował ten diss i że ten jest zajebisty w przeciwieństwie do poprzedniego, to Mes i tak musiał obstawać przy swoim, że ten jest po prostu porządny, a tamten to był brylant XD.
Cenię sobie to forum, że otwiera różne kontinua czasoprzestrzenne do alternatywnych rzeczywistości
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 9:46
autor: Malloy
Ale to jest skurwysyńsko stylowe, na zapętleniu cały czas, repeat value jest na najwyższym poziomie, nie jestem jakimś hejterem Tedego, wręcz doceniam dorobek chociaż jako człowiek kurwa ale kompletnie nie mam ochoty wracać do żadnych lajen, gdzie Suke puszczam sobie ze 3 razy dziennie a Samice Psa już z 20 razy przesłuchałem
Jedyne do czego mogę się przyjebać, to, że nie poleciał ze dwie minuty dłużej na tym drugim bicie bo jest forteca
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 9:50
autor: dr zjeb
moore pisze: ↑30 sie 2025, 9:38
trochę czaem brzmisz, że spoko że Mes dostarcza (on delivers) ale nieważna czy dostarcza coś dobrego, czy gównianego.
Ale widzisz, bo to trochę tak właśnie jest, przynajmniej u mnie. Tzn. jak coś jest gówniane to jest gówniane, ale z ogólną Twoją myślą się zgadzam. Fajnie się po prostu słucha czegoś świeżego i to nawet nie w takim sensie, że to ma być odkrywcze, ale to się po prostu czuje, czy to w muzyce (w niej szczególnie), czy w kinie, książce i w ogóle wszystkim, jak coś jest nie tyle nawet świeże, co ma jakąś, powiedzmy, lekkość w sobie która sprawia, że się do tego chętnie wraca. Ta lekkość to nie jest równoznaczna z łatwością w odbiorze, żeby nie było.
Jasne, sam mam całe mnóstwo swoich ulubionych, przeruchanych motywów do których lubię wracać i często mam taki nastrój, że po prostu szukam niby nowości, a tak naprawdę jeszcze więcej tego samego. Ale od czasu do czasu mam też potrzebę trochę przewietrzyć łeb.
Mes w tych kawałkach to takie wietrzenie właśnie, dla mnie przynajmniej. Tede - przy całej sympatii - buja całkiem spoko, ale jednocześnie męczy, jest w tym jakiś taki toporny sznyt.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 9:54
autor: jajca
Czak pisze: ↑27 sie 2025, 16:33
może jak dziadek szmidt usłyszał, że syn zamierza się ogarnąć i zapłodnić mu wnuka to postanowił mu pomóc
mes w samicy psa pisze:Mój syn ma cztery mieszkania, ja jedno
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 9:54
autor: Karkovsky
dr zjeb pisze: ↑30 sie 2025, 9:37
Mes rozpierdala nieszczęsnego Jacka z finezją i humorem jak prawdziwy arystokrata, podsrywający z wdziękiem zarobasa z ludu tak, że tamten nie wie co się dzieje i do końca myśli, że my się tu tak na luźno i wesoło śmiejemy, a tak naprawdę jest pakowany do towarzyskiego wora
Towarzyskiego wora

chłopie Tede ma w dupie tego Mesa i podchodzi do tego na luzie. Na jego miejscu nawet bym nie odpowiadał na coś takiego. Muzycznie moze i to sie broni, ale co Mes ma za argumenty? Bo pochodzi z "lepszej" rodziny? Chwalenie się czyms takim uwazam za słabe, czasy klasizmu mamy dawno za sobą i dobrze, to raz. Dwa to jak można się chwalić czymś, na co nawet nie ma się wpływu? To tak jak wysmiewac kogos, ze jest niski. Poziom gimnazjum
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 9:56
autor: lambiczi
No rapowo jest mocno, ale jego wizerunek, hipokryzja, wplatające się co jakiś czas nuty żenady... Tego nie da się oddzielić. Jako człowiek to widać, że Mes się mega stoczył i tutaj luz Tedego na plus. Z kolei Jacek rapuje jak ciut ponadprzeciętny uczeń podstawówki, coś tam klei, ale jak na 30 lat rapowania to zalatuje amatorką. Z obecnej perspektywy nie wiem po co był ten beef, liczyłem na lepszy poziom i muzyczny i jakieś argumenty. Nie ma to podjazdu do Bedoes - Eripe, chyba że... Popatrzymy na to trochę jak na igrzyska śmierci czy fame MMA i w tym przypadku te emocje żenady podbijają delikatnie werdykt. Koniec końców Tede jak był mi obojętny tak będzie, a Mes mnie coraz bardziej (szybko zbliżając się do limitu) odrzuca swoją osobą (muzycznie nie broni się aż tak jak kiedyś).
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:00
autor: Hehe
no takie średnie ja cały ten beef, a pewnie z 10 lat bym sie wykłocał z wami kto wygral

a teraz chociaż taki mes stal sie chociaz dla mnie takim memem, że do "suki" dla beki będe czasami wracał, chociaż ta akcja z domofonem też mocna, poza tym tede to dla mnie wypalony dukający do mikrofonu raper, a mes to takie pozerskie przeintelektualizowane ścierwo ze cięzko w ogóle na niego patrzeć
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:00
autor: Haczapurjan
Karkovsky pisze: ↑30 sie 2025, 9:54
Na jego miejscu nawet bym nie odpowiadał na coś takiego.
Odpowiedzieć powinien, ale niech się postara, bo jak to będą „Dedlajny vol.2”, to nie ma to sensu. Problem polega na tym, że Tede ma samych yesmenów wokoło i nikt mu nie powie: „Słuchaj Jacek, tak szczerze co nie, to te lajny różne takie owakie były przeciętne w chuj”. Chyba że sam skuma, że ten diss Mesa ma jednak lepszy odbiór i rzeczywiście wypadałoby się wysilić.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:03
autor: marmolad_k2
99mayday pisze: ↑30 sie 2025, 1:37
szkoda, że gola nie strzelił
Strzelił, ale do własnej bramki.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:03
autor: dr zjeb
Karkovsky pisze: ↑30 sie 2025, 9:54
Bo pochodzi z "lepszej" rodziny? Chwalenie się czyms takim uwazam za słabe, czasy klasizmu mamy dawno za sobą i dobrze, to raz.
No jest to poziom gimnazjum, a czy ja mówię że nie. Przecież dzięki temu jest przynajmniej zabawnie xD
Ale co do klasimu to e-e, obawiam się że umknęło Ci 30+ transformacji w Polsce, zapodaj sobie jakiś, nie wie, TVN, Wyborczą, a właściwie dowolne medium, klasizm aż się wylewa, jedynie definicja kto pan a kto cham się zmienia i jest inaczej przykryta. W tym kontekście Mes dobrze leci, jako prawdziwy arystokrata (a nie tylko ducha), upominający napływowe masy żeby nie były takie, kurwa, butne.
Mes to ojciec Badeni rapu: "patrzcie, bracia, jak nam się pięknie chłopstwo poprzebierało"
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:07
autor: gods bidness
Malloy pisze: ↑30 sie 2025, 9:46
Ale to jest skurwysyńsko stylowe, na zapętleniu cały czas, repeat value jest na najwyższym poziomie, nie jestem jakimś hejterem Tedego, wręcz doceniam dorobek chociaż jako człowiek kurwa ale kompletnie nie mam ochoty wracać do żadnych lajen, gdzie Suke puszczam sobie ze 3 razy dziennie a Samice Psa już z 20 razy przesłuchałem
Jedyne do czego mogę się przyjebać, to, że nie poleciał ze dwie minuty dłużej na tym drugim bicie bo jest forteca
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:08
autor: Jasion94
Widzę że niektórzy tu nie czaja o co chodzi. Że ta przewozka Mesa na arystokrate, jechanie po kabatach, wywyzszanie się pochodzeniem dziadka - kurwa, o to właśnie chodzi, thats the thing. To jest to o czym mówił kiedyś Wini w wywiadzie z Tede chyba, że czeka aż pojawi się jakiś raper który powie wprost, tak kurwa jestem banananem, mam bogatych rodziców i chuj wam w dupe. Wszyscy wtedy myśleli że przewidział karierę Maty, ale wszystkie 4 płyty Maty, nie są nawet blisko tego co tu odpierdolil Mes
Prawdziwy rap niebieskiej krwi, i wbicie chuja w pseudobogola który "pomieszkuje na Ursynowie, a nawija o Esende"
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:08
autor: jajca
Tymczasem na insta mes klasycznie odpalony

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:09
autor: moore
tyle że Tede też pochodzi z dobrej rodziny, o chuj więc mu chodzi. Polska to nie Anglia i w 45 hierarchie runęły i potworzyły się nowe. snobowanie się na rodzinę z 200 latami tradycji jest z chuja wzięte. to nie jest świeże tylko głupie. ( i trochę śmieszne, tu się zgadzam z Tobą i chujem)
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:10
autor: Malloy
No ja te wersy o pochodzeniu odbieram jako przytyk do Tedego, że mimo to, że jest z dobrego domu to kreuje się na idola patusów i trochę mu wstyd i przykro jak mu mówią "bananowe dziecko" przez co jest nieautentyczny, a Mes jest dumny i chuj, nie udaje, że jest z patologicznej czy gorzej sytuowanej rodziny, jest w tym prawdziwy i to słychać i czuć w jego "byciu bucem"
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:11
autor: dr zjeb
@Jasion94 @Malloy props
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:12
autor: moore
ale przecież Tede nigdy nie udawał specjalnie.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:14
autor: Karkovsky
dr zjeb pisze: ↑30 sie 2025, 10:03
Karkovsky pisze: ↑30 sie 2025, 9:54
Bo pochodzi z "lepszej" rodziny? Chwalenie się czyms takim uwazam za słabe, czasy klasizmu mamy dawno za sobą i dobrze, to raz.
No jest to poziom gimnazjum, a czy ja mówię że nie. Przecież dzięki temu jest przynajmniej zabawnie xD
Ale co do klasimu to e-e, obawiam się że umknęło Ci 30+ transformacji w Polsce, zapodaj sobie jakiś, nie wie, TVN, Wyborczą, a właściwie dowolne medium, klasizm aż się wylewa, jedynie definicja kto pan a kto cham się zmienia i jest inaczej przykryta. W tym kontekście Mes dobrze leci, jako prawdziwy arystokrata (a nie tylko ducha), upominający napływowe masy żeby nie były takie, kurwa, butne.
Mes to ojciec Badeni rapu: "patrzcie, bracia, jak nam się pięknie chłopstwo poprzebierało"
Rzeczywiście, zapomniałem o tych naszych elitkach, z których większość to właśnie tacy poprzebierani chłopi. Moze piotruś niech sie zdecyduje, czy jest arystokratą, czy udaje gangsta rapera i pimpa, bo jedno z drugim trochę średnio współgra
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 30 sie 2025, 10:14
autor: YP_
jajca pisze: ↑30 sie 2025, 10:08
Tymczasem na insta mes klasycznie odpalony
no i to mogłoby być w disie
