Strona 20 z 142

Re: Quebonafide

: 08 lut 2020, 13:07
autor: Whiskiz
Przesłuchalem numer jeszce raz i podtrzymuje opinie z wczoraj no chujowe to. Nie zgodze sie do tego ze to dziwny numer na powrot, jak dla mnie idealnie przekalkulowane. Smutni naiwni chlopcy doszukaja sie tutaj EMOOOOCJI, KURCZE QUEBO SMUTNY JA TEZ JESTEM SMUTNY CZAJE JEGO LOCIK, laseczki beda podjarane boo quee wrocil no i jedziemy dalej :lol:

Re: Quebonafide

: 08 lut 2020, 13:12
autor: Jolo
On smutny bo się rozstali czy co? Jakby był szczęśliwie zakochany to by nagrał coś bardziej weselszego.... Ogólnie, to smutne co to się z Kubusiem stało od tej sławy i kasy, kiedyś to naprawdę spoko ziomek się wydawał, cieszył się życiem, był taki ludzki...

Re: Quebonafide

: 08 lut 2020, 13:37
autor: KillerCroc
No ale też w sumie nie dziwię mu się trochę że tak trzyma się z Taco bo to jest jedyny chyba raper który tak dba o swój wizerunek i swoją prywatność i komu jak komu ale jestem w stanie Quebo uwierzyć że jemu ta sława przeszkadza. Właśnie on zawsze był tym normalnym chłopakiem raperem, jak była trasa ze Sławami i Kubanem kiedyś to niesamowite było dla mnie to jaki on był luźny i przyziemny do słuchaczy, zapalić szluga, zbić piątke, pogadać. Teraz pewnie przez to że jego fanbase się tak diametralnie zmienił to ja mu się nie dziwie kompletnie że tak go to przytłacza.

No ale chuj z tym, przecież nikt mu nie kazał nagrywać chujowego numeru i puszczać go w sieć. Ten temat można było ugryźć na milion ciekawszych sposobów a to brzmi jakby on faktycznie pierwszy raz po tym czasie chwycił za mikrofon i kartkę i coś nagrał.

Re: Quebonafide

: 08 lut 2020, 13:42
autor: Groszek
No kurwa nagrał euforie dla nastolatek potem całą płytę dla fanek euforii i mu to przeszkadza :lol: :bowdown:

Re: Quebonafide

: 08 lut 2020, 14:04
autor: KillerCroc
No i co? To sprawia że mu to może nie przeszkadzać albo nie ma prawa żeby mu to nie przeszkadzało? Ja wychodziłem z założenia że ta cisza jest spowodowana tworzeniem hajpu na jakiś powrót a on wraca z takim miałkim gównem bez zapowiedzi, to jest strzał w stope z perspektywy marketingowej bo mógł ten balonik spokojnie dalej pompować a teraz potencjalni zainteresowani którzy nie jarali się jego twórczością ale czekali bo on nie jest raperem tylko marką na obecną chwilę raczej już nie czekają a fanów którzy się tym jarają zajarałoby cokolwiek.

Może doszukuje się tutaj za dużego sensu, w każdym razie uważam że problem z rozpoznawalnością dalej jest jak najbardziej realny a to czy nagrał euforię nie ma żadnego znaczenia moim zdaniem ale mogę się mylić przecież, tylko rzuciłem temat do rozmowy :dunno:

Re: Quebonafide

: 08 lut 2020, 14:24
autor: Piters
Mi się wydaje, że to dobrze zadziała marketingowo, przypomniał o sobie, wszyscy piszą (wliczając media, wczoraj nawet mi telefon wrzucil news z onetu ze Kłebonafajd wrócił), a ludzie kupili by nawet jakby zaczął bekać do mikrofonu przez 3 minuty

Re: Quebonafide

: 08 lut 2020, 14:31
autor: Whtn
KillerCroc pisze: 08 lut 2020, 14:04 jakby zaczął bekać do mikrofonu przez 3 minuty
W sumie prawie to zrobił, tylko zamiast bekania było sranie

Re: Quebonafide

: 08 lut 2020, 14:35
autor: Piters
:lol: W sumie racja :lol:

Re: Quebonafide

: 08 lut 2020, 14:41
autor: oldschool
A czy nie zauważyliście, że obecnie najlepiej się sprzedaje właśnie nawijka o takich rozterkach emocjonalnych, a nie wygrywanie życia. Mamy 2020, a nie 2016 czy 2017. Nie twierdzę, że on to nagrał, bo przekalkulował, że to się najbardziej opłaci, ale nie zgadzam się totalnie z [mention]KillerCroc[/mention], ten kawałek to nie jest marketingowy strzał a stopę, a bardzo dobry ruch.

Re: Quebonafide

: 08 lut 2020, 14:48
autor: JoeyJoeJoe
oldschool pisze: 08 lut 2020, 14:41 A czy nie zauważyliście, że obecnie najlepiej się sprzedaje właśnie nawijka o takich rozterkach emocjonalnych, a nie wygrywanie życia.
Może ogólnie lepiej się sprzedaje ale rap o wygrywaniu radzi sobie dobrze. Żabson na singlu w tej konwencji uzbierał już z 20 milionów wyświetleń w pół roku.
https://www.youtube.com/watch?v=kFUQVbfIuvw

Re: Quebonafide

: 08 lut 2020, 14:51
autor: oldschool
Zgadzam się, nigdzie nie napisałem, że wygranie życia jest passe jak panczlajny o mitologii :D

Re: Quebonafide

: 08 lut 2020, 15:01
autor: Tracz
Ludzie nie rozkminiajcie tego za bardzo, Quebo ma taki hype że co by nie nagrał to będzie dla niego dobrze. Singiel bez szału, ciekawa konwencja, ale średnio ciekawa treść.

Re: Quebonafide

: 08 lut 2020, 20:36
autor: piechupiech
zuperhero pisze: 07 lut 2020, 15:29 ten sampel to jest amon tobin? kurwa skąd ja to znam, nawet sobie mogę w głowie dalszą cześć zanucić, teraz będzie mnie męczyć cały dzień :/
Flying Lotus - Zodiac Shit
https://youtu.be/Xx82xI_ZheQ

Re: Quebonafide

: 09 lut 2020, 1:08
autor: krakowski łotr
Jakie to jest tako hemingłejowe

Re: Quebonafide

: 09 lut 2020, 12:10
autor: zuperhero
piechupiech pisze: 08 lut 2020, 20:36
zuperhero pisze: 07 lut 2020, 15:29 ten sampel to jest amon tobin? kurwa skąd ja to znam, nawet sobie mogę w głowie dalszą cześć zanucić, teraz będzie mnie męczyć cały dzień :/
Flying Lotus - Zodiac Shit
https://youtu.be/Xx82xI_ZheQ
no przecie że to to
i <3 u

Re: Quebonafide

: 10 lut 2020, 14:06
autor: #1

Re: Quebonafide

: 10 lut 2020, 14:07
autor: oldschool
Zapraszam do tematu o płycie: http://slizgawka.eu/viewtopic.php?f=7&t=4007

Ewidentnie to zapowiada jakiś materiał.

Re: Quebonafide

: 10 lut 2020, 14:31
autor: xotic
Ile on ma lat, 15?

Re: Quebonafide

: 10 lut 2020, 14:32
autor: daveyo
Data i miejsce urodzenia: 7 lipca 1991 28 lat, Ciechanów

Re: Quebonafide

: 10 lut 2020, 16:49
autor: Zaraza
Trzeba przyznac, ze bit do Jesieni jest mocarny. Jezeli cala plyta bedzie miec taki oldschool vibe to bardzo chcialbym przytulic plytke z samymi instrumentalami.