Re: Reprezentacja Polski [banda chuja]
: 05 gru 2019, 18:10
Zawód. Liczyłem na top typu Anglia, Niemcy czy Francja.
xDDDDBakan pisze: ↑05 gru 2019, 19:34 „A co to z Francją nie wolno nam przegrać? Spokojnie, inni też będą z Francją przegrywać. Myśmy mieli okazję w pierwszej połowie i na początku fajno to wyglądało, potem mniej. Gdyby Lewandowski to trafił to moglibyśmy wygrać dwa, trzy zero. Szczelił dwie Mbappe, Matuidi i ten co gra z Lewandowskim. Ale my Polacy lubimy polemikie, lubimy dyskutować i na piłce to każdy lepiej się zna od Bońka i lepiej się zna od Brzęczka.”
Dalej śmieszyBakan pisze: ↑05 gru 2019, 19:34 „A co to z Francją nie wolno nam przegrać? Spokojnie, inni też będą z Francją przegrywać. Myśmy mieli okazję w pierwszej połowie i na początku fajno to wyglądało, potem mniej. Gdyby Lewandowski to trafił to moglibyśmy wygrać dwa, trzy zero. Szczelił dwie Mbappe, Matuidi i ten co gra z Lewandowskim. Ale my Polacy lubimy polemikie, lubimy dyskutować i na piłce to każdy lepiej się zna od Bońka i lepiej się zna od Brzęczka.”
Wywiad z wczoraj
Karol Świderski przyznał w rozmowie z Weszło, że nie ma żadnego kontaktu z selekcjonerem reprezentacji Polski, Jerzym Brzęczkiem
- Jest dalej do kadry niż bliżej, tak mi się wydaje. Gdyby selekcjoner obserwował mnie i chciał sprawdzić, to kontakt by był, a nie ma żadnego. Tak jak mówiłem: kadra to jest temat bardziej przyszłości niż teraźniejszości, żeby na wiosnę pojechać na zgrupowanie albo nawet na Euro. No, ale piłka pisze różne scenariusze. Ja zrobię wszystko, żeby jak najlepiej wyglądać w klubie i zobaczymy, co się wydarzy.
- Mogę zagrać nawet na bramce, jakby trener chciał! Myślę, że nie ma żadnego problemu ze skrzydłem. Chyba żaden piłkarz by nie wybrzydzał, żeby grać na skrzydle czy na jakiejś innej pozycji w reprezentacji, bo każdy chciałby się tam znaleźć i występować - przyznał Świderski w rozmowie z Weszło, przekonując również, że liga grecka nie przez wszystkich jest doceniana
„Ukraina czy Rosja słaba jest? Nie używajcie przymiotników. Ostatnio była Austria, też w piłkę grać nie potrafi? Spokojnie. Nie podniecajmy się.Myśmy załatwili dobrych i mocnych sparingpartnerów. Trener Brzęczek jest z nich zadowolony i te wybory poparł. Zresztą to są umowy, kontrakty o których nie macie bladego pojęcia. Jak ktoś mówi, że Ukraina słaba jest to znaczy, że guzik zna się na piłce. To są te same osoby co nadają na selekcjonera. Bo Brzęczek jest taki, śmaki i owaki. I fajno, to się dobrze klika, to się dobrze wyświetla. Jedyny problem Brzęczka to to, że jest Polakiem. Bo jakby się nazywał Beenhakker czy Trapattoni to by dziennikarze pisali inaczej. A Beenhakker już był i czy wygrał nam jakieś mistrzostwo świata czy Europy? Dlatego tak jak mówię, nie podniecajmy się, robimy swoje”.
Już za 2 tygodnie, 3 marca losowanie ligi narodówMarek Koźmiński ogłosił swój start w październikowych wyborach na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej.
Były reprezentant Polski i dotychczasowy wiceprezes do spraw szkolenia w PZPN-ie został już jakiś czas temu namaszczony przez Zbigniewa Bońka na swojego następcę, ale dopiero teraz oficjalnie zgłosił swoją kandydaturę na fotel prezesa, o czym poinformował na konferencji prasowej zwołanej na Stadionie Narodowym.
- Po prawie ośmiu latach działania w zarządzie PZPN-u i pracy ze Zbigniewem Bońkiem trzeba zdecydować co dalej. Bardzo sobie cenię te osiem lat, przez które razem przeszliśmy. Po tych doświadczeniach, które posiadam, mam nieśmiałe prawo, żeby ubiegać się o stanowisko prezesa PZPN-u w październikowych wyborach. Będę kandydować - powiedział Marek Koźmiński.
