gods bidness pisze: ↑15 lis 2022, 19:28
Pamiętacie jak przez Pezeta jego była musiała badać się na HIV? Czaicie jaka z niego musiała być kurewka klubowa, brudna kurtyzana? Może nawet robił to z facetami po mefedronie. A brat nawijał, żeby nie wkładać chuja w byle proce, bo nie znalazł chuja na śmietniku, co zresztą ukradł z jakiejś książki. Co za ludzie... Jak tak można...
Z tego co rozumiem, w swojej piosence,
Pezet chwali się że zaraża AIDS-em. W chuj śmieszne
Re: Pezet
: 29 lis 2022, 16:26
autor: moxxi
Szkoda że nie zdążył jeden z drugim przesłuchać wersu dalej xd ale bezbeki jebane
Re: Pezet
: 29 lis 2022, 16:28
autor: Jiigsi
fajny follow up do sieniority props
Re: Pezet
: 29 lis 2022, 16:35
autor: gods bidness
Fajny, świeży temat o mieście Warszawa, w końcu ktoś o niej nagrał, bo brakowało takiej oryginalnej tematyki w polskiem rapie.
Re: Pezet
: 29 lis 2022, 19:44
autor: loco
fakt, Kosi dawno nic nie wypuścił to ktoś musiał zapełnić lukę
Pezet niedawno wypuścił album "Muzyka komercyjna" i rozmawiamy o tej płycie, także pojawia się poprzednia, czyli "Muzyka współczesna", ale nie tylko. Rozmawiamy o drodze chłopaka z Ursynowa na sam szczyt, by znaleźć się na dnie i znów pracować, by odnaleźć drogę na górę. Czym jeździ Pezet? Czy jest wierzący? To naprawdę tylko kilka spośród wielu tematów, jakie się pojawią w tej rozmowie, zapraszam.
„Szybkim krokiem na schodki za blokiem przy trzepaku”… Warszawski Ursynów odwiedziliśmy, żeby spotkać się z Pezetem. „Im dalej w las, tym masz więcej do stracenia. Wydajesz kolejną płytę, starasz się zrobić coś nowego i musisz obronić swoją pozycję” – zauważa autor „Muzyki komercyjnej” w tym osobistym wywiadzie, opowiadając m.in. o presji towarzyszącej powstawaniu nowego materiału czy długich cieniach przeszłości. Nie zabrakło przy tym trudnych pytań. Czy ma sobie coś do zarzucenia w kontekście współprac z markami? Skąd uproszczenie rymowania, które znalazło odbicie choćby w numerze „Zszedłem ze sceny”? Na finał dla atencji – spekulacje, dotyczące wspólnego albumu z Sokołem.